Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Duch ujęcia krytycznego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:46, 16 Lut 2012    Temat postu: Duch ujęcia krytycznego

Mój naiwny osąd jest już Wam znany. Znacie więc już moją metodę badawczą. Wiecie też co dzieje się, kiedy chodzę wśród Was: kiedy się nie odzywam Jestem nie do poznania, ale kiedy tylko coś powiem robi się zamęt. Pamiętacie co stało się w 1982 roku? Jaka siła rządziła wtedy ludźmi? Co to takiego, co w ujęciu subiektywnym jest naiwne, a w ujęciu intersubiektywnym rozbija każdą ideę i każdy mur? Pojęcie znaczenia opinii jest niezwykle trudne. Trudność ta wynika głównie z tego, że wyrażanie własnego zdania jest ryzykowne. Każdy ma swoją założoną rzeczywistość, w której jest mu ciepło i wygodnie. Wyrażając swoją opinią, musi uchylić rąbek tajemnicy, a przez to wystawia się na krytykę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kriss Torrio




Dołączył: 17 Lut 2012
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:57, 17 Lut 2012    Temat postu:

Zauważ, że krytyka może być konstruktywna i przynieść wiele dobrego
dla tego kto uchlił rąbek tajemnicy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kriss Torrio dnia Pią 20:57, 17 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corrigenda




Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:19, 16 Kwi 2012    Temat postu:

Krytyka jest konstruktywna tylko wtedy, jeśli zmierza do prawdy.
By nie subiektywizować prawdy, ta cywilizacja przyjęła kiedyś definicję paradygmatu prawdy opartą na nauce greckiej i chrześcijańkim Objawieniu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nanye




Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 16:42, 16 Kwi 2012    Temat postu:

corrigenda napisał:
By nie subiektywizować prawdy, ta cywilizacja przyjęła kiedyś definicję paradygmatu prawdy opartą na nauce greckiej i chrześcijańkim Objawieniu.

A jak komuś się nie podoba, to co ? Smile można zgłosić gdzieś akces do cywilizacji indyjskiej albo chińskiej ? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:49, 16 Kwi 2012    Temat postu:

A jak się nie podoba, to ksiądz Natanek pogrozi palcem i stwierdzi poważnym tonem: "To wiedz, że coś się dzieje...".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corrigenda




Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:28, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Prawda to nie kwestia upodobań, ale twardych dowodów i argumentów.
Hindusi i Chińczycy tak samo podlegają nieubłaganemu realizmowi ducha i materii i te cywilizacje będą musiały się z tym uporać.
Dodam, że Chińczycy masowo nawracają się na katolicyzm. Przyjdzie czas, że ich elity zbudują państwo na fundamentach wiary. I nasza cywilizacja wróci do prawdy, bo inaczej się zawali i wejdą tu nawróceni Chińczycy.

''Choć cały czas większość katolików w Chinach pochodzi z katolickich rodzin, to w Szanghaju coraz liczniejszą grupę wiernych stanowią konwertyci. Jest ich już prawie 300 tys. – podaje raport. ''


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez corrigenda dnia Wto 12:31, 17 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Azzaz931
Gość






PostWysłany: Wto 12:38, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Z powodu strachu przed innością wykształciła się krytyka pod publikę innym się nie podoba to mi też nie(ale tylko oficjalnie.)Czy to jest normalne?Czy to jest taka społeczna ewolucja.
Powrót do góry
barko89




Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:41, 17 Kwi 2012    Temat postu:

corrigenda napisał:
Prawda to nie kwestia upodobań, ale twardych dowodów i argumentów.

Prawda to kwestia zgodności zdania z rzeczywistością... Są różne prawdziwe zdania, na poparcie których nie ma żadnych argumentów. Np. to że gwiazda X w galaktyce Y oddalonej od nas o miliard lat świetlnych będzie gwiazdą ciągu głównego jeszcze przez miliard lat.
Sprawiasz wrażenie, jakby za prawdą katolicyzmu przemawiały twarde dowody. Ale jakim twardym dowodem można pokazać, że Bóg jest trójjedyny, albo że rozporządzenia Kościoła Katolickiego w kwestiach wiary są nieomylne?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin