Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Homoseksualiści
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BrunoEdward




Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:56, 02 Sie 2012    Temat postu:

Cóż ... nie uważam się za zwierzę.

Można być zwierzęciem " a ponadto " czymś innym ?

Diogenes (Grecki filozof) mieszkał w beczce. Pewnego dnia zapalił latarnię i cały dzień chodził po rynku. Miedzy przechodniami toczyły się podobne rozmowy jak te:

1

- Kim jesteś ?

- Handlarzem.

- Przepraszam - szukam człowieka.

2

-Kim jesteś ?

- Garbarzem.

- Przepraszam - szukam człowieka.

3

-Kim jesteś ?

- Uczniem.

- Przepraszam - szukam człowieka.

Wieczorem kiedy zapytał przechodnia : Kim jesteś ? ten odpowiedział : Człowiekiem. Na to Diogenes odpowiedział : Tyle Cie szukałem człowieku i wreszczie Cie znalazłem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebastian-seb (Krypton)
Gość






PostWysłany: Czw 17:04, 02 Sie 2012    Temat postu:

Bruno, to jest tak, ze język ze swej natury nie jest zbyt precyzyjny w określaniu rzeczywistości.
Jedno jest pewne, wg biologicznej systematyki Jesteś zwierzęciem i nic na to nie poradzisz, nie ma królestwa: LUDZIE.
Natomiast wg innych kategorii niekoniecznie. I tak, wg religijnej nie, wg widzimisię też niekoniecznie...jeżeli nie uważasz się za zwierzę to git, ale nie bądź oburzony gdy ktoś Cię za takie uważa.
W moim przekonaniu jestem zwierzęciem osobliwego gatunku, który rozprzestrzenił się i zdominował znaczną część naszego globu, poza tym wykształcił coś takiego jak kultura. To są osobliwości tego gatunku, tak jak każdy inny gatunek posiada jakieś charakterystyczne cechy. W ten sposób możemy brnąć dalej i nie nazywać zwierzęciem małpy, bo posługuje się narzędziami (co u gatunków nienaczelnych jest niespotykane...Albo bakterie odporne na ekstremalne temperatury - swoista cecha nie spotykana u innych zwierząt, a więc te bakterie zwierzętami nie są. Organizmy wszystkich gatunków to maszyny genowe oparte na replikatorach. Pod tym względem nie różnimy się od innych zwierzątek Wink
Powrót do góry
BrunoEdward




Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:28, 02 Sie 2012    Temat postu:

Hmmm...

Jeśli pozwolisz chciałbym podyskutować z Tobą na ten temat...

Myślisz, że zwierzęta mają możliwość abstrakcyjnego myślenia?

Czy zwierzęta mają coś takiego jak sumienie ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 8:05, 03 Sie 2012    Temat postu:

Było o powierzaniu dzieci parom homoseksualnym. Ja myślę, że trzeba dzieciom dawać odpowiednie wzorce:

Napisałem ten tekst ponieważ mądrością jest dzielenie się z kimś kolwiek czymś cennym: to chyba poszukiwanie mądrości"
wstawiam linka do mego postu:
http://www.filozofia.fora.pl/varia,10/janusz-korczak,2238.html
:

Podzielę sie z wami osobą Janusza Korczaka, człowieka o dziwnej wierze. Stał się on dla mnie szczególnie bliski jeżeli chodzi o wychowanie dzieci. Towarzyszył im w najgorszych chwilach życia. W końcu należy nam powiedzieć, że nie ma większej miłości jak oddanie życia za drugiego człowieka - Piszę to we łzach.
_________________
Aby każdy wiersz życia zaświecił osobno, aby to słowo przyoblekło się w samo milczenie, chciałem powiedzieć w życzliwość(brakuje mi słowa na to określenie) Kuźwa, chciałbym tego bardzo.
Chyba lepiej dostrzegać jasny promień(stronę) drugiej osoby


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebastian-seb (Krypton)
Gość






PostWysłany: Pią 8:47, 03 Sie 2012    Temat postu:

BrunoEdward napisał:
Hmmm...

Jeśli pozwolisz chciałbym podyskutować z Tobą na ten temat...

Myślisz, że zwierzęta mają możliwość abstrakcyjnego myślenia?

Czy zwierzęta mają coś takiego jak sumienie ?


Ośmiornice, delfiny, małpy, dużo wskazuje, że w jakimś zakresie tak - co do abstrakcyjnego myślenia.

Co do sumienia, wielu ludzi nie przejawia oznak jego posiadania, to po pierwsze. A po drugie, sumienie jest określeniem pewnego stanu wrażliwości na złamanie wyuczonego systemu wartości.

Być może, pośród małp, które cechuje bardzo złożona struktura społecznych powiązań, też cechuje cos takiego jak sumienie, po prostu nie możemy je o to spytać

Wink
Powrót do góry
Sebastian-seb (Krypton)
Gość






PostWysłany: Pią 8:50, 03 Sie 2012    Temat postu:

Cytat:
Być może małpy, które cechuje bardzo złożona struktura społecznych powiązań, też mają coś takiego jak sumienie, po prostu nie możemy je o to spytać

Wink


Poprawiłem stylistykę Embarassed
Powrót do góry
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:51, 03 Sie 2012    Temat postu:

Czy ja naprawdę muszę to dopowiadać, nie mogę pozostawić tego we właściwym kontekście do Twojego domysłu? Wink Oczywiście, że człowieka cechuje to, że w sposób zdumiewający potrafi myśleć abstrakcyjnie. Ale to przecież już Arystoteles wyjaśnił, że człowiek jest zwierzęciem politycznym. Odłóżmy na razie na bok jego uzasadnienie.

Zbyt często miałem już do czynienia z kobietami by nie dojść do tego wniosku. A kobiety, czyż nie mówią powszechnie, że myślimy tylko k***sami? Powiesz takiej, że to nieprawda, pocieszy ją to... po czym rozejrzy się w bok, ujrzy bardziej pociągającego, silniejszego samca i fruuuu. Smile Jedna mniej, druga bardziej dyskretnie, ale tak właśnie to działa. Pod warunkiem oczywiście, że sama cieszy się przynajmniej przeciętnym zainteresowaniem płci przeciwnej.

I co, będziesz wtedy mimo wszystko utrzymywał, że nie, że faceci nie są tacy? No to sorry, ja z pełną skruchą przyznaję, że się do nich zaliczam. Wszystko fajnie pięknie, filozofia, poezja i te inne tkliwe bajery, które podobno dobrze rozumiem - ale zawsze pozostaje coś, co jest silniejsze i w imię czego rzucę książkę w kąt. No bardzo mi przykro, tacy właśnie jesteśmy! Sam chciałbym spotkać jakieś sentymentalne elfice które usychają od braku romantycznych minut i mają w poważaniu wszystkie te plugawe, instynktowne zachowania, ale wiesz co? Gdzieś chyba się pochowały, zawstydzone.
A może sądzisz, że to upływa wraz z nastoletnim wiekiem? Cool

No to teraz na dokładkę mniej wulgarne od moich słowa poczciwego Stagiryty i mamy gotowy obraz. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BrunoEdward




Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:01, 03 Sie 2012    Temat postu:

Myślę, że u niektórych ludzi to nie mija wraz z nastoletnim wiekiem a wręcz się wzmaga...

Wiec twierdzisz, że ludzie to nie tylko zwierzęta ale do tego sku*****ny ?
Nie uogólniałbym tego tak.

Nie znasz wszystkich ludzi. Jest ich podobno 7 miliardów. Wśród nich pewnie jest wielu ludzi którzy nie pasują do Twojego ideału człowieka.


Wierzę w to. Albo się tylko tak pocieszam ... Smile

Na pewno są ludzi - ludzie i ludzie - małpy. Nie ubliżając małpom.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:22, 03 Sie 2012    Temat postu:

Dlaczego sk***? Na ogół to się odbywa pod płaszczykiem taktu i rozeznania. Ale wewnątrz pozostaje to samo, ten sam instynkt.

To nie jest żaden mój ideał człowieka. To po prostu brutalna prawda, którą sam chciałbym zaprzeczyć. I to bynajmniej nie jest wina "złych czasów". Zrozumiałem to już jako młodziutki chłopak zgłębiając się w biografie Norwida czy Słowackiego. Pytałem wtedy: "Skoro tworzyli tak wspaniałą poezję, a w dodatku zrozumiałą dla każdej panny... to dlaczego przez całe życie byli sami? Przecież starali się to zmienić, wychodzili z inicjatywą.". Prawda jest taka, że mogli pisać nawet takie eposy jak sam lord Byron, niczego by to nie zmieniło. Poezja tego arystokraty była tylko kwiatkiem do kożucha jeżeli chodzi o jego powodzenie życiowe.

Zresztą, co tu biadolić, skoro człowiek sam pozostaje taki sam? A może po prostu dostosowuje się, choćby w jakimś małym względzie, do otoczenia? Jedno jest pewne, pociąg seksualny w stronę jak najbardziej atrakcyjnego partnera nie wynika ze złego wychowania. To po prostu sama natura człowieka, wspólna z każdym innym zwierzęciem. Znajdą się w przyrodzie odmieńcy wśród, dajmy na to, żółwi - i co z tego? Po prostu nie powielą dalej tej cechy wstrzemięźliwości. Smile

Ostatnio zaczytuję się Nietzschem, więc wybaczcie mi to ciągłe odnoszenie się do niego (pewnie i tak Wam już mój Hegel wychodzi uszami Very Happy ). Nietzsche, co typowe dla niego, właśnie w Przedmowie do "Zaratustry" ubolewał nad odwrotnym procesem, że człowiek traci swoje przywiązanie z naturą. Mało kto zauważył, że opowieść o "ostatnim człowieku" należy rozumieć dosłownie - on po prostu nie spłodzi potomstwa. Polecam każdemu przejrzeć tą przedmowę.

Oczywiście, to nie tak, że przywykły do wygody "ostatni człowiek" nie ma tak samo ochoty na fiku-miku. On po prostu oszukuje naturę, jeżeli wiecie o co mi chodzi. ^^


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Artur dnia Pią 11:31, 03 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:44, 03 Sie 2012    Temat postu:

5.

Gdy Zaratustra wyrzekł te słowa, spojrzał na lud wokół i zamilkł.
„Oto stoją głusi — rzekł do swego serca — i oto śmieją się: nie rozumieją mnie. Jam nie jest językiem dla tych uszu.
Czyżby należało wprzódy uszy im poniszczyć, aby się nauczyli słuchać oczami? Czyżby oczekiwali, bym brutalne łoskoty czynił jako odpustowe kotły lub kaznodzieje pokutni? Lub może ufają tylko jąkałom?
Wszakże mają coś, z czego się pysznią. Jakże zwie się to, co ich tak dumnymi czyni? Wykształceniem zwą ten skarb duszy swojej; toć ono wyróżnia ich od pasterzy kóz.
A więc dlatego tak chętnie słuchają słowa »wzgarda«. Niechajże i tak będzie: przemówię i ja do ich dumy.
Będę im mówił o czemś najgodniejszem pogardy, będę im mówił o ostatnim człowieku".
l Zaratustra w te słowa zwrócił się do ludu:
— Czas, by człowiek cel sobie wytknął. Czas, by zasiał ziarno swej najwyższej nadziei.
Jeszcze ziemia dość bogata, lecz przyjdzie czas, gdy stanie się tak biedna i oswojona, że z tego ziarna nadziei żadne wyższe drzewo już nie wyrośnie.
Biada! Zbliża się czas, gdy człowiek niezdolny będzie wyrzucić strzały tęsknoty ponad człowieka, gdy zwiotczeje cięciwa łuku jego!
Powiadam wam, trzeba mieć chaos w sobie, by porodzić gwiazdę tańczącą. Powiadam wam, wiele chaosu jest jeszcze w was.

Biada! Zbliża się czas, gdy człowiek żadnej gwiazdy porodzić nie będzie zdolen. Biada! Zbliża się czas po tysiąckroć wzgardy godnego człowieka, człowieka, co nawet samym sobą już gardzić nie zdoła.
Patrzcie! wskazuję wam ostatniego człowieka.
„Czem jest miłość? Czem jest twórczość? Czem tęsknota? Czem gwiazda?" — tak pyta ostami człowiek i mruży wzgardliwie oczy.
Ziemia się skurczyła, a po niej skacze ostatni człowiek, który wszystko zdrabnia. Rodzaj jego jest nie do wytępienia, jako pchła ziemna; ostatni człowiek żyje najdłużej.
„Myśmy szczęście wynaleźli" — mówią ostami ludzie i mrużą niedbale oczy.
Opuścili okolice, gdzie życie twarde było: gdyż ciepła potrzeba. Kocha się jeszcze sąsiada i trze się o niego — gdyż ciepła potrzeba!
Cierpienie i nieufność uchodzą za rzeczy grzeszne; ostatni człowiek baczy troskliwie na siebie. Głupiec chyba tylko potyka się jeszcze o kamienie i o ludzi!
Nieco trucizny kiedy niekiedy: to darzy słodkimi snami. A w końcu — dużo trucizny, aby mile zemrzeć.
Pracuje się jeszcze, gdyż praca jest rozrywką. Dba się jednak o to, by ta rozrywka nie stała się zbyt uciążliwą.
Nikt już nie jest bogatym ani biednym: jedno i drugie jest zbyt uciążliwe. Któż by jeszcze chciał panować? Któż podlegać? To zbyt uciążliwe.
Żadnego pasterza, sama trzoda! Każdy jest równy, każdy chce dziani równego. Kto inaczej czuje, idzie dobrowolnie do domu obłąkanych.
„Dawniej cały świat był obłędny" — mówią najsubtelniejsi i mrużą mądrze oczy.
Jest się mądrym i wie się wszystko, co się zdarzyło, więc w wydrwiwaniu wszystkiego nie zna się miary. Sprzeczają się jeszcze, lecz godzą się niebawem, gdyż niezgoda psuje żołądek.
Ma się swą przyjemnostkę na dzień i swą przyjemnostkę na czas nocy; lecz zdrowie ceni się nade wszystko.
„Myśmy szczęście wynaleźli" — mówią ostatni ludzie i mrużą oczy.
Tu zakończył Zaratustra swą pierwszą mowę (zwą ją również i „przedmową"), gdyż w tem miejscu przerwał mu krzyk i radość tłumu:
— Daj nam, Zaratustro, tego ostatniego człowieka — wołali społem — uczyń z nas ostatnich ludzi, a darujemy ci twego nadczłowieka.
Lud cały radował się i mlaskał językiem. Zaratustrę wszakże smutek ogarnął; rzekł do serca swego:
„Nie rozumieją mnie: nie jestem językiem dla tych uszu.
Za długo w istocie żyłem w górach, zanadto wsłuchiwałem się w szelesty drzew i w poszumy strumieni: i oto mowa ma jest dla nich mową pasterzy kóz.
Dusza ma nieporuszona jest i jasna jako wzgórza o poranku. Oni jednak sądzą, żem jest zimny i żem szyderca w żartach okrutnych.
I teraz oto spozierają wciąż na mnie i śmieją się. A śmiejąc się, nienawidzą mnie jeszcze. Lód jest w ich śmiechu".


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Artur dnia Pią 11:45, 03 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BrunoEdward




Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:50, 03 Sie 2012    Temat postu:

Popęd seksualny jest cechą wspólną ludzi z zwierzętami. To jednak nie znaczy, że człowiek jest zwierzęciem. Są cechy różniące ...

Oczywiście, że popęd jest dobry, prowadzi do prokreacji ... Nie zaprzeczyłem temu ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:27, 03 Sie 2012    Temat postu:

A ja, wskazując na Arystotelesa, bynajmniej nie sugerowałem, że to jedyna cecha łącząca. Wszystkie cechy które są wspólne zwierzętom są także wspólne człowiekowi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BrunoEdward




Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:50, 03 Sie 2012    Temat postu:

Na przykład jakie ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:44, 03 Sie 2012    Temat postu:

... ? Cool Na przykład jakie?


Wydalamy w sposób podobny, w sposób podobny jemy, poruszamy się, oddychamy, odbieramy sygnały poprzez zmysły, reagujemy na ból, mamy podobny układ limfatyczny, podobny mechanizm adaptacyjny... To takie pierwsze skojarzenia, uparty ze mnie człowiek więc jak chcesz mogę poszperać po encyklopediach by dać Ci pełną odpowiedź.

Na to możesz odpowiedzieć: "No ale my mamy przecież duszę!". A ja, odwołując do dyskusji jaka właśnie się toczy z AutumnLeaves, dodam do tego: Równie dobrze świat mógłby mieć duszę, te kwestie to nic pewnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:00, 03 Sie 2012    Temat postu:

Ja bym wskazał, że kluczem do zrozumienia człowieczeństwa jest kultura jaką ludzie kreują. Do tego jednak trzeba spojrzeć na kwestię, jak to się popularnie dziś mówi, "outside the box" - w sposób holistyczny, raczej jak na ludzkość niż jak na pojedynczą jednostkę, którą porównamy do szympansa lub lisa.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Artur dnia Pią 17:10, 03 Sie 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 4 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin