Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Paradoks reakcji emocjonalnej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:03, 18 Lis 2012    Temat postu: Paradoks reakcji emocjonalnej

Oj chyba się pogubili koledzy psychologowie w swoich rozważaniach na temat emocji skoro gdziekolwiek się nie obrócę panuje przekonanie, że emocje, które przeżywa człowiek, są sposobem na przywrócenie równowagi pomiędzy nim a otoczeniem. Emocje jako zachwianie równowagi organizmu są reakcją obronną na zachwianie równowagi jednostka-społeczeństwo. Taki jest pogląd kulturalistów humanistów. Czy w tym tkwi paradoks, czy tylko brzmi to paradoksalnie ze względu na uproszczenie, jakiego się dokonuje? Nie znam się na organizmie na tyle aby prosić Was o rozwiązanie indukcyjne, dlatego też proszę o ogólniejszą podpowiedź.

Czy emocje mogę nie być zachwianiem równowagi organizmu?
Czy emocje mogą nie być reakcją obronną na zachwianie równowagi pomiędzy człowiekiem a otoczeniem?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mc dnia Nie 23:44, 18 Lis 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zedwarad




Dołączył: 12 Lis 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 21:59, 19 Lis 2012    Temat postu:

Cytat:
Oj chyba się pogubili koledzy psychologowie w swoich rozważaniach na temat emocji skoro gdziekolwiek się nie obrócę panuje przekonanie, że e
Bądź tak dobry i opowiedz dokładniej, gdzie się obracasz. Ja na przykład ostatnio byłem w Danii a tam wszyscy po duńsku, chociaż nie tak jak w Kopenhadze. Smile
Cytat:
panuje przekonanie, że emocje, które przeżywa człowiek, są sposobem na przywrócenie równowagi pomiędzy nim a otoczeniem.
Ponieważ? Mi się to od razu wydaje wątpliwe, ponieważ emocje nie muszą prowadzić do harmonii i pojednania. Można nawet sztucznie produkować u siebie emocje konfliktowe - patrz wszelkie poszukiwanie adrenaliny.
Cytat:
Emocje jako zachwianie równowagi organizmu
Nie rozumiem, to jest tylko wycinek ludzkiej emocjonalności.
Cytat:
są reakcją obronną na zachwianie równowagi jednostka-społeczeństwo.
Zawsze, wszędzie? A przyczyny naturalne nie mogą wprowadzić w stan nierównowagi?

Nie rozumiem pytań, nie rozumiem paradoksów, tych ostatnich właściwie nie opisałeś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mc




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:54, 20 Lis 2012    Temat postu:

Jak tak ciachasz to się odechciewa Wink
Ciekawa uwaga odnośnie poszukiwania adrenaliny, to może być pewien wyłom dla tej koncepcji. A paradoksu faktycznie nie ma, tylko powiedz mi dlaczego? Cool


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mc dnia Wto 0:55, 20 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
chuckstermajster




Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:20, 02 Gru 2012    Temat postu:

Emocje nie są zachwianiem równowagi - pojawiają się w odpowiedzi na takie zachwianie i tym samym służyć mogą (i pośrednio służą) do jej przywrócenia. Nie ma paradoksu - wszystko jest spójne.

Emocje służą do komunikacji między naszym światem wewnętrznym, a bodźcami zewnętrznymi. Konkretnie - informują nas o tym jaka jest relacja między jednostką, a światem zewnętrznym. Nadają też sens chwili. To jak zapamiętamy daną sytuację, zależy od emocji jakie wtedy przeżywaliśmy i takie znaczenie będzie dla nas miała ta sytuacja.

Ponadto emocje dają nam informację o tym, jak się zachować - poprzez sterowanie naszą wewnętrzną "energią". Jak jesteśmy smutni, to nic nam się nie chce. Dlaczego? Bo smutek związany jest ze stratą czegoś dla nas ważnego - aby prawidłowo sobie ze stratą poradzić - musimy się zatrzymać, wyciszyć i przeżyć ów stratę. Nie byłoby to możliwe, gdybyśmy nie czuli wtedy emocji smutku. Podobnie radość - informuje nas o tym, że "dziś jest dobry dzień", daje nam "energię" do działania - jesteśmy wtedy żywsi i aktywniejsi, bo jest większe prawdopodobieństwo, że dziś nam się coś uda. Strach informuje o zagrożeniu i mobilizuje "energię" do walki lub ucieczki. Itp, itd.


Podsumowując, emocje spełniają trzy funkcje, dzięki którym możemy adekwatnie odpowiadać na to, co dzieje się na zewnątrz,

1. Informują nas o tym jaki jest nasz stosunek do tego co się wydarzyło (funkcja informacyjna)

2. Sterują naszą "energią" w taki sposób, abyśmy mogli adekwatnie zareagować (funkcja energetyczna)

3. Nadają sens minionej chwili - mówią, czy była dla nas dobra, czy zła. (funkcja egzystencjalna). Oczywiście ma to charakter informacyjny, ale szczególny, sensotwórczy charakter tej informacji sprawia, że możemy wyróżnić funkcję egzystencjalną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:53, 02 Gru 2012    Temat postu:

chuckstermajster napisał:
emocje spełniają trzy funkcje


Ja uważam że EMOCJE spełniają jedną funkcję, podobnie jak RACJE.
Weźmy taką łopatę (dziedzina wiedzy: łopatologia)
- racją łopaty jest kopać w ogródku sztych za sztychem
- emocją łopaty jest zdzielić ogrodnika kantem w głowę
Jak widać nie ma paradoksu, bowiem w pierwszym przypadku ofiarą jest ogródek a w drugim ogrodnik.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SzamanCow dnia Nie 13:00, 02 Gru 2012, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
chuckstermajster




Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:07, 02 Gru 2012    Temat postu:

Cytat:
Ja uważam że EMOCJE spełniają jedną funkcję, podobnie jak RACJE.


Jaką?

Cytat:
racją łopaty jest kopać w ogródku sztych za sztychem
- emocją łopaty jest zdzielić ogrodnika kantem w głowę


Czym jest dla Ciebie racja i emocja? Ważne jest, żeby to określić. Wolę komunikację na poziomie dosłownym, niż alegorycznym. Alegorie mają sens, jeśli coś obrazują. Ta niczego do tej dyskusji nie wnosi. (oprócz zwrócenia uwagi na niespójność, między racją, a emocją w kontekście skutków, które mogą powodować - ale kompletnie nie wiem jak to się ma do pierwszego postu).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:53, 02 Gru 2012    Temat postu:

SzamanCow napisał:
Weźmy taką łopatę (dziedzina wiedzy: łopatologia)
- racją łopaty jest kopać w ogródku sztych za sztychem
- emocją łopaty jest zdzielić ogrodnika kantem w głowę [/color]
chuckstermajster napisał:
Alegorie mają sens, jeśli coś obrazują.

Obraz 1-szy: Chuckstermajster kopie łopatą ziemię w ogródku
Obraz 2-gi: SzamanCow wyrywa mu łopatę z ręki i rąbie go w łeb
Paradoksu żadnego nie ma, gdyż jedna czynność następuje po drugiej, żadna nie wyklucza drugiej. Można sobie wyobrazić kolejną:
Obraz 3-ci: SzamanCow wykopuje w ogródku dół na ciało Chuckstermajstera


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SzamanCow dnia Nie 16:13, 02 Gru 2012, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
chuckstermajster




Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:13, 02 Gru 2012    Temat postu:

Jeśli coś obrazują. Nie jeśli są obrazem czegoś.

Pisząc "obrazują", miałem na myśli, że odnoszą się do czegoś poza swoim własnym obrazem samych siebie. A w tym konkretnym przypadku, powinny odnosić się do poruszanego tu tematu, czego nie robią.

Myślałem, że wynikało to jasno z kontekstu mojej wypowiedzi oraz z samego pojęcia alegorii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:15, 02 Gru 2012    Temat postu:

chuckstermajster napisał:
Jeśli coś obrazują. Nie jeśli są obrazem czegoś.


Obraziłeś swoją inteligencję. na szczęście ona nie istnieje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SzamanCow dnia Nie 16:17, 02 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
chuckstermajster




Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 843
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:25, 02 Gru 2012    Temat postu:

Cytat:
Obraziłeś swoją inteligencję. na szczęście ona nie istnieje.


Aby uniknąć tego nieporozumienia, specjalnie przytoczyłem co rozumiem przez słowo "obrazować". Jeśli użyjesz swojej inteligencji (która, mam nadzieję, istnieje), to powinieneś zrozumieć, że kontekście tego co powiedziałem, jest różnica, między byciem obrazem, a obrazowaniem czegoś. Nie każdy obraz coś obrazuje - czyli nie każdy odnosi się do czegoś poza samym sobą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Azzaz




Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:54, 04 Gru 2012    Temat postu:

Jak to wszystko się ma do psychopatii dyssocjalnej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 7:55, 05 Gru 2012    Temat postu:

Azzaz napisał:
Jak to wszystko się ma do psychopatii dyssocjalnej?


Tak samo jak do chodzenia poza chodnikiem albo zbierania jagód w lesie czy picia wody ze strumienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Epistemologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin