Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Autentyczność a zło.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:23, 04 Cze 2018    Temat postu:

Wciąż cytujesz Nietzschego robiąc z niego bożka. A Nietzsche był tylko człowiekiem, biednym potłuczonym człowiekiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:32, 04 Cze 2018    Temat postu:

Tomasz z Bielawy napisał:
Trzeba afirmować swoje życie - tą odpowiedzią odsłaniasz swój nihilizm jak dla mnie. "Było to życie? Dalejże jeszcze raz!"

Nie będzie "drugi raz", będzie albo Niebo albo piekło.
Chęć powtarzania w nieskończoność swego życia to chęć ucieczki przed piekłem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Pon 10:35, 04 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:37, 04 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Wciąż cytujesz Nietzschego robiąc z niego bożka. A Nietzsche był tylko człowiekiem, biednym potłuczonym człowiekiem.

Przyznaję się, że mam się za pochodną Nietzschego - sam osobiście nie jestem Nietzscheanistą, świadczyć o tym może moja krytyka w postaci "Konia Turyńskiego", czy "Zmierzch pięknoduchów" (krytyka "Nadczłowieka"). Nie mam się za Dionizosa raczej za współczesnego Ulissesa - nomada z Babeliady, który wielokrotnie zmuszony był wędrować po świecie w celach zarobkowych. Nietzsche wyraźnie pisał, że "Nadczłowiek" nie jest bogiem - ale ma boskie zadanie przed sobą - nadać sens swojemu życiu w świecie bez Boga, który według niego już za jego czasów był martwy. A jaki Ciebie filozof najbardziej zainspirował?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:40, 04 Cze 2018    Temat postu:

Mnie święty Tomasz z Akwinu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:53, 04 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:

Nie będzie "drugi raz", będzie albo Niebo albo piekło.
Chęć powtarzania w nieskończoność swego życia to chęć ucieczki przed piekłem.

Chęć ucieczki przed piekłem jest tak czymś zdrowym i normalnym, że chyba nie o to Co chodzi...
Będzie drugi raz, poza Niebem i Piekłem - jutro wstaniesz i zamiast "nie" powiesz w końcu "tak" i pójdziesz do przodu ("Dzień Świstaka", "Śmierć nadejdzie dziś").
U mnie nigdy nie będzie ani Niebo ani Piekło. Powiedz mi jak mogli by mnie nagrodzić w Niebie abym chciał tam iść?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:56, 04 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Mnie święty Tomasz z Akwinu.

Muszę przyznać, że niewiele mi to mówi. Spotkałem się z nim gdzieś w pismach Lwa Szestowa zapewne. Poczytam sobie chociaż na wikipedii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:59, 04 Cze 2018    Temat postu:

Czyli niewiara w Niebo + chęć ucieczki przed piekłem = wiara albo w reinkarnację albo w Nietschego powtarzanie się.
Tymczasem weźmy zakład Pascala: po naszym 70-80 letnim życiu jest albo nieskończona nagroda albo nieskończona kara. Wyobrażasz sobie płonąć w piekielnym ogniu nie przez trylion lat ale wieczność?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Pon 10:59, 04 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:01, 04 Cze 2018    Temat postu:

Tomasz z Bielawy napisał:
Andy72 napisał:
Mnie święty Tomasz z Akwinu.

Muszę przyznać, że niewiele mi to mówi. Spotkałem się z nim gdzieś w pismach Lwa Szestowa zapewne. Poczytam sobie chociaż na wikipedii.

Polecam Ojca Bocheńskiego - na początek "100 zabobonów".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:27, 04 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:

Tymczasem weźmy zakład Pascala: po naszym 70-80 letnim życiu jest albo nieskończona nagroda albo nieskończona kara. Wyobrażasz sobie płonąć w piekielnym ogniu nie przez trylion lat ale wieczność?
Nietzsche to przyjęcie życia takim jakie jest - to znaczy z cierpieniem i bólem, przeszkodami, trudnościami, wysiłkiem ale nie jest szukaniem cierpienia w imię cierpienia. To filozofia subiektywnego misterium ("Wielkie Południe") gdzie rozum nie jest umieszczany na ołtarzu...
Wyobrażam sobie - zawsze wolałbym Niebo przy zakładzie Pascala - ale jest jeszcze "Czyściec".
Jak sobie wyobrażasz wieczną nagrodę? To mnie interesuje. Ja sobie nie potrafię wyobrazić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:33, 04 Cze 2018    Temat postu:

Wieczna nagroda? Sam Bóg!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 433
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 2:13, 05 Cze 2018    Temat postu:

Tomasz z Bielawy napisał:
Nietzsche to przyjęcie życia takim jakie jest - to znaczy z cierpieniem i bólem, przeszkodami, trudnościami, ...
To mindfulness czyli bycie w zyciu takim jakim jest, bez bycia pociaganym przez nieskonczone twarze ego jak kukielka sterowana sznureczkami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:38, 05 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Wieczna nagroda? Sam Bóg!
Nie rozumiem. Możesz to bardziej rozwinąć. To, że mógłbym być bezosobowym klonem w masie wielokomórkowej zwanej Absolutem czy Bogiem jakoś mnie nie zachęca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:30, 05 Cze 2018    Temat postu:

A co Ci chodzi ? Nie chodzi że Ty byłbyś częścią Boga, ale że Boga byś spotkał.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomasz z Bielawy




Dołączył: 21 Maj 2013
Posty: 292
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:40, 05 Cze 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
A co Ci chodzi ? Nie chodzi że Ty byłbyś częścią Boga, ale że Boga byś spotkał.

Skąd wiedziałbym, że to Bóg? Spotkałbym Go i co dalej - pośmiertnie odnalazłbym sens - ale co to da gdy już po życiu. Dlaczego jest niemożliwe bycie już w "Zaświatach" tu na Ziemi, gdy jeszcze żyjemy? Czyż nie wystarczyłoby mieć Królestwo Niebieskie w sercu. Co bym tam robił?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 433
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:55, 06 Cze 2018    Temat postu:

Tomasz z Bielawy napisał:
Andy72 napisał:
A co Ci chodzi ? Nie chodzi że Ty byłbyś częścią Boga, ale że Boga byś spotkał.

Skąd wiedziałbym, że to Bóg? Spotkałbym Go i co dalej - pośmiertnie odnalazłbym sens - ale co to da gdy już po życiu. Dlaczego jest niemożliwe bycie już w "Zaświatach" tu na Ziemi, gdy jeszcze żyjemy? Czyż nie wystarczyłoby mieć Królestwo Niebieskie w sercu. Co bym tam robił?
OK Panowie, powolutku, bo sie tutaj sredniowieczny katolicyzm w wydaniu polskim zmaterializowal. Nie istnieje zycie po zyciu. Zycie jest. W roznych formach, ktore przyjmuje przez stala zmiane energii. Nie piszcie mi tylko, ze wierzycie w jakiegos faceta/Boga ktory z chmuki w przerwach pomiedzy klotniami z Lucyferem o 3 palce ziemi kolo plotu pomiedzy niebem i pieklem obserwuje Was i przekazuje dfynamicznie do sw. Piotra dane o Waszych uczynkach. OK - to piaskownica juz odkreslona. Phew Smile

Archetyp kultury zachodniej znany jako Jezus z Nazaretu uzywal 2 slow aby okreslic zycie.

Bios = zycie czlowieka.
Zoe = zycie wszystkiego bez poczatku i konca.

Bog istnieje dlatego, ze najinteligentniejsza istota zyjaca na ziemi znana nam (bo pszczole nie Smile ) jako homo sapiens jest w stanie myslec abstraktycjnie i obaz Boga sobie tworzyc. I w wiekszosci sie o ten obraz juz nie zabijamy. Dla jednego to staruszek na chmurce, dla drugiego - jak ja - to wszystko, ktore od zarania czlowiek stara sie poznawac ale nigdy do konca nie pozna. Stad czlowiek wymyslil filozofie czyli nauke o wiedzy, rzeczywistosci, i istnieniu. Ewidentnie, jako naukowiec, potwiedzam, ze rzeczywistosc nam sie znacznie skomplikowala, bo oczywiscie dotykajac krzesla wiemy, ze jest przedmiotem materialnym z twardego materialu (drewna lub innego), ktory po zetknieciu sie z duzym palcem u nogi czlowieka jest w stanie go zlamac. Ale wiemy rowniez, ze zanim krzeslo weszlo (termin umowny) do naszej swiadomosci, bylo najpiew abstrakcyjnym konceptem w umysle jednego czlowieka, ktory zainspirowany wizja krzesla skierowal na nia swoja uwage a nastepnie energie mozgu aby krzeslo skonstruowac.

Thomas Trowad napisał:
Prawa wyporu nie odkryto, kontemplując topienie rzeczy, ale kontemplując pływanie rzeczy na powierzchnii wody, które pływały naturalnie, by następnie inteligentnie pytac, dlaczego tak się stało.


Podroz poznania samego siebie, ktora jest naszym zyciem, i ktora odzwieciedlala struktura swiatyni hebrajskiej zanim powstal ruch Droga zawlaszczony przez cesarza Konstantyna i znany dzisiaj jako Kosciol Katolicki - byla sciezka samopoznania odzwierciedlajac spotkanie czlowieka z innymi (dziedziniec narodow), emocjonalnosc (energia zenska = yin), intelekt (energia meska = yan), intuicja (obszar swiatyni przeznaczony dla kaplanow), i pusty szescian 10 m x 10 m zwany "Swiety Swietych" czyli pzestrzen ludzkiego serca a fizycznie w swiatyni hebrajskiej obszar gdzie wchodzil raz w roku Arcykplan ze sznurkiem przywiazanym do kostki aby w razie utraty zycia mozna bylo go stamtad wyciagnac i ustanowic nastepce. Katolicyzm cesarza Konstantyna ograbil czlowieka kultury zachodniej z mozliwosci samopoznania wpowadzajac substytut Boga "tam" (dla podkreslenia, modlitwa "Ojcze nasz" w jezyku aramajskim brzmi "ktorys jest wszedzie ...") i pozostawiajac wiernych w module modlitw petycyjnych/po prosbie zamiast celebracji swojej ciszy wewnetrzenej jako pojemnosci na laske uswiecajaca czyli noszenie Boga w sobie jako adoracja najswietszego sakramentu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Śro 1:11, 06 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin