Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

prawda = mowa nienawiści?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Aksjologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadian




Dołączył: 26 Lut 2018
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:10, 26 Lut 2018    Temat postu:

Każdy ocenia prawdę subiektywnie. Jedni się z przedstawioną tezą zgodzą, drudzy staną w opozycji do niej. Temat "prawda= mowa nienawisci" wedlug mnie miał dotyczyć osób stających w opozycji do postawionej tezy. Pomijając natarczywe, plugawe teksty, które każda osoba zdrowo mysląca rozpozna, skupię się na tekstach, które tej mowy nie zawierają, a sa uważane za mowę nienawiści. Czemu ma slużyć określenie "mowa nienawisci"? Dla mnie jest to naznaczenie osobnika i chęć ostracyzmu spolecznego, bez oglądania się na argumenty. Co czuje czlowiek, któremu zarzucany jest taki czyn? Najczęściej jest to nie zrozumienie, zlość z wydanego osadu. Kolejnym etapem najczęściej są emocje podczas dyskusji, które nie jako potwierdzają zarzut "mowy nienawisci". W obecnych czasach, gdzie panuje dogmat "jesteś za albo przeciw i nic pomiedzy" można zauważyć narastające napięcia z braku zrozumienia. Dzisiejsze modne slowa: homofobia, antysemityzm, rasizm, brak tolerancji są wymysłem pewnej ideologii mającej na celu kastrację mentalną ludzi. Boimy sie osądów, a slowa takie jak homofob, antysemita są niczym innym jak osądami, często pochopnymi. Oczywiście mam tu na myśli wypowiedzi, ktore nie są nacechowane emocjonalne, a poparte są argumentami. Zetknąlem sie wielokrotnie z cenzurą w internecie mimo, że mamy wolność słowa. Czemu ma to slużyć. Wedlug mnie ukierunkowaniu większej części społeczeństwa na dana ideologie. Jeżeli wiekszość mówi, że coś jest złe, sami mimo, że się nie zgadzamy przyznamy rację, bądz zamilkniemy z chęci przypodobania sie większości.A gdy wyrazimy glośno swoje, inne zdanie narazimy sie na slowo "mowa nienawisci", co przy większości nie zgadzającej sie z naszym poglądem będzie skutkować alienacja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NAŁÓKOFIEC




Dołączył: 01 Lut 2018
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:19, 01 Mar 2018    Temat postu:

zwrot "mowa nienawiści" jest wytrychem,ale z innych powodów niż wzniosłe argumenty podawane przez Szanownych Przedmówców. To wytrych służący zdyskredytowaniu oponenta, kiedy brak argumentów, które mogłyby przekonać nie oponenta ale "obserwatorów".
Po to są hasła-wytrychy, chcę Cie poniżyć w cudzych oczach, pokonać a brak mi mądrości, wiedzy, argumentów, wreszcie chęci na uczciwą polemikę wtedy pokazuję palcem i wrzeszczę żeś faszysta, że to co mówisz to mowa nienawiści, że stoisz tam gdzie stało ZOMO, żeś potomek szmalcownika i już po Tobie, bo niby JAK polemizować z taką demagogią?

słowa-wytrychy to właśnie paskudna demagogia, z punktu widzenia logiki całkowicie idiotyczna ale działa, spójrzcie na polityków

ps. a na marginesie: spójrzcie na różne marsze prawicowe, gdzie banda łysych z pochodniami wrzeszczy nie wiedzieć przeciw komu: "raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę" ( Hajnówka, kilka dni temu),
sierp i młot w roku 2018? czerwoni? głupie hasło całkowicie od rzeczy wywrzaskiwane przez agresywnych, łysych kretynów urodzonych po 1989 roku? oczywiście! głupie! ale chwytliwe! w demagogii nie chodzi o rozum i logikę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:26, 02 Mar 2018    Temat postu:

NAŁÓKOFIEC napisał:
zwrot "mowa nienawiści" jest wytrychem,ale z innych powodów niż wzniosłe argumenty podawane przez Szanownych Przedmówców. To wytrych służący zdyskredytowaniu oponenta, kiedy brak argumentów, które mogłyby przekonać nie oponenta ale "obserwatorów".
Po to są hasła-wytrychy, chcę Cie poniżyć w cudzych oczach, pokonać a brak mi mądrości, wiedzy, argumentów, wreszcie chęci na uczciwą polemikę wtedy pokazuję palcem i wrzeszczę żeś faszysta, że to co mówisz to mowa nienawiści, że stoisz tam gdzie stało ZOMO, żeś potomek szmalcownika i już po Tobie, bo niby JAK polemizować z taką demagogią?

słowa-wytrychy to właśnie paskudna demagogia, z punktu widzenia logiki całkowicie idiotyczna ale działa
, spójrzcie na polityków

ps. a na marginesie: spójrzcie na różne marsze prawicowe, gdzie banda łysych z pochodniami wrzeszczy nie wiedzieć przeciw komu: "raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę" ( Hajnówka, kilka dni temu),
sierp i młot w roku 2018? czerwoni? głupie hasło całkowicie od rzeczy wywrzaskiwane przez agresywnych, łysych kretynów urodzonych po 1989 roku? oczywiście! głupie! ale chwytliwe! w demagogii nie chodzi o rozum i logikę


NAŁÓKOFIEC napisał:
... ktoś jeszcze ma wątpliwości kim jest ta rzekoma doktorantka mieniąca się naukowcem? ... to beton przepisujący wszystko z internetu ...

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3360.html#70911

NAŁÓKOFIEC napisał:
... tak, zauważyłem, że przeczytałaś trzecią książkę w życiu, nie moja wina żeś niewykształcona i na stare lata odkryłaś istnienie Tołstoja ...

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3360.html#70919

NAŁÓKOFIEC napisał:
... podaj jej swój adres, numer telefonu, imie i nazwisko a wkrótce zobaczysz do czego jest zdolna

ps. nie daj się nabrać na niby-żałobę, no chyba, że tysiące postów pisanych na róznych forach przez tymczasem po śmierci jej męża ( o ile był ten mąż i o ile umarł)
świadczą o wyciszeniu i żałobie, np. na sfini ponad 3000 ( + setki, które pokasowała) , na forum NIE pod wieloma nickami tez sporo, na tym forum tylko 239 ( ale od listopada dopiero tu pisze)
jakże podła i pozbawiona skrupułów musi być osoba, która z choroby onkologicznej męża i z jego konania robi publiczne przedstawienie, zamieszcza zdjęcia, szczegóły diagnozy, terapii itd

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#70921

NAŁÓKOFIEC napisał:
kolejne forum zalewane grafomanią tej osoby, brrrr
http://www.filozofia.fora.pl/tworczosc-wlasna,19/tymczasem-tutaj,4603-45.html#70923

NAŁÓKOFIEC napisał:
po obronie pracy doktorskiej = w przyszłym stuleciu
http://www.filozofia.fora.pl/logika-i-metodologia,20/filozofia-nauki-numer-jubileuszowy,4607.html#70925

NAŁÓKOFIEC napisał:
wcale nie poświęca uwagi ... kolejna kombatancka rodzina ...
http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-15.html#70927

NAŁÓKOFIEC napisał:
BTW: Pani o nicku Kura, to możesz co najwyżej buty czyścić kub okna pomyć
z tego co Kura pisze jasno widać, że to świetnie wykształcona erudytka, spokojna, kulturalna i o wysokim IQ
Na pośmiewisko się wystawiasz atakując Ją i próbując z Nią konkurować tym swoim słowotokiem , te twoje pozlepiane na chybił trafił i bez zrozumienia wklejki wynalezione w internecie są żałosne. A Tołstoj napisał więcej niż jedną książkę.

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/prawda-mowa-nienawisci,4595.html#70929

NAŁÓKOFIEC napisał:
stała praktyka, mnie to nie dziwi, najpierw pisze brednie a potem kasuje i w to miejsce wstawia emotkę
co wredniejsze - ona znieważa ludzi, wyzywa, ujawnia ich dane osobowe i zdjęcia, które ukradła a potem kasuje posty i udaje pokrzywdzoną, mało to przykładów było na śfni?

http://www.filozofia.fora.pl/sztuka,12/wsluchujac-sie-w-muzyke,4605.html#70935

NAŁÓKOFIEC napisał:
... włamania do jej komputera, kasowani kont pocztowych, kasowanie pracy doktorskiej, podsłuchy, śledzenie, wszystko źli ludzie z tego podłego kraju, którym gardzi, nawet hakerów zawodowych zaangażowano, nawet administratorów i moderatorów forum przekupiono, żeby dostac jej IP
potem policja, FBI, adwokaci, program ochrony świadków, zmiana tożsamości, wybór nowego nazwiska i miejsca zamieszkania, listy do prezydenta itd
czyż to nie opera mydlana? i taka osoba pisze to co wyżej

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#70937

NAŁÓKOFIEC napisał:
notuj sobie co i gdzie łzesz, na śfini jest co innego, ktos tu polecał salon polonia net, faktycznie, wyrzucili cię za wklejanie po 10 wierszyków pod każdym wpisem ale co ciekawsze podajesz tam swoje dane osobowe oraz rzekomy pseudonim dziadusia i inną wersję historii rodziny oraz swojej emigracji

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-15.html#70951

NAŁÓKOFIEC napisał:
i tak baba z biednej, wiejskiej rodziny leczy kompleksy i dodaje do dawnych kłamstw nowe kłamstwa
p.s. nie ma wyjścia, trzeba latem skoczyć na tę jej wieś i pogadać z ludźmi, porobic zdjecia itd

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-15.html#70953

NAŁÓKOFIEC napisał:
i to jest wypowiedź kogos kto wynurzył się z oparów obłędu

p.s. tego lata wiocha rodzinna twoja - ta pod Rzeszowem, tam wywiady, zdjęcia
wizytowanie wiochy amerykańskiej poźniej, ale bedą zdjęcia domu z paździerzy obłożonej toksycznym pcv, na posesje nie wejdę, zza płotu bedę kręcił film
no i z sąsiadami przyjacielskie pogawędki , piszesz donosy na wszystkich, nawet na burmistrza to bedzie o czym pogadać
no i te hipoteki obejrzeć i to miejsce pracy, tez foty, i wywiady do gazety, masz jak w banku, a potem napisze reportaż z podróży i opublikuję
mam już pomysł na tytuł i na podtytuł też

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-30.html#70963

NAŁÓKOFIEC napisał:
obsesje na tle anatomii stref intymnych i fizjologii widoczne są od dawna, kompulsywne wymawianie pewnych wyrazów też

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-30.html#70965

NAŁÓKOFIEC napisał:
galopująca hipoteza robocza oraz galopujące ramy referencji ... ewidentnie wartość dodana

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-30.html#70971

NAŁÓKOFIEC napisał:
nie wrócisz na śfinię? to się admin/właściciel będzie śpiewał i tańczył ze szczęścia , byłaś mu wrzodem na du*** a zbanować nie wypadało
teraz, kiedy przestałaś niszczyć tam wszystkie dyskusje zalewając je bezsensownym bełkotem ludzie są szczęśliwi i grzecznie oraz rzeczowo wymieniają opinie
co do sprawdzania twojego durnego bloga to przeceniasz swoje znaczenie, po co tam zaglądać? ty przewidywalna jesteś jak rozkład jazdy japońskich pociagów
w kółko to samo, żenujące opowieści o własnym rzekomym bogactwie i rzekomych sukcesach i rzekomym doktoracie + odezwy do urojonych wrogów
p.s. kłam dalej, może ktoś uwierzy

http://www.filozofia.fora.pl/sztuka,12/wsluchujac-sie-w-muzyke,4605.html#70973

NAŁÓKOFIEC napisał:
jak to z KIM wywiady? łatwo zgadnąć i łatwo trafić "po ślaczkach"
chyba nam się ta prosta baba przestraszyła, że "legenda" jaką tworzy legnie w gruzach, bo w ostatnich postach pokazuje kim jest naprawdę , a z tych nerwów zapomniała FBI mnie postraszyć, tylko pies sąsiadów i policjant? słabiutko! dowolne foty domków czy firm może wstawić każdy, i co z tego wynika? to ma być dowód? chyba na kompleksy wstawiającego

p.s. wizę mam, nawet dwie, pieniądze na podróż i pobyt też, o naszym standardzie życia i naszych dochodach masz poglądy sprzed potopu, tj z czasów gdy boso po wsi biegałaś starowinko
a to że twoja rodzina ze Śląska ma dochody jak para ubogich rencistów ? zdarza się, choć dziwi bo podobno wykształceni i mają dobra pracę, więc coś tu się nie zgadza,
100 tys dochodu rocznie mają razem dwie osoby wykształcone i mające dobrą pracę???? znowu babo łżesz i zmyślasz

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-30.html#70975

NAŁÓKOFIEC napisał:
10 godzin i 40 minut? to nie jest normalne, znowu za mocne prochy łykasz na sen i znowu wódką popijasz, idź do lekarza niech ci zmieni na słabsze i nie pij już alkoholu
a wracając do rzeczy to znowu tłuczku NIC nie pojęłaś, pan S. pracuje w Google tak jak ty pracowałaś w Harvard University, pan S. wyjaśnił na przykładzie, czyli przystępnie, tak, żeby nawet taki tłuczek, jak ty mógł pojąć, że każdy w necie może napisać cokolwiek
nadal nie rozumiesz? to jasniej: wstawiłaś fotę ściany jakiegoś biurowca i czego to dowodzi? wyłącznie tego, że przechodziłaś OBOK i zrobiłaś zdjęcie
materac? też mi wielkie halo, jak się pod Rzeszowem na zapyziałej wsi spało na słomianym sienniku to może i materac imponować
a wracając do rzeczy: reportaż + wywiady( sąsiedzi, koleżanki, koledzy, także ze szkoły) + foty z wiochy zwanej Palikówka masz jak w banku, potem zajmę się wiochą Pawtucket
będzie to rzewna historia o emigrantach co z biedy wyjechali z Polski, czyli współczesne "za chlebem"
p.s. zauważam, że wpisy bardzo dla ciebie niewygodne starannie omijasz i nie komentujesz, dodam też, że g. dostaniesz a nie emeryturę z Polski, swojej nie wypracowałaś a po mężu ci się nie należy ( co innego renta dla dziecka a co innego emerytura tłuczku ), a jak tam FBI i zmiana tożsamości?

http://www.filozofia.fora.pl/aksjologia,8/szczerze-nie-bardzo-rozumiem-z-wiki-czym-jest-aksjologia,3738-30.html#70985

NAŁÓKOFIEC napisał:
ku pamięci: noeticgirl na Salon nowojorski ... śliczne!!!!!! naprawdę warto zajrzeć, wstawić linki dla ułatwienia?

http://www.filozofia.fora.pl/pytania,5/medical-thesis,4547-15.html#70987

NAŁÓKOFIEC napisał:
powyżej jest dowód pustaku, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem zdań złożonych
grozisz K-K że nie będziesz odpowiadać? będzie nieutulony w żalu Laughing Laughing Laughing nie obiecuj bo już 3 razy poprawiłaś post
masz PRZYMUS bełkotu, to taka choroba, a na prace doktorską z przewodzenia ruchom religijnym pisaną korespondencyjnie na wsiowym uniwersytecie wyznaniowym czekamy z utęsknieniem, przecież będzie dostępna publicznie
p.s. blisko twojej wiochy są dwie renomowane uczelnie, czemu wypisujesz brednie, że ten wsiowy jest lepszy niż MIT czy Uniwersytet Harvarda
( poszukać tego twojego kuriozalnego wpisu dla przypomnienia?)

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3360.html#71001

NAŁÓKOFIEC napisał:
wyżej dowód, że zacytowała i łże w żywe oczy i do tego obrzuca wyzwiskami K-K
"Ewidentnie rowniez, rzucilam rekawica w twarz K-K, bo zacytowal w moim imieniu tresc ktorej nigdy tutaj ani nie zapisalam ani nie zacytowalam podajac zrodlo. Nie interersuje mnie badanie fenomenu zbydlecenia do jakiegokolwiek stopnia."

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3360.html#71017

NAŁÓKOFIEC napisał:
zanim skasuje

a tu dowód że cytowała w sąsiednim wątku, dlaczego zaprzecza i łże w zywe oczy?

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#71019

NAŁÓKOFIEC napisał:
to taki skrót myslowy pustaku, kuriozalne, że czystości języka pilnuje osoba, która robi błędy ortograficzne ... o, proszę, ktos cos napisał pustakowi na PRIW, teraz będzie tym szantażowany, pustak będzie insynuował, przeinaczał, szczuł
jak pisałem nie podawajcie jej swoich danych, bo będziecie gorzko żałować, donosy to norma ... wedle ostatnich wieści dostała czasowego bana na forum , gdzie banów nie ma
jej awanturnictwo i łamanie prawa ( podawanie danych osobowych userów i zamieszczanie ich zdjęć) wyczerpało cierpliwość własciciela forum ... hahahahahahahaha prostaczko

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#71021

NAŁÓKOFIEC napisał:
Panie S! czy widział Pan ten post:

http://www.filozofia.fora.pl/tworczosc-wlasna,19/tymczasem-tutaj,4603-45.html#71023

NAŁÓKOFIEC napisał:
jest gorzej niż myślisz, ona twierdzi, że nie tylko nie napisala ale i nie cytowała
" Ewidentnie rowniez, rzucilam rekawica w twarz K-K, bo zacytowal w moim imieniu tresc ktorej nigdy tutaj ani nie zapisalam ani nie zacytowalam podajac zrodlo"

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#71021

a z Ciebie robi oszusta, który przerabia/fałszuje jej posty

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3375.html#71027

NAŁÓKOFIEC napisał:
przeniesione do "etytyczny leadership" z PAWTUCKET

http://www.filozofia.fora.pl/tworczosc-wlasna,19/tymczasem-tutaj,4603-60.html#71043

NAŁÓKOFIEC napisał:
zeby nie zaśmiecać zacnego forum niektóre posty dotyczące dyskurs-tymczasem-smile-witaj-noeticgirl-jam ksiega-awatar-jan kowalski-kapitan- jan ksiązka- galopujący intelekt i nagłe wglądy mózgu zostana przeniesione tutaj
p.s.nie wszystkie, bo wtedy spory i dyskusje staną się niezrozumiałe a to dlatego że pokręcona pokraka pokasowała swoje posty ( to jej stały numer na każdym forum) , niech więc część z nich utrwalona w cytatach zostanie tam gdzie były

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71053

NAŁÓKOFIEC napisał:
12 luty 2018 to pracowity wieczór tymczasem-dyskurs, kasuje aż się kurzy i na śfini i tutaj

parę "kwiatków" niecałej doktor, oto co pisała do właściciela śfini :

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71055

NAŁÓKOFIEC napisał:
przeniesione do "etytyczny leadership" z PAWTUCKET
na dobranoc głos pani co zna tymczasem-dyskurs jeszcze z forum FiM ... http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,103/pierwsze-spuszczanie,7431-3650.html

pod tym samym linkiem jest sporo wystepów dyskurs, nie może ich wykasować, bo są na cudzym blogu, a właściciel bloga, od którego zażądała wykasowania wskazanych przez nią wpisów wysłał ją na drzewo, to jak myślicie? na co wpadała? chce odebrać bloga jego właścicielowi Smile)))))))
rada blogerów miała powstać, zarząd komisaryczny, bo właściciel bloga zdaniem dyskurs-tymczasem sobie nie radzi

tłuczek z Hameryki marzy o wykasowaniu dowodów tego co wygadywała + marzy o poznaniu IP osób pisujących na tym blogu Smile)))

jak widać w poprzednim poście także Admin tamtego forum sobie nie radzi, tylko pracująca jako pomoc księgowej tymczasem , (obecnie na bezrobociu), poradzi sobie ze wszystkim
a jak napisze ten słynny doktorat ( tak z 7 lat o nim opowiada) to się zgłosi do Prezydenta Dudy, żeby wartość dodana i takie tam, dla zdeprawowanego Kraju, będzie nam przewodzić pomoc księgowej i na drogę cnoty naprowadzi , cytowałem, kto czytał ten wie

p.s. a poważnie to: strzeżcie się tłuczka, nie podawajcie swoich danych, prywatnych adresów mailowych, nr.telefonu, wirtualny tłuczek pisze całkiem realne paszkwile
w tej chwili tłuczek próbuje nękać jedną panią z forum NIE, domagając się od Redakcji ujawnienia IP tej pani, nazwiska, adresu itd neka Redakcję, admina , redaktorów, wydzwania, straszy, szantażuje, pisze listy , wiesza odezwy w internecie

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71057

NAŁÓKOFIEC napisał:
12 luty 2012, post przeniesiony z wątku "psychologia kwantowa"

na razie zawzięcie kasuje swoje parszywe posty w wątku do administratora
( zgłoszenie naruszenia regulaminu)
tradyjnie zaciera ślady i wstawia durną emotkę

http://www.sfinia.fora.pl/regulamin,25/zgloszenia-przypadkow-naruszenia-regulaminu,2590-775.html#359721

a tu fragmencik wykwitów intelektu galopującego
" Mam nadzieje, ze moje przeslanie bedzie rezonowac w Tobie na bazie pracy nad poszanwaniem samego siebie a tym samym majestat tego szacunku bedzie emanowal z Ciebie na Twoje otoczenia.

Obecnie jestem przed obrona pracy doktorskiej I nie mam czasu. Ale z chwila dolozenia tytulu Ph. D. = Philosophy Doctor do mojego imienia I nazwiska juz bez inicjalu imienia srodkowego/middle name zglosze sie do Kancelarii Prezydentna Rzeczpospolitej Polskiej aby wspomagac inwestycje Polakow w poszanowanie samego siebie I mozliwosc emanacji tego szacunku na otoczenia Polakow mieszkajacych w Polsce I poza jej granicami. Polska jest krajem cywilizowanym I centrum Europy I nie wolno pozwalac na degradacje jednostki aby degradowala male grupy, bo to prowadzi do degradacji kultury narodowej oraz upadlosci panstwa. "

CZYTASZ POKRAKO PODŁA, WREDNA I ZAKŁAMANA? KASOWANIE NIE POMOŻE , ZROBIŁEM SCREEN SHOTY BĘDĘ WSTAWIAŁ GDZIE POPADNIE
tutaj Userzy też się nauczą, że trzeba utrwalać twoje posty bo jak trzeźwiejsze to je kasujesz

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71061

NAŁÓKOFIEC napisał:
to może być jak z tym urojonym doktoratem lub fotografią bocznej ściany biurowca, która to fotografia zdaniem bezmyslnego tłuczka świadczy, że ona tam pracuje, jak ktoś ma IQ > betonowy słupek to powie, że fotografia świadczy tylko o tym, że przechodziła obok ( o ile to ona robiła to zdjęcie, bo tego nie wiemy)
wracając do namiarów na Daliową w Rzeszowie to sprawdzimy kto mieszkał pod 31-33, łatwizna, a link do mapy można sobie wstawić wedle fantazji, podam taki:

[link widoczny dla zalogowanych]!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x47e66ffed163810d:0x20cc6cd41995d678!8m2!3d48.8622005!4d2.2808205?dcr=0

i to jest dowód, że mieszkam pod adresem 13 Rue Cortambert w 16 dzielnicy?

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71067

NAŁÓKOFIEC napisał:
a tymczasem tymczasem wypuszczona warunkowo z więzienia przez Admina dokazuje na zaprzyjaźnionym forum, w jeden dzień zapaćkała bełkotem wszystkie aktywne wątki
nareszcie wiem dlaczego tłuczek nie doktoryzuje sie na Harvardzie

http://www.filozofia.fora.pl/etyka,2/etytyczny-leadership-z-pawtucket,4613.html#71073

NAŁÓKOFIEC napisał:
ależ wróci, ZAWSZE wraca, na razie nie pisała tu tylko kilka dni

pokasowała swoje podłe posty pełne wyzwisk i insynuacji i napisała tak: ... JEJ SŁOWO JEST NIC NIE WARTE, ze śfinii też już odchodziła dziesiątki razy, pisała pożegnalne manifesty i robiła z siebie pośmiewisko, potem wracała z podkulonym ogonem, tu tez wróci,
żeby się psychopatki pozbyć potrzebny jest ban, taki jak dostała dożywotnio na Forum NIE od samej Redakcji, a dostała za łamanie polskiego prawa ( lęgnie sie tam pod innymi nickami, bo obrzuca ich g...ale żyć bez nich nie moze)

dostała też za awanturnictwo bana na śfini, co jest wyczynem, bo tam banów w zasadzie nie ma

chcesz z nią pogadać? znowu lansuje się na śfini, bo wyżebrała od admina tamtego forum warunkowe zawieszenie bana, ma nie obrzucać gównem userów, nie napadać na każdego kto ma inne zdanie, długo nie wytrzyma, już po chamsku zaatakowała spokojną panią, która nie zgadza się z bredniami, które dyskurs-tymczasem-oszołom kopiuje z netu
oczywiście potem te swoje wredne posty pokasuje, żeby zatrzeć ślady i udawać krzywdzoną niewinność

ps. teraz przynajmniej wiemy, z czego ten doktorat na wsiowym uniwersytecie wyznaniowym ( przypominam , ze Harvard , jak sama oświadczyła, jest jej niegodny Laughing )
doktorat jest z BADANIA i INTERPRETACJI BIBLII i duchowego (?) przewodnictwa

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/teizm-vs-ateizm-rozne-aspekty,3173-3375.html#71087

NAŁÓKOFIEC napisał:
cieszmy się, że nas tutaj przestała nękać

http://www.filozofia.fora.pl/ontologia,3/psychologia-kwantowa,3381-75.html#71119


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NAŁÓKOFIEC




Dołączył: 01 Lut 2018
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:41, 02 Mar 2018    Temat postu:

o, tłuczek! wywalili cię ze sfini czy admin odwiesił bana?
powinnaś uzupełnić powyższy post manipulantko cytatami swoich parszywych i podłych wypowiedzi, pokasowałaś wszystko, zatarłas śladyi liczysz na złą pamięc Userów? masz zryty berecik bardziej niż myślałem
moje - to była reakcja na twoje, kojarzysz choć trochę logicznie?
akcja - reakcja
przyczyna - skutek
dociera do pustego łba? czy za trudne?
ps. zima się kończy, moje podróże na obie wiochy coraz bliżej, cieszysz się?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:22, 02 Mar 2018    Temat postu:

Arkadian napisał:
Każdy ocenia prawdę subiektywnie. Jedni się z przedstawioną tezą zgodzą, drudzy staną w opozycji do niej. Temat "prawda= mowa nienawisci" wedlug mnie miał dotyczyć osób stających w opozycji do postawionej tezy. Pomijając natarczywe, plugawe teksty, które każda osoba zdrowo mysląca rozpozna, skupię się na tekstach, które tej mowy nie zawierają, a sa uważane za mowę nienawiści. Czemu ma slużyć określenie "mowa nienawisci"? Dla mnie jest to naznaczenie osobnika i chęć ostracyzmu spolecznego, bez oglądania się na argumenty. Co czuje czlowiek, któremu zarzucany jest taki czyn? Najczęściej jest to nie zrozumienie, zlość z wydanego osadu. Kolejnym etapem najczęściej są emocje podczas dyskusji, które nie jako potwierdzają zarzut "mowy nienawisci". W obecnych czasach, gdzie panuje dogmat "jesteś za albo przeciw i nic pomiedzy" można zauważyć narastające napięcia z braku zrozumienia. Dzisiejsze modne slowa: homofobia, antysemityzm, rasizm, brak tolerancji są wymysłem pewnej ideologii mającej na celu kastrację mentalną ludzi. Boimy sie osądów, a slowa takie jak homofob, antysemita są niczym innym jak osądami, często pochopnymi. Oczywiście mam tu na myśli wypowiedzi, ktore nie są nacechowane emocjonalne, a poparte są argumentami. Zetknąlem sie wielokrotnie z cenzurą w internecie mimo, że mamy wolność słowa. Czemu ma to slużyć. Wedlug mnie ukierunkowaniu większej części społeczeństwa na dana ideologie. Jeżeli wiekszość mówi, że coś jest złe, sami mimo, że się nie zgadzamy przyznamy rację, bądz zamilkniemy z chęci przypodobania sie większości.A gdy wyrazimy glośno swoje, inne zdanie narazimy sie na slowo "mowa nienawisci", co przy większości nie zgadzającej sie z naszym poglądem będzie skutkować alienacja.
Ale osoby z otwartym sercem żyją w dolinie cudów i nie obawiają się "cywilizacji śmierci" (Daniel). Tak jak terminologia Daniela po zapoznaniu się z nią mnie przeraziła, pomedytowałam nad nią i teraz nie wierzę (umysł konceptualny/ego) lecz wiem (odczucie serca), o co Danielowi chodziło. Cywilizacja zachodnia zabija człowieka w człowieku. Potrzeba odporności serca i mocy duszy/ducha aby tej pandemii nie ulegać, zachować swoje człowieczeństwo do zmiany formy, i i pozostać w pamięci/sercu ukochamych osób. Czy trzeba innego pomnika? Pozdrawiam Smile

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366429


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Pią 20:34, 02 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:42, 03 Mar 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Arkadian napisał:
Każdy ocenia prawdę subiektywnie. Jedni się z przedstawioną tezą zgodzą, drudzy staną w opozycji do niej. Temat "prawda= mowa nienawisci" wedlug mnie miał dotyczyć osób stających w opozycji do postawionej tezy. Pomijając natarczywe, plugawe teksty, które każda osoba zdrowo mysląca rozpozna, skupię się na tekstach, które tej mowy nie zawierają, a sa uważane za mowę nienawiści. Czemu ma slużyć określenie "mowa nienawisci"? Dla mnie jest to naznaczenie osobnika i chęć ostracyzmu spolecznego, bez oglądania się na argumenty. Co czuje czlowiek, któremu zarzucany jest taki czyn? Najczęściej jest to nie zrozumienie, zlość z wydanego osadu. Kolejnym etapem najczęściej są emocje podczas dyskusji, które nie jako potwierdzają zarzut "mowy nienawisci". W obecnych czasach, gdzie panuje dogmat "jesteś za albo przeciw i nic pomiedzy" można zauważyć narastające napięcia z braku zrozumienia. Dzisiejsze modne slowa: homofobia, antysemityzm, rasizm, brak tolerancji są wymysłem pewnej ideologii mającej na celu kastrację mentalną ludzi. Boimy sie osądów, a slowa takie jak homofob, antysemita są niczym innym jak osądami, często pochopnymi. Oczywiście mam tu na myśli wypowiedzi, ktore nie są nacechowane emocjonalne, a poparte są argumentami. Zetknąlem sie wielokrotnie z cenzurą w internecie mimo, że mamy wolność słowa. Czemu ma to slużyć. Wedlug mnie ukierunkowaniu większej części społeczeństwa na dana ideologie. Jeżeli wiekszość mówi, że coś jest złe, sami mimo, że się nie zgadzamy przyznamy rację, bądz zamilkniemy z chęci przypodobania sie większości.A gdy wyrazimy glośno swoje, inne zdanie narazimy sie na slowo "mowa nienawisci", co przy większości nie zgadzającej sie z naszym poglądem będzie skutkować alienacja.
Ale osoby z otwartym sercem żyją w dolinie cudów i nie obawiają się "cywilizacji śmierci" (Daniel). Tak jak terminologia Daniela po zapoznaniu się z nią mnie przeraziła, pomedytowałam nad nią i teraz nie wierzę (umysł konceptualny/ego) lecz wiem (odczucie serca), o co Danielowi chodziło. Cywilizacja zachodnia zabija człowieka w człowieku. Potrzeba odporności serca i mocy duszy/ducha aby tej pandemii nie ulegać, zachować swoje człowieczeństwo do zmiany formy, i i pozostać w pamięci/sercu ukochamych osób. Czy trzeba innego pomnika? Pozdrawiam :)

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366429

Otwarte serce, ale na co? Także na zło. Co to jest dolina cudów? Bajka, baśń czyli nierealność. Otwarte serce w dolinie cudów, to postradanie zmysłów pasujące do cywilizacji śmierci. Cywilizacja zachodnia wręcz przeciwnie, rozwija człowieka w człowieku, a zabija Boga. Zamiast myślenia rozwija duchowość i w niej widzi człowieczeństwo. Nie polega ono jednak na zastąpieniu dobra wyższego jakim jest Bóg, dobrem małym, swoim, egoistycznym widzącym wartość tylko w życiu swoim. Nie dostrzeganie prawa do życia innych, jest drogą nienawiści do wartości nadrzędnych jakim jest Bóg i Jego Prawa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Daniel dnia Sob 10:43, 03 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:02, 03 Mar 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
Arkadian napisał:
Każdy ocenia prawdę subiektywnie. Jedni się z przedstawioną tezą zgodzą, drudzy staną w opozycji do niej. Temat "prawda= mowa nienawisci" wedlug mnie miał dotyczyć osób stających w opozycji do postawionej tezy. Pomijając natarczywe, plugawe teksty, które każda osoba zdrowo mysląca rozpozna, skupię się na tekstach, które tej mowy nie zawierają, a sa uważane za mowę nienawiści. Czemu ma slużyć określenie "mowa nienawisci"? Dla mnie jest to naznaczenie osobnika i chęć ostracyzmu spolecznego, bez oglądania się na argumenty. Co czuje czlowiek, któremu zarzucany jest taki czyn? Najczęściej jest to nie zrozumienie, zlość z wydanego osadu. Kolejnym etapem najczęściej są emocje podczas dyskusji, które nie jako potwierdzają zarzut "mowy nienawisci". W obecnych czasach, gdzie panuje dogmat "jesteś za albo przeciw i nic pomiedzy" można zauważyć narastające napięcia z braku zrozumienia. Dzisiejsze modne slowa: homofobia, antysemityzm, rasizm, brak tolerancji są wymysłem pewnej ideologii mającej na celu kastrację mentalną ludzi. Boimy sie osądów, a slowa takie jak homofob, antysemita są niczym innym jak osądami, często pochopnymi. Oczywiście mam tu na myśli wypowiedzi, ktore nie są nacechowane emocjonalne, a poparte są argumentami. Zetknąlem sie wielokrotnie z cenzurą w internecie mimo, że mamy wolność słowa. Czemu ma to slużyć. Wedlug mnie ukierunkowaniu większej części społeczeństwa na dana ideologie. Jeżeli wiekszość mówi, że coś jest złe, sami mimo, że się nie zgadzamy przyznamy rację, bądz zamilkniemy z chęci przypodobania sie większości.A gdy wyrazimy glośno swoje, inne zdanie narazimy sie na slowo "mowa nienawisci", co przy większości nie zgadzającej sie z naszym poglądem będzie skutkować alienacja.
Ale osoby z otwartym sercem żyją w dolinie cudów i nie obawiają się "cywilizacji śmierci" (Daniel). Tak jak terminologia Daniela po zapoznaniu się z nią mnie przeraziła, pomedytowałam nad nią i teraz nie wierzę (umysł konceptualny/ego) lecz wiem (odczucie serca), o co Danielowi chodziło. Cywilizacja zachodnia zabija człowieka w człowieku. Potrzeba odporności serca i mocy duszy/ducha aby tej pandemii nie ulegać, zachować swoje człowieczeństwo do zmiany formy, i i pozostać w pamięci/sercu ukochamych osób. Czy trzeba innego pomnika? Pozdrawiam Smile

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366429

Otwarte serce, ale na co? Także na zło. Co to jest dolina cudów? Bajka, baśń czyli nierealność. Otwarte serce w dolinie cudów, to postradanie zmysłów pasujące do cywilizacji śmierci. Cywilizacja zachodnia wręcz przeciwnie, rozwija człowieka w człowieku, a zabija Boga. Zamiast myślenia rozwija duchowość i w niej widzi człowieczeństwo. Nie polega ono jednak na zastąpieniu dobra wyższego jakim jest Bóg, dobrem małym, swoim, egoistycznym widzącym wartość tylko w życiu swoim. Nie dostrzeganie prawa do życia innych, jest drogą nienawiści do wartości nadrzędnych jakim jest Bóg i Jego Prawa.
Otwarte serce nie osądza, Danielu. Jest pojemne na łaskę uświęcająca. Otwarte serce wybacza nie tym którzy czynią zło na ziemi ale sobie (odradza się) za doświadczenie i bierze się za odbudowę. "Dolina cudow" nie jest miejscem fizycznym. Jest poetycką metafora, której użyłam na ten proces odradzania się, który wolną wolą może wybrać każdy człowiek. Nauronauka określa ten fenomen równowaga 4 funkcji mózgu człowieka - zachowacza/instynktowna, emocjonalna, intelektualna, i intuicyjna. Kiedy człowiek doświadczając wolną wolą, ktory wybiera odbudowę/konstrukcje, buduje dom na skale a nie na piasku.

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613.html#363477

"Nie istnieje niskie poczucie wartości" (Monika i Marcin Gajdowie)
https://youtu.be/ALvwuQ32RxQ

Daniel napisał:
Cywilizacja zachodnia wręcz przeciwnie, rozwija człowieka w człowieku, a zabija Boga.
Raczej rozwija "zwierza" w człowieku czyli przez ogrom/grom galopującej technologii niszczy centralny system nerwowy i powoduje, że człowiek spada do funkcji biologicznych (funkcja mózgu instynktownego i emocjonalnego - mózg niższy) kosztem funkcji mózgu intelektualnego (mózg wyższy) i funkcji mózgu intuicyjnego/Boskość (mózg najwyższy). W USA bijemy na alarm, bo jak przekazał biolog komórkowy Bruce Lipton, Ph. D. albo się odrodzimy czyli wrócimy do wartości moralnych albo użyźnimy Matkę Ziemię. Pokornym jest jak Bruce Lipton, Ph. D. "ojciec" epigenetyki mówi to z uśmiechem, bo cóż można zrobić wiecej w demokracji jak nie być odrodzeniem. Mam nadzieję, że jak nie damy rady, to gdzieś w "ramionach" Matki Ziemi ocaleje poemat

Emily Dickinson napisał:

Ten cichy pył był panami i paniami
I chłopcami i dziewczętami
Śmiechem, zdolnościa i wzdychaniem
Sukienkami i lokami

To pasywne miejsce letniego dworku
Gdzie kwitły kwiaty i brzęczały pszczoły
Wypełniło swój obchód
By następnie ustać


[link widoczny dla zalogowanych]

By następnie jakieś inteligentne stworzenie dokonało analizy i refleksji nad kondycją ludzką i do czego galop technologiczny, który wyrwał się spod rezolutnej kontroli, jest w stanie doprowadzić. Ostatnio czytałam, że młodzi ludzie zaczynają wracać z rzeczywistości wirtualnej do "realu". To dobry znak, czyli moze
Bismarck napisał:
Nach Canossa gehen with nicht.


Jeszcze wieje, po 2 dniach ulewy i wiatru w mocnych porywach. Zima walczy z wiosną w Nowej Anglii. Atlantyk w gniewie. Idę pobiegać ale się "opatulę", bo jestem ciepłolubna. Uściski Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Sob 19:08, 03 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:49, 04 Mar 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Otwarte serce nie osądza, Danielu. Jest pojemne na łaskę uświęcająca. Otwarte serce wybacza nie tym którzy czynią zło na ziemi ale sobie (odradza się) za doświadczenie i bierze się za odbudowę. "Dolina cudow" nie jest miejscem fizycznym. Jest poetycką metafora, której użyłam na ten proces odradzania się, który wolną wolą może wybrać każdy człowiek. Nauronauka określa ten fenomen równowaga 4 funkcji mózgu człowieka - zachowacza/instynktowna, emocjonalna, intelektualna, i intuicyjna. Kiedy człowiek doświadczając wolną wolą, ktory wybiera odbudowę/konstrukcje, buduje dom na skale a nie na piasku.
Człowiek powinien być istotą rozumną, a zatem wyposażoną w świadomość ściśle związaną z wolną wolą. Nie na każdym etapie życia takie cechy posiada osoba ludzka. Tylko będąc człowiekiem w pełni można oczyścić swoje ja z siebie i przyjąć Boga tym samym stając się jego integralną częścią. Wymusza to stałego osądzania świata, ale już oczami Boga. Sęk w tym, że mój Bóg jest surowy i konsekwentny. Wybaczy grzech, ale nie nienawiść. Nie rozprasza i nie czyni cudów. Jego wartości są jak skała, na której tylko trwałe konstrukcje powstają.

Cytat:
Raczej rozwija "zwierza" w człowieku czyli przez ogrom/grom galopującej technologii niszczy centralny system nerwowy i powoduje, że człowiek spada do funkcji biologicznych (funkcja mózgu instynktownego i emocjonalnego - mózg niższy) kosztem funkcji mózgu intelektualnego (mózg wyższy) i funkcji mózgu intuicyjnego/Boskość (mózg najwyższy). W USA bijemy na alarm, bo jak przekazał biolog komórkowy Bruce Lipton, Ph. D. albo się odrodzimy czyli wrócimy do wartości moralnych albo użyźnimy Matkę Ziemię. Pokornym jest jak Bruce Lipton, Ph. D. "ojciec" epigenetyki mówi to z uśmiechem, bo cóż można zrobić wiecej w demokracji jak nie być odrodzeniem. Mam nadzieję, że jak nie damy rady, to gdzieś w "ramionach" Matki Ziemi ocaleje poemat

Emily Dickinson napisał:

Ten cichy pył był panami i paniami
I chłopcami i dziewczętami
Śmiechem, zdolnościa i wzdychaniem
Sukienkami i lokami

To pasywne miejsce letniego dworku
Gdzie kwitły kwiaty i brzęczały pszczoły
Wypełniło swój obchód
By następnie ustać


[link widoczny dla zalogowanych]

By następnie jakieś inteligentne stworzenie dokonało analizy i refleksji nad kondycją ludzką i do czego galop technologiczny, który wyrwał się spod rezolutnej kontroli, jest w stanie doprowadzić. Ostatnio czytałam, że młodzi ludzie zaczynają wracać z rzeczywistości wirtualnej do "realu". To dobry znak, czyli moze
Bismarck napisał:
Nach Canossa gehen with nicht.


Jeszcze wieje, po 2 dniach ulewy i wiatru w mocnych porywach. Zima walczy z wiosną w Nowej Anglii. Atlantyk w gniewie. Idę pobiegać ale się "opatulę", bo jestem ciepłolubna. Uściski :)
Człowiek zapatrzony w siebie jest na poziomie zwierzaka. Wybiera dobro ale tylko te małe, swoje. Zanikają wtedy funkcje społeczne i moralność. Bez nich nie jest w stanie wyrwać się z zaklętego kręgu swojej ułomności przytłoczony galopem technologicznym i wirtualnym złodziejem czasu. Człowiek nie jest przystosowany do przetwarzania tak dużej ilości informacji zalewającej go ze wszystkich stron. Pojedynczy człowiek nie da rady, ale w grupie już tak i to widać po tempie rozwoju technologicznego budowanego grupowo z pominięciem demokracji i struktur państwowych (wiodącą rolę pełnią korporacje).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NAŁÓKOFIEC




Dołączył: 01 Lut 2018
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:46, 04 Mar 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
Arkadian napisał:
Każdy ocenia prawdę subiektywnie. Jedni się z przedstawioną tezą zgodzą, drudzy staną w opozycji do niej. Temat "prawda= mowa nienawisci" wedlug mnie miał dotyczyć osób stających w opozycji do postawionej tezy. Pomijając natarczywe, plugawe teksty, które każda osoba zdrowo mysląca rozpozna, skupię się na tekstach, które tej mowy nie zawierają, a sa uważane za mowę nienawiści. Czemu ma slużyć określenie "mowa nienawisci"? Dla mnie jest to naznaczenie osobnika i chęć ostracyzmu spolecznego, bez oglądania się na argumenty. Co czuje czlowiek, któremu zarzucany jest taki czyn? Najczęściej jest to nie zrozumienie, zlość z wydanego osadu. Kolejnym etapem najczęściej są emocje podczas dyskusji, które nie jako potwierdzają zarzut "mowy nienawisci". W obecnych czasach, gdzie panuje dogmat "jesteś za albo przeciw i nic pomiedzy" można zauważyć narastające napięcia z braku zrozumienia. Dzisiejsze modne slowa: homofobia, antysemityzm, rasizm, brak tolerancji są wymysłem pewnej ideologii mającej na celu kastrację mentalną ludzi. Boimy sie osądów, a slowa takie jak homofob, antysemita są niczym innym jak osądami, często pochopnymi. Oczywiście mam tu na myśli wypowiedzi, ktore nie są nacechowane emocjonalne, a poparte są argumentami. Zetknąlem sie wielokrotnie z cenzurą w internecie mimo, że mamy wolność słowa. Czemu ma to slużyć. Wedlug mnie ukierunkowaniu większej części społeczeństwa na dana ideologie. Jeżeli wiekszość mówi, że coś jest złe, sami mimo, że się nie zgadzamy przyznamy rację, bądz zamilkniemy z chęci przypodobania sie większości.A gdy wyrazimy glośno swoje, inne zdanie narazimy sie na slowo "mowa nienawisci", co przy większości nie zgadzającej sie z naszym poglądem będzie skutkować alienacja.
Ale osoby z otwartym sercem żyją w dolinie cudów i nie obawiają się "cywilizacji śmierci" (Daniel). Tak jak terminologia Daniela po zapoznaniu się z nią mnie przeraziła, pomedytowałam nad nią i teraz nie wierzę (umysł konceptualny/ego) lecz wiem (odczucie serca), o co Danielowi chodziło. Cywilizacja zachodnia zabija człowieka w człowieku. Potrzeba odporności serca i mocy duszy/ducha aby tej pandemii nie ulegać, zachować swoje człowieczeństwo do zmiany formy, i i pozostać w pamięci/sercu ukochamych osób. Czy trzeba innego pomnika? Pozdrawiam Smile

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366429

Otwarte serce, ale na co? Także na zło. Co to jest dolina cudów? Bajka, baśń czyli nierealność. Otwarte serce w dolinie cudów, to postradanie zmysłów pasujące do cywilizacji śmierci. Cywilizacja zachodnia wręcz przeciwnie, rozwija człowieka w człowieku, a zabija Boga. Zamiast myślenia rozwija duchowość i w niej widzi człowieczeństwo. Nie polega ono jednak na zastąpieniu dobra wyższego jakim jest Bóg, dobrem małym, swoim, egoistycznym widzącym wartość tylko w życiu swoim. Nie dostrzeganie prawa do życia innych, jest drogą nienawiści do wartości nadrzędnych jakim jest Bóg i Jego Prawa.
Otwarte serce nie osądza, Danielu. Jest pojemne na łaskę uświęcająca. Otwarte serce wybacza nie tym którzy czynią zło na ziemi ale sobie (odradza się) za doświadczenie i bierze się za odbudowę. "Dolina cudow" nie jest miejscem fizycznym. Jest poetycką metafora, której użyłam na ten proces odradzania się, który wolną wolą może wybrać każdy człowiek. Nauronauka określa ten fenomen równowaga 4 funkcji mózgu człowieka - zachowacza/instynktowna, emocjonalna, intelektualna, i intuicyjna. Kiedy człowiek doświadczając wolną wolą, ktory wybiera odbudowę/konstrukcje, buduje dom na skale a nie na piasku.

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613.html#363477

"Nie istnieje niskie poczucie wartości" (Monika i Marcin Gajdowie)
https://youtu.be/ALvwuQ32RxQ

Daniel napisał:
Cywilizacja zachodnia wręcz przeciwnie, rozwija człowieka w człowieku, a zabija Boga.
Raczej rozwija "zwierza" w człowieku czyli przez ogrom/grom galopującej technologii niszczy centralny system nerwowy i powoduje, że człowiek spada do funkcji biologicznych (funkcja mózgu instynktownego i emocjonalnego - mózg niższy) kosztem funkcji mózgu intelektualnego (mózg wyższy) i funkcji mózgu intuicyjnego/Boskość (mózg najwyższy). W USA bijemy na alarm, bo jak przekazał biolog komórkowy Bruce Lipton, Ph. D. albo się odrodzimy czyli wrócimy do wartości moralnych albo użyźnimy Matkę Ziemię. Pokornym jest jak Bruce Lipton, Ph. D. "ojciec" epigenetyki mówi to z uśmiechem, bo cóż można zrobić wiecej w demokracji jak nie być odrodzeniem. Mam nadzieję, że jak nie damy rady, to gdzieś w "ramionach" Matki Ziemi ocaleje poemat

Emily Dickinson napisał:

Ten cichy pył był panami i paniami
I chłopcami i dziewczętami
Śmiechem, zdolnościa i wzdychaniem
Sukienkami i lokami

To pasywne miejsce letniego dworku
Gdzie kwitły kwiaty i brzęczały pszczoły
Wypełniło swój obchód
By następnie ustać


[link widoczny dla zalogowanych]

By następnie jakieś inteligentne stworzenie dokonało analizy i refleksji nad kondycją ludzką i do czego galop technologiczny, który wyrwał się spod rezolutnej kontroli, jest w stanie doprowadzić. Ostatnio czytałam, że młodzi ludzie zaczynają wracać z rzeczywistości wirtualnej do "realu". To dobry znak, czyli moze
Bismarck napisał:
Nach Canossa gehen with nicht.


Jeszcze wieje, po 2 dniach ulewy i wiatru w mocnych porywach. Zima walczy z wiosną w Nowej Anglii. Atlantyk w gniewie. Idę pobiegać ale się "opatulę", bo jestem ciepłolubna. Uściski Smile


uroczo, prawda?
a moze podać cytaty rynsztokowych wyzwisk kierowanych publicznie przez tymczasem-dyskurs pod adresem innych?
nie wszystko zdążyła pokasować


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:06, 04 Mar 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
Otwarte serce nie osądza, Danielu. Jest pojemne na łaskę uświęcająca. Otwarte serce wybacza nie tym którzy czynią zło na ziemi ale sobie (odradza się) za doświadczenie i bierze się za odbudowę. "Dolina cudow" nie jest miejscem fizycznym. Jest poetycką metafora, której użyłam na ten proces odradzania się, który wolną wolą może wybrać każdy człowiek. Nauronauka określa ten fenomen równowaga 4 funkcji mózgu człowieka - zachowacza/instynktowna, emocjonalna, intelektualna, i intuicyjna. Kiedy człowiek doświadczając wolną wolą, ktory wybiera odbudowę/konstrukcje, buduje dom na skale a nie na piasku.
Człowiek powinien być istotą rozumną, a zatem wyposażoną w świadomość ściśle związaną z wolną wolą. Nie na każdym etapie życia takie cechy posiada osoba ludzka. Tylko będąc człowiekiem w pełni można oczyścić swoje ja z siebie i przyjąć Boga tym samym stając się jego integralną częścią. Wymusza to stałego osądzania świata, ale już oczami Boga. Sęk w tym, że mój Bóg jest surowy i konsekwentny. Wybaczy grzech, ale nie nienawiść. Nie rozprasza i nie czyni cudów. Jego wartości są jak skała, na której tylko trwałe konstrukcje powstają.

Cytat:
Raczej rozwija "zwierza" w człowieku czyli przez ogrom/grom galopującej technologii niszczy centralny system nerwowy i powoduje, że człowiek spada do funkcji biologicznych (funkcja mózgu instynktownego i emocjonalnego - mózg niższy) kosztem funkcji mózgu intelektualnego (mózg wyższy) i funkcji mózgu intuicyjnego/Boskość (mózg najwyższy). W USA bijemy na alarm, bo jak przekazał biolog komórkowy Bruce Lipton, Ph. D. albo się odrodzimy czyli wrócimy do wartości moralnych albo użyźnimy Matkę Ziemię. Pokornym jest jak Bruce Lipton, Ph. D. "ojciec" epigenetyki mówi to z uśmiechem, bo cóż można zrobić wiecej w demokracji jak nie być odrodzeniem. Mam nadzieję, że jak nie damy rady, to gdzieś w "ramionach" Matki Ziemi ocaleje poemat

Emily Dickinson napisał:

Ten cichy pył był panami i paniami
I chłopcami i dziewczętami
Śmiechem, zdolnościa i wzdychaniem
Sukienkami i lokami

To pasywne miejsce letniego dworku
Gdzie kwitły kwiaty i brzęczały pszczoły
Wypełniło swój obchód
By następnie ustać


[link widoczny dla zalogowanych]

By następnie jakieś inteligentne stworzenie dokonało analizy i refleksji nad kondycją ludzką i do czego galop technologiczny, który wyrwał się spod rezolutnej kontroli, jest w stanie doprowadzić. Ostatnio czytałam, że młodzi ludzie zaczynają wracać z rzeczywistości wirtualnej do "realu". To dobry znak, czyli moze
Bismarck napisał:
Nach Canossa gehen with nicht.


Jeszcze wieje, po 2 dniach ulewy i wiatru w mocnych porywach. Zima walczy z wiosną w Nowej Anglii. Atlantyk w gniewie. Idę pobiegać ale się "opatulę", bo jestem ciepłolubna. Uściski Smile
Człowiek zapatrzony w siebie jest na poziomie zwierzaka. Wybiera dobro ale tylko te małe, swoje. Zanikają wtedy funkcje społeczne i moralność. Bez nich nie jest w stanie wyrwać się z zaklętego kręgu swojej ułomności przytłoczony galopem technologicznym i wirtualnym złodziejem czasu. Człowiek nie jest przystosowany do przetwarzania tak dużej ilości informacji zalewającej go ze wszystkich stron. Pojedynczy człowiek nie da rady, ale w grupie już tak i to widać po tempie rozwoju technologicznego budowanego grupowo z pominięciem demokracji i struktur państwowych (wiodącą rolę pełnią korporacje).

Taki czlowiek funkcjonuje odruchowo z nizszego mozgu ->
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/linki-i-tlumaczenia-links-and-translations,10619.html#364173

Lece zawiezc Mame na msze sw. Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:15, 17 Mar 2018    Temat postu:

Jak się spodziewałem nikt z Was ie był wyczulony na inwazję kłamstw i walkę z prawdą.
Ostatnio syjonistyczni kłamcy poczuli się obrażeni, że projekt ustawy o IPN utrudnia im bezczelne kłamanie o tym, że Polacy są antysemitami odpowiedzialnymi za 2 wojnę światową i obozy koncentracyjne. No bo jak tu syjonistycznemu socjopacie zakazać kłamać, kiedy oni nic innego nie potrafią jako dzieci węża,
bo tak zwali się chazarowie w wiekach średnich. I o tym warto mówić, prawda?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murarz pustyni dnia Sob 13:16, 17 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Aksjologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin