Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Kłopoty z filozofią, czyli o problemach metodologicznych

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:40, 14 Lut 2012    Temat postu: Kłopoty z filozofią, czyli o problemach metodologicznych

Jaka powinna być istota filozofii? To znaczy, co powinno stanowić przedmiot filozoficznego rozważania?

Najogólniej rzecz ujmując, powinna to być myśl.

Jaka powinna być definicja myśli? Czy powinno się sięgać do badań aby móc zdefiniować myśl? Czy też myśl powinno się definiować w odwołaniu do Boga? Jaka więc powinna być granica tej filozoficznej "myśli"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 12:12, 22 Lut 2012    Temat postu:

Cytat:
Jaka powinna być istota filozofii? To znaczy, co powinno stanowić przedmiot filozoficznego rozważania?


Byt. Co za tym idzie myśl również - jako szczególny przypadek bytu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:58, 22 Lut 2012    Temat postu:

Mamy zatem słowo najważniejsze dla filozofii. Byt. Czy ktoś tego słowa używa w takiej postaci? Czy przeważnie zamienia je na krzesło, krowę, człowieka, jezioro, kamień itp.?
Dla każdego umysłu bytem jest co innego. Dla mnie bytami są ludzie i zwierzęta, mam problem z roślinami ale nie nazwałbym tak kamieni. Mam też problem z napisaniem, że bytem jest myśl. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak myśl jest raczej relacja pomiędzy bytami. Jeżeli miałbym więc określić istotę filozofii to nie powiedziałbym, że jest nią byt, a właśnie ta relacja między nimi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 9:43, 23 Lut 2012    Temat postu:

Byt to coś co istnieje. Jeśli myśl istnieje, to jest bytem. Według mnie, bytem relacyjnym, co sprawia że jest w pewien sposób szczególnym przypadkiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:51, 23 Lut 2012    Temat postu:

Jeżeli byt to coś co istnieje, tak więc bytem jest wszystko, co zatem nie istnieje nie jest bytem, a więc powiedz mi co nie istnieje?

Nie istnieje byt nierelacyjny. Nie istnieje byt bez relacji, zatem byt i relacja są "jednością",

PS. Dlatego być może trudno mi jest się pogodzić z tym, że przedmiotem filozofii może być przedmiot. Być może rozmyślanie o przedmiotach... raczej na pewno, może umiłowanie przedmiotu. Ale sam byt?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 11:21, 23 Lut 2012    Temat postu:

Cytat:
Jeżeli byt to coś co istnieje, tak więc bytem jest wszystko, co zatem nie istnieje nie jest bytem, a więc powiedz mi co nie istnieje?


Niebyt - byt jest a niebytu nie ma, jak napisał kiedyś Parmenides. Trudno mi się z nim spierać Wink

Cytat:
Nie istnieje byt nierelacyjny. Nie istnieje byt bez relacji, zatem byt i relacja są "jednością",


Co to znaczy byt nierelacyjny?
Byt i relacja nie są jednością - byty tworzą relację (byty realne), bądź są wytworem relacji (byty relacyjne).

Cytat:
Dlatego być może trudno mi jest się pogodzić z tym, że przedmiotem filozofii może być przedmiot. Być może rozmyślanie o przedmiotach... raczej na pewno, może umiłowanie przedmiotu. Ale sam byt?


Czym ma być przedmiot jakiejś dyscypliny naukowej jeśli nie przedmiotem właśnie? To się rozumie samo przez się.

Fizyka zajmuje się obiektami fizycznymi; biologia, organizmami żywymi; chemia - zmianami, właściwościami i organizacją materii; psychologia ludzką psychiką; socjologia - społeczeństwem. To wszystko są przedmioty. Dlaczego filozofia ma być inna?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hekatonpsychos dnia Czw 11:23, 23 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin