Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Czy kościół katolicki jest sektą ?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:34, 14 Gru 2015    Temat postu: Czy kościół katolicki jest sektą ?

1. Kościół rzymsko-katolicki powstał w IV wieku, a nie zaś w I wieku jak przekłamują katoliccy historycy i teologowie. Już sama nazwa jest całkowicie niebiblijna, gdyż uczniów Jezusa nazywano Chrystianami - Dz. Ap. 11 : 26 ( t.zn. należącymi do Chrystusa od gr. ΧΡΙΣΤΙΑΝΟΙ - dosł. Chrystusowymi ), a nie chrześcijanami ( od chrzeczenia, stąd obecna polska nazwa jest błędna ). Społeczność uczniów Jezusa, dosł. wspólnotę ( κοινωνία ) - Dz.Ap. 2 : 42 - 44 nazywano Eklezją od gr. ἐκκλησία ( ekklesia ) t.zn. zgromadzenie, zebranie, zbór. Takim też słowem oddaje Septuaginta ( Psalm 22 :22 - por.w LXX 21 : 23 ) hebrajskie słowo kahał od słowa קָהָל ( Qahal ) - czyli zgromadzenie ( np. 3 Moj. 16 : 17 ; synonimem było עֵדָה֙ - edah tzn. zbór - por. 4 Moj. 20 : 8 ). Stąd też wniosek, że polskie słowo "kościół" jest niebiblijne i błędnie zostało wprowadzone do polskich tłumaczeń Biblii.
Słowo "kościół" pochodzi od czeskiego słowa "kostel" , a z kolei to słowo pochodzi od łacińskiego castellum - gród warowny. I faktycznie w średniowieczu kler kazał budować dla siebie potężne i pełne przepychu domy modlitwy, ale były to w gruncie rzeczy ich siedziby - twierdze i zamki, i one oddają faktycznie sens słowa, które nie ma nic wspólnego z nauką Chrystusa. Według innych podań polskie słowo " kościół " wywodzi się od " kości ", ponieważ w tych miejscach były cmentarze, gdzie chowano zmarłych i grzebano kości ludzkie. Tak czy owak - polska nazwa jest całkowicie niebiblijna. Chrystianie więc będący uczniami Jezusa - to nie kościół katolicki.

Zbór uczniów Jezusa powstał w I wieku w Jerozolimie (a nie w Rzymie). Była to wspólnota złożona tylko z Izraelitów i nie miała tym samym charakteru powszechnego. Zbudowana była na Opoce jaką był i jest nadal Chrystus, a nie Piotr. Sam Piotr uznaje Chrystusa za Opokę w swoim liście 1 P. 2 : 8. Piotr nigdy nie uważał siebie za Opokę, podobnie pozostali apostołowie nie uważali go za Opokę i najważniejszą osobę - 1 Kor. 10 : 4 ; Gal 1 : 7 - 9; Dz.Ap. 15 : 13 - 29; 21 : 18 - 19; Gal 2 : 9. Rzym też nigdy nie był Stolica Apostolską. Chrystianie stanowili społeczność ludzi wybranych przez samego Boga i wezwanych ( zwołanych - od gr. ἐκ - od oraz καλέω - wzywać ) przez Niego do pełnienia świętej służby co poświadczały cudowne dary świętego ducha Bożego - 1 Kor. 12 : 28; 12 : 6 - 11; Dz.Ap.2 : 1 - 21; 3 : 12; 5 : 12; 9 : 36 - 41; 11 : 27 - 28; 14 : 9 - 10; 16 : 18; 19 : 6, 11- 12; 20 : 9 - 12; 28 : 3 - 9. Sam Bóg tym samym przyznawał się do nich, że są Jego ludem. Niestety tych darów kompletnie brak w kościele katolickim. Jest to instytucja martwa pod względem duchowym.

Również Zbór opisany przez apostoła Pawła w liście do Rzymian mieszczący się głównie na Zatybrzu, nie ma żadnych powiązań z kościołem rzymsko-katolickim powstałym później, w centrum Rzymu na Lateranie, zanim przeniesiono siedzibę papiestwa do przerobionej staro-rzymskiej świątyni Kybele na bazylikę św. Piotra, z którą z całą pewnością apostoł Piotr nigdy nie miał nic wspólnego. Na Lateranie biskupi rzymscy mieszkali niemal 1000 lat ! Wybudowaną bazylikę i pałac papieski spustoszono, kiedy kolejni biskupi rzymscy nazywający siebie bluźnierczo papieżami przebywali w t.zw. niewoli awiniońskiej. Powracający do Rzymu w 1377 r. Grzegorz XI zdecydował się przenieść papieską siedzibę do Watykanu, gdyż już nie można było dłużej mieszkać w pierwotnej siedzibie ze względu na zastane w zaniedbaniu i ruinie obiekty ( w 896 r. trzęsienie ziemi, w 1308 r. wielki pożar, a w 1277 r. drugi wielki pożar ). Dopiero więc po powrocie z Avinionu w 1377 r. papież Grzegorz XI przeniósł siedzibę papieży do Watykanu. O tym, że Watykan nie był wcale od samego początku przez wiele wieków siedzibą papiestwa świadczy najlepiej napis widniejący na przedniej ścianie bazyliki laterańskiej między głównymi drzwiami wejściowymi : " Sacrosancta Letarannensis ecclesia Omnium Urbis et Orbis Ecclesiarum mater et caput. " t.zn. " Najświętszy Kościół Laterański ze wszystkich kościołów miasta i świata, matka i głowa. "

Już to wszystko pokazuje, że sukcesja apostolska kościoła rzymsko-katolickiego jest fikcją. Wyprowadzanie historii tego kościoła od apostołów w tym od Piotra i wiązanie dziejów uczniów Jezusa z t.zw. bazyliką św. Piotra w Watykanie jest oszustwem nie mającym żadnych podstaw w historii i w Biblii. Kim jest zatem odstępczy od nauk Chrystusa kościół rzymsko-katolicki ? Dlaczego jest odstępczy względem Zboru Chrystusowego i Apostolskiego ? Czy sekciarstwo, które innym zarzuca nie jest przypadkiem jego własną istotą ?
Otóż, gdyby nie Pismo Święte nie można by w żaden sposób tego ustalić. Ale Słowo Boże jest skuteczne - Hebr. 4 : 12 i pomocne do wykrywania błędów - 2 Tym. 3 :16. Dzięki temu wiadomo, że doktryny i praktyki katolickiego kleru są sprzeczne z nauką Biblii. Należą do nich : doktryna trynitarna, doktryna o wcieleniu, o podwójnej naturze Chrystusa, doktryna o transsubstancjacji, doktryna o piekle, czyśćcu, niepokalanym poczęciu, o odpustach, o sakramentach, o nieomylności papieża ex cathedra i jeszcze wiele, wiele innych. Kult t.zw świętych obrazów i figur, kult maryjny, ceremoniał mszy, odmawianie różańca, litanie, procesje, celibat, tworzenie zakonów, obchodzenie różnych świąt mających pogańskie korzenie, odróżnianie się od reszty społeczeństwa przez charakterystyczny ubiór - to praktyki, które wręcz są potępione w Biblii, natomiast u odstępców znalazły poklask. Jak wiec do tego doszło ? Jak to możliwe, że nie biblijne doktryny i praktyki skaziły ludzi uważających się za uczniów Jezusa ?

Zanim doszło do ugięcia się biskupów pod presją pogańskiego cezara Konstantyna na soborze nicejskim w 325 r. został przygotowany na to odpowiedni grunt. Tym czymś była zdrada, jakiej dopuścił się biskup rzymski Marcelin wraz z niektórymi poddanymi, którzy przestraszyli się prześladowań ze strony rzymskich władz. On to podczas prześladowań wszczętych przez cesarza Dioklecjana w 303 r. zdradził wiarę chrześcijańską i tchórzliwie wydał Święte Księgi władzom rzymskim oraz złożył ofiary przed ołtarzem Jupitera dzięki czemu mógł sobie spokojnie żyć do końca życia, gmina rzymska rzecz jasna - zaczęła tolerować podobnych zdrajców, którzy nie tolerowani np. w Afryce Północnej widzieli w biskupie rzymskim swego protektora. Gdy Konstantyn odniósł zwycięstwo nad swoim rywalem Maksencjuszem 28 października  312 r. stając się jedynym władcą Zachodu i następnego dnia triumfalnie wjechał do Rzymu, niedługo potem biskupi Rzymu zaczęli kooperować z cezarem. Od tamtego czasu widać wyraźne sprzężenie religii z polityką i wyraźne dążenie kleru do przejęcia władzy.
Nieco później powstał kościół rzymski złożony z uległej pogańskiemu cezarowi rzymskiemu kurii i zainicjowany przez cezara. Religia tego kościoła poprzez narzucony przez cezara Teodozjusza ludności w dniu 27 lutego 380 r. edykt cunctos populos - stała się religią państwową. Wszyscy, którzy nie chcieli się temu podporządkować stawali się wrogami państwa i byli wyjęci spod prawa. Od tej pory duchowy nierząd między władzą kościelną i świecką wyznaczony na całe stulecia aż do chwili obecnej określił charakter istniejącego oficjalnego kościoła. Wszyscy poddani danego władcy kooperującemu z papiestwem w mniejszym lub większym stopniu, a nawet czasem podległemu papiestwu stawali się automatycznie poddanymi takiego właśnie kościoła. Kto myślał inaczej stawał się wrogiem państwa i był ścigany jako przestępca i heretyk. Kler zaś często posługiwał się władzą świecką, by dopaść i zniszczyć wszystkim swoich przeciwników. Głównym inspiratorem jednak takich działań był kler z papiestwem na czele, dlatego on ponosi główną odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie na przestrzeni 1600 lat swego istnienia aż do chwili obecnej włącznie.
Jak wiadomo w 1034 r. kościół rzymsko-katolicki oddzielił się w wyniku schizmy od reszty Konstantyńskiego chrześcijaństwa tworząc najbardziej despotyczny oraz inkwizycyjny odłam, gdzie dominował terror, zbrodnia i wszelki występek. W dzisiejszych czasach polityka papieska i postępowanie kleru stało się jeszcze bardziej przebiegłe i wyrachowane, a sterując zakulisowo polityką rządzących różnych państw, dla zmylenia krytykujących metody inkwizycyjne, posługują się różnymi organizacjami będącymi na ich usługach w nie mniej okrutny niż t.zw. Święte Oficjum sposób.

2. Przymusowym włączaniem wszystkich poddanych do swego kościoła poprzez chrzest niemowląt - największe zwiedzenie milionów ludzi, nie znających Pisma Świętego - kler stawał się despotycznym rządcą dusz. Z Biblii wynika, że chrzest miał być dobrowolny ( Dz. Ap. 8 : 36 - 37 ), tymczasem to co działo się na terenach objętych władzą kościoła rzymskiego nie miało nic wspólnego z wolnością czy dobrowolnością. Dodatkowo kler utwierdzał swoją władzę poprzez różne usługi sakramentalne na których zbijał nieprawdopodobny majątek. Np. tylko w Polsce stał się największym posiadaczem dóbr ziemskich. Podobnie jest też w innych krajach.
Biblia tymczasem jako ostateczny autorytet mówi: „Kto uwierzy (w Chrystusa) i ochrzci się, będzie zbawiony " ( Marka 16 : 16; Rzym 9 : 33 ; Dz.Ap. 16 : 31 ), a nie odwrotnie. Wszystkie przykłady w Biblii mówią o tych którzy uwierzyli i zostali ochrzczeni - a nie odwrotnie. Niemowlęta nie maja takiej możliwości, a wiara zastępcza t.zw.„rodziców chrzestnych” nie znajduje żadnego potwierdzenia w Biblii. Katolicyzm więc popełnił potężne nadużycie, odwrócił porządek wyznaczony przez Boga. Takie poprawianie Boga bardzo źle się kończy. Efektem są miliony ludzi uważających się za chrześcijan z tą jednak zasadniczą różnicą, że ich wiara nie ma żadnego oparcia w Biblii, gdyż nie są to ludzie narodzeni na nowo, którzy zostali zrodzeni z ducha świętego - Jana 3 : 3, 5, 8; 1 : 13. Z całą pewnością ci t.zw. chrześcijanie nie są Chrystianami, a więc nie są uczniami i naśladowcami Jezusa.

3. Jezus nigdy nie ustanowił żadnego urzędu a tym bardziej urzędu papieża, ani kultu osoby papieża. Różne funkcje jakie ustanowił nie mają nic wspólnego z hierarchią i podziałem jego uczniów na tzw. duchowieństwo i laikat. W Biblii nie występuje słowo biskup, kardynał, prałat czy ksiądz. Nie było tym samym podziału na duchowieństwo i świeckich wśród uczniów Jezusa. Nazywanie zaś jakiegokolwiek człowieka " ojcem świętym " jest po prostu bluźnierstwem, które było napiętnowane przez samego Jezusa - Mt. 23 : 8 - 9. Taki niebiblijny podział społeczności spowodował, że ogół świeckich katolików nie ma pojęcia o Biblii i woli Bożej, umywając ręce od wszelkiej odpowiedzialności za taki stan rzeczy. Oczywiście to ich w niczym nie usprawiedliwia, gdyż Jezus powiedział : " jeśli ślepy ślepego prowadzi - obaj w dół wpadną ! " - Mt. 15 : 14. Podział wiec taki, wraz z niebiblijną strukturą hierarchiczną i kultem ludzi na tych stanowiskach doprowadzi ogół świeckich katolików wraz z ich przewodnikami do prawdziwej katastrofy. Zaufanie takim ślepym przewodnikom zamiast zaufanie Słowu Bożemu prowadzi do zguby i klęski. Większą jednak winę ponoszą ci, którzy prowadzą swych wiernych na zatracenie. Stworzyli oni dla ogółu zniekształconą wersję Dekalogu i obowiązków nałożonych na każdego człowieka przez Boga, oraz podają sfałszowaną wersję Słowa Bożego okrojoną z nauk niewygodnych dla hierarchii katolickiej, gdyż Słowo Boże demaskuje niewłaściwe nauki i praktyki katolickiej religii.

Analiza kościoła katolickiego pod kątem definicji sekty :

1. Powstał przez oderwanie się od pnia jakim jest chrystianizm : [ Słowo "sekta" - od łac. "secare" - odcinać, odrąbywać - oznacza grupę religijną, która oderwała się od swego pnia macierzystego ] :

– 27 lutego 380 r. edyktem cunctos populos powołano do istnienia katolicki kościół powszechny, a religia tego kościoła stała się religią państwową. Dogmatami stały się doktryny pontifexa maximusa, biskupa rzymskiego Damazego oraz biskupa aleksandryjskiego Piotra. Było to powtórzeniem credo nicejskiego z 325 r. powstałego pod naciskiem pogańskiego cezara Konstantyna głównego architekta katolicyzmu. Ci, którzy nie zaakceptowali tej doktryny i kościoła państwowego stawali się wrogami państwa co stawiało ich poza prawem. Ale nawet jeszcze wtedy kościół rzymski rzymski nie był uważamy za najważniejszy, choć biskupi rzymscy coraz bardziej dążyli do pełnej władzy. W 1054 zachodni kościół oderwał się od Wschodu przez co biskupi Rzymu mogli bez skrępowania dążyć do coraz większej hegemonii. Proces odrywania od pnia jakim był Chrystianizm trwał przez lata doprowadzając do wykształcenia religii panstwowej.

2. Silnie podkreślona rola przywódcy :


– Głową kościoła katolickiego jest biskup rzymski, który przez wyznawców uważany jest za nieomylnego i nazywany bluźnierczo " Ojcem Świętym " ( tytuł de facto deifikujący ), nosi specyficzne długie, białe szaty, otaczany jest czcią i specjalnym ceremoniałem mającym wyodrębnić go spośród innych wyznawców, jego wizerunki (zdjęcia, obrazy, pomniki) znajdują się w miejscach kultu i domach wyznawców. Wszyscy funkcjonariusze tej religii muszą być bezwzględnie mu podporządkowani i posłuszni.

3. Działalność kościoła a zwłaszcza hierarchów otoczona jest tajemnicą :

– Część działaczy przebywa w izolacji od reszty społeczeństwa, w miejscach zamkniętych jakim są klasztory bądź seminaria. Nie wolno im utrzymywać kontaktów towarzyskich nawet z rodziną i innymi przedstawicielami tego wyznania, ich życie ograniczają rygorystyczne przepisy reguł wymyślonych przez ludzi, których zadaniem jest pełna kontrola osób zamkniętych w takich miejscach, zwłaszcza ich życia osobistego. Osoby zamknięte są przekonane, że zewnętrzne otoczenie jest zepsute i złe. Poza tym tajemnicą otoczone są działania przywódcy i aktywistów oraz archiwa i biblioteki ( przykładem pod tym względem jest Watykan ).

4. Psychomanipulacja (pranie mózgu) :

– Członkowie werbowani są obecnie głównie wśród niemowląt, których poza ich wolą zapisuje się do rejestru kościoła podczas ceremonii zwanej chrztem ( która nie ma nic wspólnego z chrztem biblijnym ). Dorastające dzieci poddawane są przez odpowiednio wyszkolonych działaczy psychomanipulacji polegającej na podsycaniu emocji ( mity i legendy o rzekomych cudach i objawieniach poza-biblijnych ) oraz uczeniu na pamięć regułek ( w tym katechetycznych ) przy wyłączeniu logiki i rozumu. Wyznawcom wmawia się, że wszystkie przedstawione przez ich przywódców regułki i dogmaty są objawione przez Boga i nie wolno ich podważać. Nie sprawdza się tego z Biblią w ręku i nie rozważa się ich przy pomocy rozumu. Olbrzymia większość wyznawców nie ma podstawowej wiedzy o swojej własnej religii, nie interesuje się swoimi wierzeniami, ślepo ufając swym przywódcom religijnym.
Psychomanipulacja obejmuje też zakonników i zakonnice oraz t.zw zwykłych księży poprzez zajęcie każdej chwili życia na wypełnianie różnych obowiązków i praktyk, by ich sobie całkowicie podporządkować i urobić na swoją modłę i by wyeliminować samodzielne myślenie.

5. Wyraźny podział na przywódców i resztę wyznawców :

– Przywódcy katolicyzmu są ściśle zhierarchizowani, na ich czele stoi papież ( ubierany w białe, długie szaty), podlegają mu „kardynałowie” ( ubierani w długie, czerwone szaty), poniżej są „biskupi” ( ubierani w długie, fioletowe szaty ) a najniżej, ale ponad resztą wyznawców są tzw. „księża” (ubierający się w długie, czarne szaty). Podczas ceremonii religijnych ci funkcjonariusze, aby podkreślić swoją nadludzką rolę wobec tłumu, ubierają dodatkowo często bogato zdobione, rytualne szaty oraz nakrycia głowy. Funkcjonariusze ci ( tzw. kler ) nie pracują zawodowo na swoje utrzymanie i są utrzymywani przez wyznawców ( tzw. laików lub parafian ). Pomimo tego niektórzy przedstawiciele kleru znajdują dodatkowe ( nie zawsze legalne ) źródła utrzymania. Funkcjonariusze ci żyją w większości krajów na wyższej stopie życiowej niż laicy, a niejednoktotnie w przepychu.

6. Reguły i ograniczenia nałożone przez przywódców kościoła :

– Wszystkim aktywistom sekty zabrania się zawierania związków małżeńskich i prowadzenia normalnego życia rodzinnego ( celibat ). Członkowie sekty w niektóre dni zmuszani są do powstrzymywania się od pokarmów. Niektórzy wyznawcy, należący do tzw. zakonów i różnych organizacji znajdują przyjemność w praktykach sadomasochistycznych, zadają ból swojemu ciału i gloryfikują cierpienia. Prowadzi to do różnych aberracji i fanatyzmu widocznego tak w przyjętych poglądach jak i przejawianych działaniach. Fanatyzm ujawnia przekonanie według którego są oni najwyższym autorytetem w sprawach moralnych, są jedynymi posiadaczami prawdy i oświecenia i nie ma zbawienia poza ich kościołem.

7. Destrukcyjny charakter moralny :

– Mimo reguł i ograniczeń, wśród szeregowych wyznawców szerzy się demoralizacja. Palenia tytoniu nie jest w ogóle zwalczane, problem alkoholowy dotyczy większości rodzin należących do tego pseudo-wyznania. Mimo wyuczonego na pamięć „Dekalogu”, kradzieże, kłamstwa, rozboje, itp. rzeczy nie są u katolików niczym niezwykłym. Wśród aktywistów szerzy się homoseksualizm i pedofilia, które tolerowane są przez ich przywódców o ile czyny te nie ujrzą światła dziennego. A gdy ujrzą, są często tuszowane. Dyscyplina, którą uczą w zakonach nie ma na celu poskromienie cielesnej i grzesznej natury człowieka, lecz nauczenie ślepego posłuszeństwo wobec zwierzchników sprawujących władzę w kościele.

8. Agresywny prozelityzm :

– Wyznawców werbuje się już wśród dzieci ( chrzczenie niczego nie rozumiejących niemowląt ). Dzieci w wieku szkolnym poddawane są indoktrynacji ( obowiązkowe lekcje religii za tzw.przyzwoleniem rodziców ) oraz zmuszane do uczestniczenia w różnych ceremoniach. Osoby spoza katolicyzmu są często szykanowane co niejednokrotnie prowadzi do rożnych konfliktów. Przywódcy katolicyzmu mają ogromny wpływ na środki masowego przekazu i polityków, aby zwiększać siłę swej indoktrynacji. Przeciwników zazwyczaj się ośmiesza i krytykuje.

9. Walka z innymi wyznaniami ( pozorna ekumenia ) :

– Hasła ekumenizmu szerzone przez papiestwo i kler są zasłoną dymną dla ich rzeczywistych działań. Rolę jedyno-zbawczą kościoła katolickiego widać w deklaracji Dominus Iesus ogłoszonej 6 sierpnia 2000 r. przez prefekta Kongregacji -Józefa Ratzingera, a 16 czerwca 2000 r przez papieża Jana Pawla II.
Z deklaracji wyraźnie widać, że tylko wiara katolicka zawiera prawdę absolutną w pełni. Ugrupowania i wspólnoty nie zachowujące jedności z biskupem Rzymu i jego naukami oraz praktykami nie są traktowane jako kościoły w ścisłym sensie. Głównym celem kleru katolickiego jest zapanowanie nad "córami" kościoła, które niezależnie od papiestwa poszły swoimi drogami oraz sprowadzenie ich pod władzę papieża.
Szerzenie nienawiści do wyznawców innych religii za pomocą podsycanych emocji, kłamstw i oszczerstw, - to faktyczne oblicze i taktyka tych co deklarują ekumenizm. Gdy ktoś staje się bardzo uciążliwy - zazwyczaj zdarza mu się "nieszczęśliwy wypadek" lub znika w dziwnych okolicznościach.
Pozbawianie życia tych, którzy znali różne sekrety hierarchów kościoła jest nadal praktykowane, choć w bardziej sprytnej formie. Istnieją organizacje do t.zw brudnej roboty. Gdy się temu przyjrzeć wynika, że inkwizycja działa nadal choć w bardziej zawoalowanej formie.

10. Mniejszościowy charakter :

– Aktywni członkowie katolicyzmu nie liczą nawet 1% społeczeństwa, nad którym panują poprzez manipulację i wpływy polityczne. Na przykład według statystyki w Polsce kler katolicki z 2007 r. liczył 29 775 kapłanów, a chce mieć decydujący wpływ na całe społeczeństwo. ( Według niektórych definicji w Polsce „za sektę należy uznać związek religijny liczący poniżej 100.000 członków”.)

11. Niekomunikatywność :

- W gruncie rzeczy nie istnieje możliwość jakiegokolwiek dialogu, gdyż przedstawiciele katolicyzmu uważają, że mają wyłączność na prawdę. Ponadto traktują Boga jakby był ich własnością. Prawdą jest to co ustalił papież i biskupi. A więc autorytetem nie jest prawda Słowa Bożego, lecz czyjś autorytet i to w dodatku zwykłego, grzesznego człowieka - stał się prawdą.
Wszystko to sprawia, że dyskusja z takimi ludźmi jest niemożliwa z samego założenia. Traktowanie pozostałych ludzi instrumentalnie nie sprzyja rzeczowej wymianie myśli, gdzie brany jest pod uwagę rozsądek i rzeczowe argumenty. Jeśli ktoś uważa, że ma patent na prawdę, to dyskusja z takim człowiekiem staje się bezsensowna.

12. Działanie na szkodę społeczeństwa :

- Wielokrotnie papiestwo i biskupi działali na niekorzyść różnych narodów dbając wyłącznie o własne dobro i płynące korzyści. Taka egoistyczna postawa widoczna jest w historii różnych krajów, również i Polski. Gdyby nie papiestwo i podlegający mu biskupi, którzy uprawiając ( wbrew Biblii ) swą politykę działali na na szkodę narodu polskiego, kraj ten byłby dzisiaj potęgą i należałby do przodujących w Europie. Takie działanie na szkodę całego narodu jest jednoznacznie określone.


Podsumowując można by więc raczej spytać : czyż zatem kościół rzymsko-katolicki nie jest sektą ? Czym są odnogi takie jak : jezuici, dominikanie, franciszkanie, klaryski, Opus Dei, Odnowa w Duchu Świętym, KANA, Effatha, Tolle i również inne wewnątrz tej społeczności ?
Odpowiedzmy sobie sami !


__________________________________________

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 15:44, 16 Gru 2015    Temat postu:

Panie Beniaminie,
Nie sposób nie zgodzić się, przynajmniej w części z analizą KK, którą Pan przeprowadził. Jednak jak przystało na człowieka szanującego mądrość trzeba także, żeby poszukał Pan też pozytywnych stron działalności KK, a ogólnie wszystkich organizacji religijnych. Religie to potężne nośniki kultury. Mają ciemną i jasną stronę.
Powstawały i powstają niestety na zapotrzebowanie władzy, ale zapytajmy dlaczego? Czemu ludzie pragną władzy? Dlaczego wykorzystują wszystkie dostępne środki, czemu niszczą najświętsze wartości dla władzy?
Wszystkie instytucjonalne organizacje, nie tylko religijne, ale też inne: państwa, stowarzyszenia, szkoły….są zarażone żądzą władzy (a może instynktem władzy), a z tego wynikają patologie. Im większa organizacja, tym większe patologie.
Możliwe, że do praktykowania wiary (albo inaczej: do pielęgnowania naszych relacji z Bogiem) nie są potrzebne żadne instytucje, ale musimy dojrzeć do tej sytuacji, być może poprzez okres ”błędów i wypaczeń”. Większość ludzi ciągle będzie potrzebowała instytucji religijnych.
Chrystianizm Świadków Jehowy nie jest lepszy od KK, wszak opiera się o pełne pychy przekonanie o nieomylności interpretacji biblii i stosowanie rozlicznych metod „prania mózgu”, o innych szczegółach nie wspomnę.
Biblia odkąd jest udostępniona powszechnie nie może już mieć jednej interpretacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:37, 16 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Nie sposób nie zgodzić się, przynajmniej w części z analizą KK, którą Pan przeprowadził. Jednak jak przystało na człowieka szanującego mądrość trzeba także, żeby poszukał Pan też pozytywnych stron działalności KK, a ogólnie wszystkich organizacji religijnych. Religie to potężne nośniki kultury. Mają ciemną i jasną stronę.


Każda religia jest wypaczeniem prawdy duchowej. Gdzie zaczyna się religia tam kończy się wszelkie uduchowienie i wszelka duchowość !

Cytat:
Powstawały i powstają niestety na zapotrzebowanie władzy, ale zapytajmy dlaczego? Czemu ludzie pragną władzy? Dlaczego wykorzystują wszystkie dostępne środki, czemu niszczą najświętsze wartości dla władzy?
Wszystkie instytucjonalne organizacje, nie tylko religijne, ale też inne: państwa, stowarzyszenia, szkoły….są zarażone żądzą władzy (a może instynktem władzy), a z tego wynikają patologie. Im większa organizacja, tym większe patologie.


Całkowicie się z tym zgadzam.

Cytat:
Możliwe, że do praktykowania wiary (albo inaczej: do pielęgnowania naszych relacji z Bogiem) nie są potrzebne żadne instytucje, ale musimy dojrzeć do tej sytuacji, być może poprzez okres ”błędów i wypaczeń”


Z całą pewnością do pielęgnowania relacji z Bogiem nie są potrzebne żadne instytucje i najlepszym przykładem jest nauka Jezusa z Nazaretu, który nie tworzył ani religii ani jakiejś instytucji. Czy ludzie muszą dojrzeć do tego ? - to zależy od człowieka i stanu jego serca.

Cytat:
Większość ludzi ciągle będzie potrzebowała instytucji religijnych.


Z pewnością tak, bo to łatwizna.

Cytat:
Chrystianizm Świadków Jehowy nie jest lepszy od KK, wszak opiera się o pełne pychy przekonanie o nieomylności interpretacji biblii i stosowanie rozlicznych metod „prania mózgu”, o innych szczegółach nie wspomnę.


Nie zajmuję się w tym temacie tym zagadnieniem, nie mniej o ile mi wiadomo czym innym jest nazwa pojawiająca się w Biblii w księdze Izajasza 43 : 10 zastosowana przez Boga do wyznaczonych przez Niego sług, a czym innym nazwa organizacji Towarzystwa Strażnica. Zazwyczaj jedno jest utożsamiane z drugim. Na ile Towarzystwo Strażnica odzwierciedla nauki Biblijne - to całkowicie inny temat.
Ponadto Chrystianizm to zupełnie co innego niż chrześcijaństwo. W zasadzie w Biblii nie występuje słowo chrześcijaństwo ani chrześcijanin. Występuje słowo Chrystianizm oraz Chrystianie czyli " należący do Chrystusa " . Słowo więc to nie ma nic wspólnego z chrztem, co oczywiście nie oznacza, że pierwsi uczniowie Jezusa się nie chrzcili.


Cytat:
Biblia odkąd jest udostępniona powszechnie nie może już mieć jednej interpretacji.


Tylko dlatego, że ludzie do niej nie dorośli. Biblia jest Słowem Bożym, a więc jest doskonała. Prawda jest jedna. Jeśli są różnice zdań w jakiejkolwiek kwestii, dowodzi to, że z tych sprzecznych ze sobą poglądów tylko jeden może być prawdziwy. Kto dobrze jest zorientowany w danym temacie i stara się być uczciwy w swym rozumowaniu i ocenie - to prawdę znajdzie.

______________________________________________

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benjamin.Szot dnia Czw 10:32, 17 Gru 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 22:37, 16 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Z całą pewnością do pielęgnowania relacji z Bogiem nie są potrzebne żadne instytucje i najlepszym przykładem jest nauka Jezusa z Nazaretu, który nie tworzył ani religii ani jakiejś instytucji. Czy ludzie muszą dojrzeć do tego ? - to zależy od człowieka i stanu jego serca.

Cytat:
Większość ludzi ciągle będzie potrzebowała instytucji religijnych.


Z pewnością tak, bo to łatwizna.



Ale nie da się zaprzeczyć, że Jezus nie negował istnienia instytucji religijnych, obyczajów i praktyk. Bywał w synagogach, obchodził sabat, pielgrzymował do świątyni.
Dlaczego to robił ? Nie potrzebował i nie musiał, ale chciał dać przykład tym wszystkim „maluczkim” zagrzebanych w trudach istnienia, którzy potrzebują tej „łatwizny” do uświadomienia sobie ich duchowej kondycji.






Cytat:
Cytat:
Biblia odkąd jest udostępniona powszechnie nie może już mieć jednej interpretacji.


Tylko dlatego, że ludzie do niej nie dorośli. Biblia jest Słowem Bożym, a więc jest doskonała. Prawda jest jedna. Jeśli są różnice zdań w jakiejkolwiek kwestii, dowodzi to, że z tych sprzecznych ze sobą poglądów tylko jeden może być prawdziwy. Kto dobrze jest zorientowany w danym temacie i stara się być uczciwy w swym rozumowaniu i ocenie - to prawdę znajdzie.


Jeśli ludzie nie dorośli do zrozumienia biblii, to kiedy dorosną? To właśnie próby jednoznacznego rozumienia biblii doprowadziły do przyjęcia kanonu (72 księgi), odrzucenia bardzo cennych apokryfów, skazanie na niepamięć gnostyków, zawłaszczenia „jednej prawdy” i zamknięcia jej w martwych instytucjach religijnych i wykorzystania dla celów władzy wszelkiej maści.
Ludzie nigdy nie dorosną do jednoznacznej interpretacji biblii, bo z samą biblią jest „coś nie tak”.
Przekaz biblijny przefiltrowany w historii przez rozliczne ludzkie ułomności komunikacyjne: rozumienie i opis, potem tłumaczenia i niedoskonałości lingwistyczne – nie wiadomo już czym jest.
Prawda jest jedna, ale czy jest ona w biblii? Potrzebujemy nowego Objawienia.
Zachęcam do obejrzenia tego filmu.

https://www.youtube.com/watch?v=DZBl-fjNQNU
https://www.youtube.com/watch?v=0MM0a6DkWPs



______________________________________________


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:58, 17 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Ale nie da się zaprzeczyć, że Jezus nie negował istnienia instytucji religijnych, obyczajów i praktyk. Bywał w synagogach, obchodził sabat, pielgrzymował do świątyni.
Dlaczego to robił ? Nie potrzebował i nie musiał, ale chciał dać przykład tym wszystkim „maluczkim” zagrzebanych w trudach istnienia, którzy potrzebują tej „łatwizny” do uświadomienia sobie ich duchowej kondycji.


Jezus a właściwie Jeszua nie przyszedł po to by znieść prawo dane przez Boga, lecz po to by to prawo wypełnić. Nie oznacza to jednak, że akceptował cały formalizm i zagrzebanie się w literze prawa. Całe jego życie świadczy o tym, że zwalczał faryzeizm i zaprzepaszczenie duchowych wartości.

Cytat:
Jeśli ludzie nie dorośli do zrozumienia biblii, to kiedy dorosną? To właśnie próby jednoznacznego rozumienia biblii doprowadziły do przyjęcia kanonu (72 księgi), odrzucenia bardzo cennych apokryfów, skazanie na niepamięć gnostyków, zawłaszczenia „jednej prawdy” i zamknięcia jej w martwych instytucjach religijnych i wykorzystania dla celów władzy wszelkiej maści.


Nie należy mylić Pism hebrajskich cytowanych przez Jezusa ( Jeszuę ) i apostołów z apokryfami, których nigdy nie cytowali. Apokryfy wprowadzały błędne informacje niezgodne z duchem Biblii. Gnostycy byli heretykami, którzy wypaczyli znaczenie tekstu Biblijnego. Kontynuacją tej herezji jest trynitaryzm, który zniekształcił prosty Biblijne pogląd na temat Boga.

Cytat:
Ludzie nigdy nie dorosną do jednoznacznej interpretacji biblii, bo z samą biblią jest „coś nie tak”.


Ci którzy się stosowali i stosują do wymagań Biblii - już dorośli. Nie dorośli tylko ci, z którymi " coś nie tak ". A więc to nie z Biblią jest coś nie w porządku, lecz z takimi ludźmi.

Cytat:
Przekaz biblijny przefiltrowany w historii przez rozliczne ludzkie ułomności komunikacyjne: rozumienie i opis, potem tłumaczenia i niedoskonałości lingwistyczne – nie wiadomo już czym jest.


Przekaz w Biblii jest prosty i czytelny dla każdego człowieka. To faryzeusze wszelkiego typu ( zarówno ci starożytni jak i współcześni uważający się za zastępców Chrystusa ) doprowadzili do zamącenia czystej i prostej prawdy Biblijnej poprzez swoje pokrętne tłumaczenia doginające tekst Biblii do ich spaczonego sposobu myślenia. Jezus ( Jeszua ) ostrzegał przed ich kwasem !

Cytat:
Prawda jest jedna, ale czy jest ona w biblii?


Jak najbardziej ! Jezus powiedział o Słowie swego Ojca : " Słowo Twoje jest Prawdą ! " - Ewangelia Jana 17 : 17

Cytat:
Zachęcam do obejrzenia tego filmu.


Znam ten film. Sorry, ale to co facet tam prezentuje to są totalne głupoty. Wizja Dänikena itp. - to poziom żałosny, co jest oczywiste dla każdego, kto głębiej zna tą problematykę. Nie miejsce tu na rozważania tego typu. Tu zajmuję się kwestią : Czy kościół katolicki jest sektą ? i prosiłbym o pisanie NA TEMAT !

__________________________________________

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benjamin.Szot dnia Czw 11:03, 17 Gru 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 23:33, 17 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Znam ten film. Sorry, ale to co facet tam prezentuje to są totalne głupoty. Wizja Dänikena itp....


Nie zgadzam się z tym. Nic tam nie ma o Danikenie (to inna bajka). Facet prezentuje totalnie racjonalne podejście do tłumaczenia tekstu i nic więcej.


Cytat:
Tu zajmuję się kwestią : Czy kościół katolicki jest sektą ? i prosiłbym o pisanie NA TEMAT !


Temat: "Czy kościól katolicki jest sektą" jest absolutnie NIE NA TEMAT na forum zatytułowanym FILOZOFIA.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:01, 18 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
Nie zgadzam się z tym. Nic tam nie ma o Danikenie (to inna bajka). Facet prezentuje totalnie racjonalne podejście do tłumaczenia tekstu i nic więcej


Słusznie powiedziane - BAJKA ! I podobna bajka na tych filmach ! Facet głupoty totalne wygaduje !

Cytat:
Temat: "Czy kościól katolicki jest sektą" jest absolutnie NIE NA TEMAT na forum zatytułowanym FILOZOFIA.


Jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ został zamieszczony w dziale etyki. Ponadto to kler tego kościoła zepchnął filozofię do rangi służki teologii. Rozum stał się niepotrzebny, bo ważniejsze było zdanie t.zw. " zastępców Chrystusa " , którzy się uznali za nieomylnych.

Ten pogląd niestety zdominował myślenie nawet inteligencji, która w większości przestała myśleć i dla których autorytet papieski i biskupi stał się prawdą. Żałosne to przekręcenie oczywistego faktu, że Prawda jest autorytetem ! Dla nich niestety autorytet stał się prawdą !


_______________________________________________


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benjamin.Szot dnia Pią 11:02, 18 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 22:54, 18 Gru 2015    Temat postu:

Cytat:
]Prawda jest autorytetem ![/i] Dla nich niestety autorytet stał się prawdą ![/b]


Jeszcze raz nie na temat, już ostatni raz.
Jeden z najsłynniejszych literackich dialogów świata, to rozmowa Piłata z Jezusem w książce Mistrz i Małgorzata Bułhakowa (cytuję z pamięci, więc może nie będzie dosłownie)
Jezus: "....po to przyszedłem na świat, żeby dać świadectwo Prawdzie.."
Piłat: "...Prawda, cóż to jest Prawda ? "
Jezus: "Prawdą jest na przykład to, że teraz boli cię głowa...."

Czyli Prawdę znamy wtedy, gdy mamy jasne i dogłębne przekonanie, że jest jak jest. Niełatwo jest dojść do ważnych prawd, do takiej prostej jak ból głowy znacznie łatwiej.

Gdy Piłat umarł, to został przeniesiony do odległego świata i tam spacerował na obłoku i rozmyślał o Prawdzie przez całą wieczność. Jezus odwiedzał go czasem, ale nie zabrał go do siebie, bo on ciągle nie mógł poznać Prawdy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:00, 19 Gru 2015    Temat postu:

No cóż, zupełna fantazja ! Rozmowa Jezusa z Piłatem była zbyt poważna, by Jezus odpowiadał w tak niepoważny sposób.

A co do komentarza - Piłat umarł i poszedł do piachu a nie w zaświaty, bo nic takiego nie istnieje i Biblia na ten temat jasno i wyraźnie się wypowiada. Zaświaty w tym piekło i czyściec stworzył kler który na głupocie ludzkiej zbijał majątek i tak jest do dnia dzisiejszego włącznie.

Natomiast Jezus wyraził się bardzo przejrzyście nazywając słowo swego Niebiańskiego Ojca - prawdą. - Ewangelia Jana 17 : 17


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benjamin.Szot dnia Sob 15:01, 19 Gru 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:04, 06 Sty 2016    Temat postu:

Z trudem przychodzi mi przyznać rację komuś innemu. Niestety Panie Benjaminie - ma Pan jak najbardziej słuszność. Sam napisałbym to pewnie podobnie tyko mniej precyzyjnie niż Pan. Chapeau bas.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 21:42, 06 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Benjamin.Szot napisał:
No cóż, zupełna fantazja ! Rozmowa Jezusa z Piłatem była zbyt poważna, by Jezus odpowiadał w tak niepoważny sposób.


Owszem, to jest literacka fikcja, ale jak najbardziej poważna, daje inspirację do refleksji o Prawdzie.


Cytat:
Natomiast Jezus wyraził się bardzo przejrzyście nazywając słowo swego Niebiańskiego Ojca - prawdą. - Ewangelia Jana 17 : 17


Czyżby, naprawdę jednoznacznie? Wersety: Jana 8.31 do 8.58 sugerują, że Ojciec Jezusa nie jest tożsamy z Bogiem Starego Testamentu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Nie 10:46, 10 Sty 2016    Temat postu:

Mistrz i Małgorzata nie jest księgą świętą. Pan Benjamin, mimo przenikliwości i skrupulatności wobec przewin KK okazał się całkowicie głuchy i ślepy , gdy Pani selene próbowała ukazać Mu prawdę o biblii. Podlinkowała filmy, na których specjalista wyszczególniał setki przekłamań w biblii, która nie jest dziełem napisanym przez boga tylko przez masoretów, a i później wielokrotnie modyfikowaną. Fakt, że biblia jest fałszywką jest bezsprzeczny, jednak Pan Benjamin nie był w stanie pooglądać filmu i wspominał coś o Danikenie. Danikena znam słabo, lecz faktem jest, że Elohim Jahwe to nie byt boski lecz byt szatański i mściwość i, okrucieństwo, mizantropia, mizoginizm aż wylewają się z działań Elohim-Jahwe w starym testamencie. Świadkowie Jehowy nie są badaczami biblii, tylko powtarzaczami transmitującymi manipulacje redaktorów strażnicy. I skoro biblia na 100% jest fałszywką, a Elohim Jahwe bytem szatańskim, to Pana przekonania są fałszywe po całości, prawda? Wszystko, w co Pan wierzył i co Pan "wiedział" jest kłamstwem i manipulacją. Dostrzegł Pan źdźbło w oku katolików , a nie dostrzegł belki w Swoim oku, prawda?
Powrót do góry
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:27, 18 Sty 2016    Temat postu:

użytkowniku o nicku Gość !

Widać, że nie masz zielonego pojęcia o Biblii, więc proponuję zacząć ją studiować i nie powtarzać kompromitujących informacji, które świadczą o kompletnym analfabetyzmie autora takich rewelacji.

Poziom oskarżeń wysuwanych pod adresem Biblii i Boga Biblii jest tak żałosny, że nawet nie chce mi się podejmować z tym jakiejkolwiek dyskusji. Warto jednak pamiętać, że nikomu zniewagi pod adresem Boga nie uszły bezkarnie !


____________________________________

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 15:54, 20 Sty 2016    Temat postu:

Jeśli Pan opiera 100% światopoglądu na założeniach:
1) Biblia jest autentycznym słowem IHWH, które nie było poddane fałszerstwu
2)IHWH jest wszechmogącym, wszechdobrym bogiem, a nie czymś wprost przeciwnym.
to jasne, że
1) badania dot. fałszerstw biblii, które streszczone były w filmie podlinkowanym przez Panią selene ominie Pan szerokim łukiem ignorancji.
2) sugestie iż działalność IHWH to nieustanny festiwal mizantropii, mizoginizmu i rzezi wszelakiej uzna Pan za nieuprawnioną.

Świadkowie Jehowy są sympatyczni i mają dobre chęci, lecz z założenia nie są w stanie przyswoić faktów o Biblii ani informacji IHWH, które to fakty i informacje byłyby sprzeczne z Ich doktryną.

Co ciekawe, mimo IMO błędnej interpretacji istoty IHVH i mimo IMO błędnej interpretacji fałszywki znanej jako biblia z Świadkowie Jehowy
mają dużo racji w swych z pozoru kontrowersyjnych zwyczajach, jak zakaz transfuzji i inne. Jest to przykład wysnuwania właściwych wniosków na podstawie błędnych założeń i błędnej metodologii.
Nie da się tego wytłumaczyć inaczej niż podszeptem Boga/Bogów.

A co do groźby, że Bóg mnie skarze, to już to zrobił, bo zwichnąłem kostkę Wink
Powrót do góry
Benjamin.Szot




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:46, 29 Lut 2016    Temat postu:

Gość

Cytat:
Jeśli Pan opiera 100% światopoglądu na założeniach:
1) Biblia jest autentycznym słowem IHWH, które nie było poddane fałszerstwu
2)IHWH jest wszechmogącym, wszechdobrym bogiem, a nie czymś wprost przeciwnym.


Biblia jest Słowem Bożym, lecz były próby wielokrotnego fałszerstwa. Największym fałszerzem okazał się kler.
Nie żadnego IHWH ! Tetragram zapisywano JHWH a odczytywano jako JEHOWAH. Jest to Imię Boga Wszechmocnego występujące w Biblii ok. 7 000 razy. Bóg Biblii jest Bogiem Wszechmocnym, a nie wszechmogący. Pojęcie wszechmogącego jest samo w sobie sprzeczne.


Cytat:
to jasne, że
1) badania dot. fałszerstw biblii, które streszczone były w filmie podlinkowanym przez Panią selene ominie Pan szerokim łukiem ignorancji.
2) sugestie iż działalność IHWH to nieustanny festiwal mizantropii, mizoginizmu i rzezi wszelakiej uzna Pan za nieuprawnioną.


Nie interesuje mnie :

niedorzeczna krytyka Biblii, której jedynym celem jest oskarżenie Boga, a wybielenie grzesznika jakim jest każdy człowiek.

Zamiast krytykować Boga i Jego sprawiedliwość, to zachęcam do uważnego studiowania Biblii i wprowadzania w czyn tego co w niej napisano, a wiele spraw się samo wyjaśni i takie oskarżenia staną się bezpodstawne.

Polecam
:

https://www.youtube.com/watch?v=zMuq3TxCLrU

https://www.youtube.com/watch?v=vQ-u22Zqfhs

________________________________________________

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benjamin.Szot dnia Pon 18:47, 29 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin