Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Homoseksualiści
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barko89




Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:41, 08 Sty 2013    Temat postu:

Naprawdę nie znacie Biblii na pamięć? Z kim ja rozmawiam :/

A tak na serio to polecam taką stronę, jeśli kto zainteresowany: [link widoczny dla zalogowanych] - po prawo są inne fragmenty Biblii poruszające podobną tematykę, co wybrany werset. Chociaż warto pamiętać, że Biblia to nie ten i tamten werset, na których można zbudować doktrynę, tylko opowieść zaczynająca się od stworzenia świata, poprzez dzieje Izraela, wypełnienie nadziei Izreala przez dzieło Jezusa, aż do opisu "nowego nieba i nowej ziemi". I warto ją czytać właśnie jako jedną księgę, a nie zbiór ksiąg. Niestety wygląda na to, że nawet duchowieństwo przeoczyło ten fakt.

Cytat:
To nie były łatwe decyzje i zajęły mi kilka dobrych lat życia strawionych na, jak to się czasem górnolotnie mówi, "duchowych poszukiwaniach", ale dzisiaj z pewnością ich nie żałuję.

Dzięki za odpowiedź na to offtopowe pytanie Razz powodzenia życzę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebastian-seb (Krypton)
Gość






PostWysłany: Wto 20:35, 08 Sty 2013    Temat postu:

barko89 napisał:


Chociaż warto pamiętać, że Biblia to nie ten i tamten werset, na których można zbudować doktrynę, tylko opowieść zaczynająca się od stworzenia świata, poprzez dzieje Izraela, wypełnienie nadziei Izreala przez dzieło Jezusa, aż do opisu "nowego nieba i nowej ziemi". I warto ją czytać właśnie jako jedną księgę, a nie zbiór ksiąg.

Trzeba mieć jeszcze czas i chęci, Biblia jest dłuuuuga Very Happy

Cytat:
Niestety wygląda na to, że nawet duchowieństwo przeoczyło ten fakt.

Myślę, że znaczna część duchowieństwa nie tyle przeoczyła, co interesuje ją zupełnie coś innego Wink
Powrót do góry
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 21:00, 10 Sty 2013    Temat postu:

Jeżeli chodzi o biblię, Barko, to ja polecam tą stronkę:
[link widoczny dla zalogowanych]
Porusza ona fragmenty dyskusyjne - w zależności od denominacji, różnie interpretowane, co autor często zaznacza. Dla mnie strona bardzo profesjonalna, a do tego po polsku. Strona zawiera mnóstwo ciekawych informacji na temat przekładów i języków biblijnych


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan_Dominik




Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Okolice Poznania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:00, 10 Sty 2013    Temat postu:

Prawdę powiedziawszy, chciałbym mieć wiedzę egzegetów. Śp. Leszek Kołakowski wspominał kiedyś o tym, że pierwsi chrześcijanie w koncepcję taką, jak Piekło, w ogóle nie wierzyli, i to właśnie dlatego, że czytali Pismo w oryginale. Ciekawe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebastian-seb (Krypton)
Gość






PostWysłany: Pią 18:32, 11 Sty 2013    Temat postu:

Świadkowie Jehowy też nie wierzą w piekło i również powołują się na Pismo.
Więc nie tylko pierwsi chrześcijanie, współcześni (niektórzy) też Smile
Powrót do góry
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1867
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:32, 07 Lut 2013    Temat postu:

Daniel napisał:
Piotrek napisał:
Daniel napisał:
Muszę zweryfikować swój stosunek do homoseksualizmu. Choć Dekalog w sposób bezpośredni nie wypowiada się w tej kwestii. to jednak zabronione są stosunki homoseksualne. Wynika to z dwóch zapisów w Dekalogu. Podstawowy, to "nie będziesz cudzołożył", co jednocześnie oznacza współżycie seksualne. Aby nie złamać tego przykazania musi nastąpić najpierw połączenie łóżek, czuli zawarcie formalnego związku łączącego partnerów. Jak to połączenie ma wyglądać decyduje o tym użyte słowo "żona". Ono oznacza kobietę i wymusza istnienie dwóch słów: męża i małżeństwo. To już przesądza o tym, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Aby nie łamać przykazania musi być ono zawarte przed współżyciem. Jeżeli zostało określone czym jest małżeństwo, to czym innym musi być związek homoseksualny. Każde współżycie pozamałżeńskie w tym homoseksualne jest cudzołóstwem.


Danielu, z dekalogu wynika tylko to, że nie można wchodzić do cudzego łóżka, a nie to, kto w tym łóżku się znajduje

Właśnie to wyjaśniłem, że Dekalog określa czym jest małżeństwo. Dekalog to nie tylko jedno przykazanie.


Musiało upłynąć trochę czasu, aby znów zweryfikować swój pogląd. Teraz widzę Piotrek, że masz rację. Moja interpretacja poszła za daleko. Wykazałem, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety, ale z tego wcale nie wynika, że jest to jedyny sposób na połączenie dwóch istot ludzkich w jeden podmiot. Można jeszcze się zastanawiać nad słowem „żona”, które mogło zostać źle przetłumaczone i wtedy w ogóle brak będzie podstaw do uznania małżeństwa jako elementu niezbędnego do wypełnienia przykazania. Wracając do Dekalogu i przykazania „nie będziesz cudzołożył”, zadaję sobie ponownie pytanie o jego sens. Powszechnie uznaje się cudzołóstwo za zdradę swego partnera, jako czyn niemoralny. Słowo to pochodzi od łoża, łóżka miejsca gdzie człowiek czuje się bezpieczny, odpoczywa, relaksuje się, zapada w sen co jest sytuacją sprzyjającą na rozładowanie napięć związanych z popędem płciowym. Jest to więc miejsce intymne, zakryte przed ciekawskimi. Gdy dochodzi do połączenia, to takie łoże jest symbolem bezpieczeństwa, stabilności. Czy zatem przypadkiem o tą stabilność nie chodzi w przykazaniu, a nie o seks. Takie rozumowanie wzmacnia następne przykazanie, że już samą myślą można zgrzeszyć pożądając to co do bliźniego należy. Gdy ktoś jest wstanie zdradzić swego partnera, z którym dzieli łoże, to nie ma już żadnych przeszkód aby zdradzić innego, a zatem i samego Boga.

Dzielenie łoża jest oznaką połączenia partnerów nie tylko duchowego poprzez wzajemną miłość, ale też fizyczne poprzez współżycie seksualne rozładujące popęd seksualny. Niestety on zawsze występuje i jest naturalną cechą człowieka. Nie może on jednak zdominować człowieka i stać się dla niego ważniejszy od uczuć do drugiego. Tym samym współżycie seksualne ma odbywać się na podstawach miłości, a ta eliminuje przedmiotowe traktowanie partnera. Stosunek seksualny pomiędzy mężczyzną i kobietą kochających się nawzajem jest tego najlepszym przykładem. Tylko, że rzeczywiście z przykazania „nie będziesz cudzołożył” nie wynika, że tylko chodzi o takie związki. Para homoseksualna równie dobrze może przestrzegać tego przykazania i podlegać identycznym zachowaniom jak w małżeństwie. Chodzi tu przede wszystkim o to, że seks jest intymną sprawą związku partnerskiego i nie powinien wychodzić na zewnątrz ani też z zewnątrz zaburzać ten związek. Manifestowanie seksu jest tak samo niemoralne przez heteroseksualistów co homoseksualistów.

Przykazanie „nie będziesz cudzołożył”, to przede wszystkim gwarancja, że związki pomiędzy ludźmi będą zawierane na podstawach miłości. Niedopuszczalne jest przedmiotowe traktowanie partnera. Tym samym każdy związek heteroseksualny czy też homoseksualny po jego zawarciu nie powinien ulegać rozwiązaniu. Dlatego ważna jest wiedza społeczeństwa o zawarciu takiego związku, a rzeczą niedopuszczalną byłoby jej ignorowanie. Nie wnikając w formalne rejestracje związku czy to małżeńskiego czy partnerskiego, które to zresztą Dekalog nie reguluje, rzeczą jawną dla społeczeństwa musi być istnienie takowego. Bez tej wiedzy nie sposób stwierdzić czy człowiek zachowuje się moralnie i nie zdradza swego partnera. Wynika z tego, że związek homoseksualny ma taką samą wagę dla życia społecznego jak związek małżeński. Istnienie takiego związku tak samo powinno podlegać ochronie przed jego zniszczeniem czy to przez czynniki zewnętrzne czy wewnętrzne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 1:35, 08 Lut 2013    Temat postu:

Sfera seksu kompletnie dezorganizuje zdrowy rozsądek człowieka . Seks jest jak wiadomo programem przyrody ustanowionym w celu zachowania ciągłości życia, a że tak ważnego zagadnienia jak prokreacja nie można powierzyć wolnej woli człowieka i jego genialnemu rozumowi, to człowiek został wyposażony w popęd seksualny tak jak reszta przyrody ożywionej. Jesteśmy jednym z bardzo niewielu gatunków , które mogą używać seksu dla innych celów niż tylko prokreacja (przyjemności , budowania więzi wzajemnej…) . Natura ludzka ciąży ku hedonizmowi, a seks jest niekwestionowanym źródłem przyjemności i w zasadzie każdy ma konieczność uprawiania seksu. Szybko się okazało, że sfera seksu świetnie nadaje się do wykorzystania do władzy nad jednostką w ramach np. formacji religijnych. Niemalże wszystkie religie są zafiksowane na punkcie seksu ustanawiając rozliczne reguły stosownego i niestosownego uprawiania go.
Dekalog mówi tylko tyle i aż tyle, że jeśli związałeś się przysięgą, to masz jej dotrzymać i myślę, że dotyczy to każdej przysięgi, a ta związana z seksem nie jest wcale wyjątkowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1867
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:26, 08 Lut 2013    Temat postu:

selene napisał:
Dekalog mówi tylko tyle i aż tyle, że jeśli związałeś się przysięgą, to masz jej dotrzymać i myślę, że dotyczy to każdej przysięgi, a ta związana z seksem nie jest wcale wyjątkowa.

Nie całkiem tak jest, bo Dekalog nic nie mówi o przysięgach. Skoro nie mówi, to nie jest ona wymagana. Wspomina jedynie o kłamstwie, które ma wpływ na bliźniego. Wystarczy więc tylko potwierdzić, że związek został zawarty.
Pojawia się inna kwestia związana z legalizacją związków partnerskich. Poprzednio uważałem, że połączenie możliwe jest tylko na drodze małżeństwa, a te jest związkiem kobiety i mężczyzny. W tej formule nie mieszczą się związki homoseksualne, ale też wyklucza to poligamię. Gdy zniesiemy wyłączność małżeństwa wtedy okazuje się, że człowiek ma dużą swobodę w budowaniu związków z innymi ludźmi. Nie jest to jednak tym samym co poligamia, bo ten związek oparty jest na dominacji mężczyzny, który sam decyduje o ilości żon. Tutaj połączenie wymaga woli wszystkich partnerów co wprowadza istotne ograniczenie władzy głowy rodziny. Nie jest więc możliwe każde współżycie seksualne bez zgody partnera, z którym się dzieli łoże.
Jest jeszcze wiele niejasności związanych z przykazaniem „nie będziesz cudzołożyć”. Nie mam jeszcze pewności co do nierozerwalności związku raz zawartego. Czy możliwy jest rozwód z powodu zdrady jednego z partnerów? Jak się człowiek powinien wtedy zachować?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan_Dominik




Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Okolice Poznania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:29, 08 Lut 2013    Temat postu:

Pan_Dominik napisał:
Prawdę powiedziawszy, chciałbym mieć wiedzę egzegetów. Śp. Leszek Kołakowski wspominał kiedyś o tym, że pierwsi chrześcijanie w koncepcję taką, jak Piekło, w ogóle nie wierzyli, i to właśnie dlatego, że czytali Pismo w oryginale. Ciekawe.


Inaczej - wróciłem się do tamtej wypowiedzi, i odkryłem, że zapomniałem. Razz
Sprawa tyczyła się nie istnienia piekła i szatana, ale tego, czy owe byty są wieczne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:04, 09 Lut 2013    Temat postu:

selene napisał:
Sfera seksu kompletnie dezorganizuje zdrowy rozsądek człowieka.


De Revolutionibus Orbium Seksuolestium.

Czy ty dziecko wiesz co to jest sfera?
A jeszcze sfera seksu? Wymysł SSmanek.
Słyszysz roje oSS w mózgu? To one ci dezorganizują zdrowy rozsądek.

Rozsądek jest to wybór pomiędzy:
- RACJA ŻYWNOŚCIOWA (głód)
- EMOCJA EROTYCZNA (pożądanie)


Dla twojej przyjemności, o której się tak bałwochwalczo rozpisujesz, napiszę że:
Roje oSS zagnieździły się w lewej oszukańczej półkuli twojego mózgu; a w prawej masz puste spróchniałe drzewno.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SzamanCow dnia Sob 12:08, 09 Lut 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SzamanCow




Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:17, 09 Lut 2013    Temat postu:

Daniel napisał:
Gdy zniesiemy wyłączność małżeństwa wtedy okazuje się, że człowiek ma dużą swobodę w budowaniu związków z innymi ludźmi. Nie jest to jednak tym samym co poligamia, bo ten związek oparty jest na dominacji mężczyzny, który sam decyduje o ilości żon.


Związek jak sama nazwa wskazuje jest po to aby go rozwiązać.
Nie wierzysz w taką prawdę?
To weź zegnij rękę w łokciu.... I po co zgiąłeś? Po to aby potem rozgiąć.
Ilość zgięć i rozgięć ręki w łokciu zależy od ciebie. No chyba że ci zagipsują.
Mężczyzna ma ochotę nie na związek, tylko na zginanie i rozginanie.
Z kobietą jest podobnie, tylko że co jakiś czas musi dźwigać ciężary.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SzamanCow dnia Sob 12:18, 09 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Książę




Dołączył: 12 Cze 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 12:00, 12 Cze 2013    Temat postu: Re: Homoseksualiści

remic napisał:
Tego tematu jeszcze nie ma - a dla mnie jest ciekawy i istotny.

Według mojej intuicji i wiedzy, stanowią odsetek społeczństwa, od seksualności się nie ucieknie, jest cechą człowieka, homoseksualiści są takimi samymi ludźmi co hetero. Jak ich traktować? Czy człowiek ma prawo mieć uprzedzenie do homoseksualistów? Przecież podświadomość osobie hetero (czyli poprawnej i "zdrowej" z naturalnego punktu widzenia) może podpowiadać, że homoseksualizm jest "zły" (cokolwiek to oznacza), ponieważ nie można bezpośrednio, zrozumieć homoseksualisty nie będąc nim.


Wypowiadam się pierwszy raz, proszę o zrozumienie, panowie filozofowie.
Laughing

Każdy ma prawo do dewiacji, takie jest moje zdanie. Nie trzeba wmawiać, że to jest naturalne - bo nie jest i żadna pseudonauka tego nie zmieni. Człowiek moralnie ma prawo odpowiadać za siebie, i tylko za siebie). Lubisz facetów - twoja sprawa. ale nie wpływaj tym na ograniczenie mojej wolności. Mój syn będzie zwracał się do mnie "Ojcze", nie "rodzicu"( tak coś kombinują we Francji).

remic napisał:

Jak powinniśmy traktować starania homoseksualistów o swoje prawa? Z jednej strony to tacy sami ludzie, z drugiej ich potrzeby są dla hetero bardzo trudne do zrozumienia.

Czekam na opinie


Nietolerancyjne parady równości znacznie wykraczają poza interesy homoseksualistów. "Równouprawnienie" czyli prawa zwierząt to już gruba przesada. Jeżeli ode mnie by to zależało jestem za legalizacja związków partnerskich, gdyby tylko na tym postulaty się kończyły. Ale niestety. Atak na religię, patriarchat, wszelki społeczny porządek... Wolnoć Tomku w swoim domku. Mój pies na łańcuchu, moje podwórko, innym wara!
Przestawiają, że zwierze jest równe człowiekowi, więc i na odwrót: człowiek równy jest zwierzęciu, tutaj ja dziękuje. Szczepić jak bydło, żywić jak bydło, to są te postulaty? Dziękuję z całym szacunkiem, nie skorzystam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan_Dominik




Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Okolice Poznania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:22, 12 Cze 2013    Temat postu:

Ogólnie się zgadzam, chociaż chciałem tylko dopowiedzieć, że prawo do dewiacji ma każdy, o ile nie krzywdzi to drugiej osoby - "wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego".
A zwierzęta kocham. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan_Dominik




Dołączył: 08 Lis 2012
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Okolice Poznania
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:22, 12 Cze 2013    Temat postu:

Może poza pająkami...
Mam arachnofobie, od kiedy obudziłem się z pająkiem w ustach, w wieku kilku lat. Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pan_Dominik dnia Śro 12:23, 12 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Książę




Dołączył: 12 Cze 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 20:13, 12 Cze 2013    Temat postu:

Pan_Dominik napisał:
Ogólnie się zgadzam, chociaż chciałem tylko dopowiedzieć, że prawo do dewiacji ma każdy, o ile nie krzywdzi to drugiej osoby - "wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego".


Ostatnio napisałem sobie krótką prackę na temat tego czym jest wolność, i wyszło mi, że jest prawem najsilniejszej jednostki do wolności kosztem innych. Podważyłem w niej rację wolności drugiego człowieka, gdyż ta jest względna. Wracając do tematu, agresywne i roszczeniowe parady równości to problem; to szerzenie nietolerancji.

Pan_Dominik napisał:

A zwierzęta kocham. Razz


Jednak wolność zwierząt koczy się tam, gdzie zaczyna wolność człowieka( czyt. temat dzikich psów i problem ich odstrzału)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Książę dnia Śro 20:32, 12 Cze 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Strona 7 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin