Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Homoseksualiści
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nanye




Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 19:29, 01 Lip 2012    Temat postu:

Elenhnor napisał:
Homoseksualizm to w dużej mierze kwestia preferencji, a dzieci naturalnie uczą się od rodziców pewnych wzorców.

No... może. Szczerze mówiąc, nie wiem, i nie sądzę, żeby była to dzisiaj dobrze wyjaśniona kwestia. Ale nawet jeśli to prawda, to mielibyśmy do czynienia z bardzo brzydką linią argumentacji, która poświęcałaby szczęście rzeczywistych jednostek na ołtarzu nie całkiem uchwytnych abstrakcji "narodu" czy "cywilizacji". Jeśli już mieć wątpliwości co do adopcji, to (moim zdaniem) raczej z uwagi na dobro osoby trzeciej, jaką jest dziecko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Azzaz




Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:19, 01 Lip 2012    Temat postu:

Nooo nie wiem jakie dziecko chciałoby mieć dwóch ojców.
Wyobraźcie sobie, że np do szkoły w której uczy się dziecko przychodzi dwóch ojców.
A co do zwierząt to cóż one nie myślą co robią, a człowiek powinien tym się od nich różnić, żeby myśleć nad tym co robi.
Zwierzęta wybierają przywódcę kierując się prawem silniejszego. Gdybyśmy zaczęli uważać, że to jest naturalne i aby zostać Prezydentem wystarczy pokonać poprzednika to byłby koniec naszej cywilizacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushido




Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:20, 01 Lip 2012    Temat postu:

Odnosicie się w wielu przypadkach do boga, religi, wiary i tym podobnych rzeczy. Nie wiem gdzie tu sens, bo o ile mi się wydaje to geje są nie tylko katolikami. A skoro nimi są to czemu? Przecież ich wiara ich potępia.

Jeżeli ktokolwiek opiera swoje poglądy na Bilbli czy naukach kościoła, które z kolei są oparte na poglądach ociemniałych ludzi sprzed ponad 2000 lat , i próbuje je przenosić na obecne czasu jest durniem. Bo chyba już nie ucinamy reki za kradzież, i nie zabijamy za zdradę. Czemu więc przenosić inne wartości?

Szukanie zdania gdzie indziej to dowód braku swojego, a tacy ludzie nie powinni mieć prawa głosu w takich dyskusjach. Nie rozumiem w jaki sposób życie innego człowieka, geja czy nie, ingeruje i wpływa na twoje?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elenhnor




Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:01, 01 Lip 2012    Temat postu:

Cytat:
Nie rozumiem w jaki sposób życie innego człowieka, geja czy nie, ingeruje i wpływa na twoje?

http://www.youtube.com/watch?v=R1HcT4NzoFg&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=OkLyqDVogH4

Cytat:
(...)nie ucinamy reki za kradzież, i nie zabijamy za zdradę. Czemu więc przenosić inne wartości?

Poglądy nowsze, nie znaczy lepsze. Wystarczy spojrzeć na rewolucję moralną w chinach, czy komunistyczną w bliższych nam okolicach. Wystarczy spojrzeć ilu ludzi naładowanych ideologiami z megafonów chodzi po ulicach bez uśmiechu na ustach.

I od humorystycznej strony: mentalność i stereotypy w krzywym zwierciadle:
[link widoczny dla zalogowanych]
http://www.youtube.com/watch?v=h4uJmRWUAcs
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Elenhnor dnia Nie 22:05, 01 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushido




Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:49, 01 Lip 2012    Temat postu:

Cytat:

Filmiki


Co to ma do rzeczy? Czy za kółkiem był gej? Jeżeli zaś masz na myśli demonstracje czy ich walkę o prawa to czy nie wynikają one z dyskryminacji własnie? I czy bez niej by ich nie było?!

Cytat:

Poglądy nowsze, nie znaczy lepsze. Wystarczy spojrzeć na rewolucję moralną w chinach, czy komunistyczną w bliższych nam okolicach. Wystarczy spojrzeć ilu ludzi naładowanych ideologiami z megafonów chodzi po ulicach bez uśmiechu na ustach.


Jeżeli nie potrafi się zdrowo wykształcać idei. Od zawsze ludzie ze zdolnościami przywódczymi potrafili zrzeszać sobie masy kretynów bez własnego zdania. To jest kwestią niedoskonałości wychowania czy nauczania.

I Czyżbym widział copy/paste podręcznikowych definicji? :X Bo coś mi ostatnie zdanie znajomo wygląda. Zacznij od jasnego zdefiniowania twoich poglądów bo rzucasz tylko jakimś Filmikami, na dodatek niezwiązanymi. Ale cóż, brak własnego zdania, to też jakieś zdanie. Jeżeli już spoilerujesz, to wpierw spójrz na temat dyskusji, a nie rzucasz ogólniki nie związane z tematem proszę.

Patologia którą przekazuje kościół i często sami rodzice powoduje że homoseksualiści muszą eskalować swoją obecność, która z kolei daje jeszcze większe pseudo atrybuty ich przeciwnikom do dalszej wojny.Czy nie lepiej więc ich zaakceptować? Na szczęście coraz to świeższe poglądy młodych ludzi przyczyniają się do zmiany tego na lepsze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bushido dnia Nie 22:50, 01 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 4:55, 02 Lip 2012    Temat postu:

edit: cholera chyba nie do tego wątku napisałem

Mam wrażenie, że następuje tu dziwne przenoszenie akcentów. Albo raczej akcentowanie, uwypuklanie jakieś nie właściwe, zupełnie w złym kierunku. Zacierają się kwestie w moim odczuciu ważne istotne. Prowadzi to chyba do jakiegoś wielkiego nieporozumienia, może istotnego zafałszowania. Traci się jednym słowem chyba też jakieś wyczucie, wyrozumiałość, życzliwość, w kierunku chłodu i wiatru różnych domniemań i ocen, czy zaledwie niepewnych domniemań, nijakości nie pełnego obrazu.

Ale niektóre przykłady są jakoś przykre, które podaliście


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Heart dnia Pon 16:19, 02 Lip 2012, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elenhnor




Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:35, 02 Lip 2012    Temat postu:

Czytam Pratchetta, którego książki, choć nie niosą wartości wybitnych, to potrafią wiele nauczyć. Pokazują w przeroście i zakrzywieniu wiele postaw ludzkich i mechanizmów rządzących społeczeństwem. Jeśli tylko ten krzywy obraz przyrówna się do rzeczywistości można dostrzec wiele oczywistości, do których tak przywykliśmy, że ich nie zauważamy. Jest to takie nienachalne przekazywanie poglądów, pozostawiające wiele do rozwagi czytelnika. Filmiki umieściłem z podobną intencją, jednak jeśli nie spełniły swojego zadania powiem to bezpośrednio:

Homoseksualiści mają wpływ na społeczeństwo podobnie jak mniejszości narodowe. Dla zachowania porządku społecznego powinni posiadać specjalne przywileje (np. jak stypendium socjalne dla romskich dzieci), jednak uważam że owe przywileje powinny kierować ich ku asymilacji. Powierzenie im wychowania dzieci może prowadzić do tego, że homoseksualizm przestanie być sprawą marginalną. Jeśli homoseksualistów przybędzie, to policja może już nie być w stanie ich ochraniać na demonstracjach. A może powstaną nawet bojówki homoseksualne, jak to pokazywał skecz?
Jakie przywileje dać homoseksualistom? Np. stworzyć dla nich instytucję na wzór małżeństwa (wspólny majątek, rejestracja itd.), tylko z wyłączeniem prawa do adopcji. Choć i to nie byłoby takie proste, bo co zrobić z dziećmi, które jedna z mam zrobi 'na boku'?
Za kilkanaście/kilkadziesiąt lat zobaczymy jak sprawują się kraje, których prawo jest bardziej postępowe pod względem związków homoseksualnych, niż nasze. Może przesadzam w obawach?
Cytat:
Ale cóż, brak własnego zdania, to też jakieś zdanie.

Przeczytaj proszę moje wcześniejsze wiadomości w temacie, w których wyraziłem swoje zdanie. Założyłem wcześniej, że w ledwo dwustronicowym temacie nie muszę powtarzać pewnych rzeczy, dla tego postanowiłem pokazać sprawę od strony, która zostawia wolne pole dla własnych wniosków. Powtórzę jeszcze raz: toleruję homoseksualistów, jednak jestem przeciwny powierzaniu im wychowania dzieci.
Cytat:
Patologia którą przekazuje kościół i często sami rodzice powoduje że homoseksualiści muszą eskalować swoją obecność

Porównaj poziom życia oraz stosunek do praw człowieka krajów chrześcijańskich, do krajów azjatyckich i afrykańskich i zobacz cóż ta patologia kościoła uczyniła.
Cytat:
Jeżeli zaś masz na myśli demonstracje czy ich walkę o prawa to czy nie wynikają one z dyskryminacji własnie? I czy bez niej by ich nie było?!

Cytat:
Od zawsze ludzie ze zdolnościami przywódczymi potrafili zrzeszać sobie masy kretynów bez własnego zdania. To jest kwestią niedoskonałości wychowania czy nauczania.

Widzisz, ja żyję w środowisku, w którym homoseksualiści są generalnie akceptowani. Sam wręcz żyłem rok w związku z biseksualistką. Czy gdybym wyznawał bezkrytycznie ich poglądy, to czyż nie dołączyłbym do „masy kretynów bez własnego zdania”?
Cytat:
Na szczęście coraz to świeższe poglądy młodych ludzi przyczyniają się do zmiany tego na lepsze.

Nacjonalizm też był bardzo świeżym poglądem w swoim czasie Wink Już z wyrosłem buntu, każącego mi automatycznie odrzucać dawne wartości i dawać się popychać młodym guru, zarabiającym na swojej ideologii. Dużo więcej mądrości widzę w pełnej doświadczeń przeszłości. W starożytnym Rzymie homoseksualizm i pederastia były czymś dobrze widzianym. Rzym przetrwał około 1000 lat. Zgadnij, na który okres jego istnienia przypada największa swoboda seksualna?
Sztuką jest budowanie nowości na „starościach”, jednak to wymaga nauki na błędach popełnianych przez naszych przodków.

Cytat:
Jeżeli ktokolwiek opiera swoje poglądy na Bilbli czy naukach kościoła, które z kolei są oparte na poglądach ociemniałych ludzi sprzed ponad 2000 lat , i próbuje je przenosić na obecne czasu jest durniem.

Cytat:
Od zawsze ludzie ze zdolnościami przywódczymi potrafili zrzeszać sobie masy kretynów bez własnego zdania.

Widzę, że jesteś bardzo pewien swojego zdania. Taka pewność też charakteryzuje tłumy podążające ślepo za swoim przywódcą. Ci, którzy szastają wyzwiskami powinni uważać, czy nie obrażają jednocześnie siebie samych.

Cytat:
I Czyżbym widział copy/paste podręcznikowych definicji? :X

Nie znam tych podręcznikowych definicji. Jestem inżynierem (automatyka i robotyka) i to, co piszę wynika z moich obserwacji, czasem tylko popartych konkretnymi badaniami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Elenhnor dnia Pon 8:45, 02 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushido




Dołączył: 01 Lip 2012
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:33, 02 Lip 2012    Temat postu:

Co do praw to jestem absolutnie tego samego zdania, powinni mieć dostęp do spraw cywilno-prawnych jak każdy inny. Do dzieci -Nigdy. Są pewne granice, i krzywdy które mogli by wyrządzić swoim dzieciom poprzez wychowanie.

Cytat:

Porównaj poziom życia oraz stosunek do praw człowieka krajów chrześcijańskich, do krajów azjatyckich i afrykańskich i zobacz cóż ta patologia kościoła uczyniła.


Również czytaj ze zrozumieniem, religia to religia, bez względu jaka. Większość regiligi świata a już na pewno dominujące, potępia zachowania homoseksualne, i to je śmiemy nazywać największymi. Religia to wynalazek starożytności, który za wszelką cenę stara się uniknąć ewolucji, zastrzegając się przy swoich wartościach które miały jakikolwiek uzasadnienie w mentalności sprzed 2000 lat.

A to o czym mówisz przyporządkujmy właściwie kulturze i mentalności regionów świata, nie religi, która po części tylko je definiuje.

Cytat:

Widzisz, ja żyję w środowisku, w którym homoseksualiści są generalnie akceptowani. Sam wręcz żyłem rok w związku z biseksualistką. Czy gdybym wyznawał bezkrytycznie ich poglądy, to czyż nie dołączyłbym do „masy kretynów bez własnego zdania”?


Tu nie rozumiem w ogóle odnośni. Jeżeli uważasz się za idiote i podążasz z tym którzy głosnij krzyczą to tak. A jeżeli nie to bez bzdurnych przykładów proszę, bo spoilerujesz spoiler nie patrząc na poprzedni.

A co do dalszych wypowiedzi to tak:

Nie wiem czemu porównujesz zdrową tolerancje dla tej mniejszości do nacjonalizmu. I gdzie tu na tym zarobek? Wręcz przeciwnie ile pieniędzy jest pomopowane żeby przekonywać ludzi z klapkami na oczach i uszach do jakichkolwiek poglądów z tym związanymi.

A o jakich tłumach ty mówisz to nie wiem bo do żadnego nie należę, fanatykiem nie jestem, a wręcz samotnikiem.


Wiem tylko że ludzie którzy potrafią się otworzyć na inne poglądy niż te które wpajają wkoło wszyscy począwszy od kościoła po polityków, i subkultury buntowników szukających zadymy, to zasługuje na duży szacun. Bo tu nie chodzi o to kto popiera związki homoseksualistów a kto nie, tylko o wymianę poglądów, która może i wpłynąć na nasze postrzeganie. Więc czekam na wypowiedzi i argumenty kolejnych nowych osób.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bushido dnia Pon 12:50, 02 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beszad




Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bieszczady
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:30, 02 Lip 2012    Temat postu:

Trudno mi się w tym temacie wypowiadać, bo 1) nie znam dostatecznie problemu od strony klinicznej, 2) nie potrafię w pełni wejść w to, co czuje homoseksualista. Jednak gdyby ktoś zapytał, czy homoseksualizm powinien być równouprawnioną orientacją seksualną, powiedziałbym: nie. I nie z powodów religijnych, ani estetycznych - z wewnętrznego poczucia rozsądku. Równe prawa wiązałyby się z wychowaniem dzieci, a te - jak już ktoś zauważył - nikt się nie pytałby o zdanie, czy chciałyby w takim związku wzrastać. Mamy tu zatem rozwinięcie sfery wolności u jednych, z podeptaniem jej u innych. Ponadto nie przeszkadza mi obecność osób homoseksualnych, jeśli tylko nie wykazują nachalności czy wulgarnej ostentacyjności (ale to przecież w równym stopniu dotyczy osób heteroseksualnych). Wink

Wracając zaś do ujęcia aksjologicznego. Wspomnieliście o Biblii - faktycznie mamy tu do czynienia z jednoiznacznym grzechem. W takim ujęciu każdy homoseksualista wymaga szczególnej troski, aby nie zostawiać go samego z problemem, jeśli sobie z nim nie radzi. Z tego, co na ten temat czytałem, wynika, że do ujawnienia się podobnych skłonności dochodzi i. in. w przypadku nadmiernego zainteresowania sferą seksualną i potrzebą doznawania coraz większych bodźców. Ale też często jest to wynik jakiegoś wczesnego wdrukowania odmiennej płciowości w psychikę dziecka lub silnych uprzedzeń wyniesionych z dzieciństwa (z osobistych obserwacji mogę wnioskować, że często jest to silny uraz do ojca).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 17:41, 02 Lip 2012    Temat postu:

Cytat:
Równe prawa wiązałyby się z wychowaniem dzieci, a te - jak już ktoś zauważył - nikt się nie pytałby o zdanie, czy chciałyby w takim związku wzrastać


Tak jak żadne dziecko nie jest pytane, czy chciałoby wzrastać w patologicznych rodzinach, przez samotnego rodzica lub - żeby uniknąć negatywnych konotacji - w związku albinosów, mańkutów, fetyszystów stóp czy osób z nadwrażliwością na słońce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1696
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:53, 02 Lip 2012    Temat postu:

Blade napisał:
Dlaczego wg Ciebie zróżnicowałoby to ludzi pod względem praw ? Bóg nie sądzi ludzi tak samo. Czy tak samo ma sądzić człowieka z Europy, który do Kościoła ma dobry dostęp i jakiegoś murzyna z najciemniejszego zakątka Afryki, który nawet nie wie, że istnieje ktoś taki jak Bóg? Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie (nie jestem pewien, czy to nawet z Biblii nie jest).


Tu różnimy się zasadniczo, bo moim zdaniem Bóg osądza ludzi jednakowo tylko na podstawie prawa, które zawarte jest w Dekalogu. Zróżnicowane, o którym piszesz, to wynalazek typowo ludzki. Ludzie ponadawali sobie przywileje kosztem innych i przez to w różnym stopniu obowiązuje ich prawo. Tu tkwi główny problem, który poruszają homoseksualiści. Chcą po prostu tych samych przywilejów. Zrównanie praw jest najbardziej wskazane, ale potępiam drogę jaką wybrali. Jedynie co mogę zaakceptować, to zniesienie wszelkich przewilejów. Jest to jednak na dzień dzisiejszy niemożliwe przy dominacji ustrojów państwowych. Homoseksualizm jest zachowaniem nienaturalnym, ale też nim jest życie w pojedynkę czy chociażby używanie prezerwatyw jak i przerywanie ciąży.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beszad




Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bieszczady
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:43, 03 Lip 2012    Temat postu:

Hekatonpsychos napisał:
Tak jak żadne dziecko nie jest pytane, czy chciałoby wzrastać w patologicznych rodzinach, przez samotnego rodzica lub - żeby uniknąć negatywnych konotacji - w związku albinosów, mańkutów, fetyszystów stóp czy osób z nadwrażliwością na słońce.


Przyznaję, że argument jest mocny. Przemyślałem dogłębnie jeszcze raz tę sprawę i od strony pozareligijnej znajduję jeszcze taki argument, że małżeństwo rozumiane jako związek kobiety z mężczyzną daje dziecku możliwość pełnego rozwoju, od samego początku kształtując je w relacjach zwróconych do mężczyzny i do kobiety. Oczywiście jestem świadom, że i tę sprawę można zrelatywizować. Niech każdy sam sobie zada pytanie, czy chciałby jako dziecko wzrastać w "rodzinie" z dwoma tatusiami bez mamusi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 9:05, 03 Lip 2012    Temat postu:

Cytat:
Przyznaję, że argument jest mocny. Przemyślałem dogłębnie jeszcze raz tę sprawę i od strony pozareligijnej znajduję jeszcze taki argument, że małżeństwo rozumiane jako związek kobiety z mężczyzną daje dziecku możliwość pełnego rozwoju, od samego początku kształtując je w relacjach zwróconych do mężczyzny i do kobiety. Oczywiście jestem świadom, że i tę sprawę można zrelatywizować. Niech każdy sam sobie zada pytanie, czy chciałby jako dziecko wzrastać w "rodzinie" z dwoma tatusiami bez mamusi...


Z perspektywy dojrzałego człowieka?
Zadajmy to pytanie dziecku, które nie ma takiego doświadczenia, mogę się założyć, że odpowiedź nie byłaby równie oczywista.
Zresztą, ja nie spieram się z tym, że klasyczne małżeństwo jest najlepszym z możliwych rozwiązań (zakładając, że jest to relacja oparta na miłości i zaufaniu - a tak założyć musimy, bo patologiczne małżeństwo jest bez wątpienia gorsze jako wychowawcy niż kochająca się para homoseksualna).
Spieram się raczej z tym, że skoro odpowiednie instytucje pozwalają adoptować dzieci samotnym osobom, to nie ma racjonalnego powodu, by tej samej zasady nie zastosować wobec par homoseksualnych.
Zresztą, jeśli nie jesteśmy uprzedzeni ideologicznie, to odpowiedź na pytanie, czy lepiej by było, żeby dziecko wychowywała samotna mamusia, czy dwie mamusie, nie powinna być oczywista.
Dla mnie w każdym bądź razie nie jest.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hekatonpsychos dnia Wto 9:07, 03 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 11:44, 03 Lip 2012    Temat postu:

Daniel napisał:
Homoseksualizm jest zachowaniem nienaturalnym, ale też nim jest życie w pojedynkę czy chociażby używanie prezerwatyw jak i przerywanie ciąży.


Wszystkie te przykłady są naturalne, bo natura to nie tylko zachowania większości, w jej ramy wchodzą też odmienności, ba!, gdyby nie one ewolucja nie miałaby racji bytu.
Powrót do góry
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 11:31, 04 Lip 2012    Temat postu:

Jeżeli ktoś by doświadczył jakiejś łagodnej, życzliwej ekstazy, która by przyszła nie wiem skąd, nie wiem z jakim bytem-niebytem?, z czymś być może nie z tego świata to też jest zastanawiające, sam nie wiem jak się do tego odnieść. Pewnie ludzie byliby zdziwieni, gdyby to miało miejsce.
Przykład jakiejś krzywdy dzieci, która być może wynika z innych priorytetów rodziców niż skierowana także na szczęście dziecka... jest doprawdy poruszający, ale myślę, że można wszystko zmienić wcześniej czy później. Szczerze to dla mnie ekstaza nie jest najważniejsza.

Powiem że ja bym był ostrożny z szafowaniem takimi terminami, jak ociemniali ludzie z przed 2000 lat ja to widzę inaczej i jakoś nie zgadzam się z takimi terminami


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Heart dnia Śro 13:50, 04 Lip 2012, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 2 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin