Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Prawda jest tylko jedna? Chrzescijanstwo
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:35, 21 Sie 2012    Temat postu:

AutumnLeaves napisał:
Pochowany napisał:
No właśnie nielogicznym jest to przywiązanie do życia tutaj na ziemi, w końcu mamy przed sobą perspektywę wieczności od której zależy nasze życie.

W takim razie chyba rozumiesz, że logiczną będzie Twoja rezygnacja z opieki medycznej na rzecz ateistów, których życie jest nieporównywalnie cenniejsze od Twojego, bo to jedyne życie jakie posiadają, a Ty jako teista "rajowy" masz przed sobą całe drugie, wieczne życie po śmierci.


Trąci imbecylizmem, a jeżeli miała to być ironia to nieudana (na kimś zrobiła wrażenie?). Jeżeli jest Bóg Abrahama to każdy ma życie po śmierci, jeżeli go nie ma to dla każdego jest jedynym życiem.

Pragnę zauważyć jednak, że możesz obrażać czyjeś uczucia religijne - w tym poście Twoja wypowiedź to zwyczajny przejaw chamstwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AutumnLeaves




Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:32, 21 Sie 2012    Temat postu:

Artur napisał:
Trąci imbecylizmem, a jeżeli miała to być ironia to nieudana (na kimś zrobiła wrażenie?).

Mi tu trąci raczej małą obsesją Artura na punkcie użytkownika AutumnLeaves.

Artur napisał:
Pragnę zauważyć jednak, że możesz obrażać czyjeś uczucia religijne - w tym poście Twoja wypowiedź to zwyczajny przejaw chamstwa.

Moje obserwacje są odmienne od Twoich.
Ja dostrzegłem przejaw niedostatecznej kontroli nad językiem polskim jednego z użytkowników, który to brak doprowadzał do "samosparodiowania". Nie mam tu na myśli czegoś, o czym się zapomina chwilę po przeczytaniu. Mam na myśli coś, co dość fatalnie wypacza sens przedstawianej treści. Skwitowałem to "emotką".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:36, 22 Sie 2012    Temat postu:

Po prostu nie powinieneś mieszać z błotem wartości religijnych, które dla wielu mają głębokie znaczenie. Takie słowa mogą być krzywdzące.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochowany




Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 2:08, 22 Sie 2012    Temat postu:

Wyciąłeś fragmencik mojej wypowiedzi zapominając o sensie i przesłaniu całości w taki sposób mnie atakując, a ja mowie że własnie takie traktowanie spraw jest podstawowym błędem w interpretacji biblii i przymykania oko na to co się dzieje wokoło.

Nie zamierzam się powtarzać, wracać do punktu wyjścia i w nieskończoność prostować to, co wydaje się rozsądne i logiczne.

Dla zainteresowanych tematem, w ciekawszy sposób potoczył się na forum zjawiska - forum zjawisk niewyjaśnionych/religie, proroctwa, wizje/o możliwym drastycznym wpływie wartości forum na człowieka zapraszam i tam

Oczywiście sądźmy za całość, używam różnych środków żeby zwrócić uwagę ludzi na różne rzeczy i łatwo można się o to przyczepić. Generalnie postanowiłem też napomknąć to i owo na forum katolickim jestem niesamowicie ciekawy co z tego wyniknie.
Pozdrawiam

//Nie skrzywdził mnie, nie znam go - gorsze rzeczy powiedzieli mi ci których mam blisko. Kiedy usłyszeli moje wyjaśnienia na to co się ze mną działo i nie dali rady mnie przegadać porostu mnie wyśmieli i nazwali wariatem w ten czy inny sposób

Czy fakt że traktuje się normalnie Satanistów a potępia katolików nie jest wymowny? Tym bardziej kiedy chodzi o bliskich i samych katolików? Nie ludzie są tak żałośni, a nonsens, czym on właściwie jest? Nazywają mnie egoistą i próżniakiem ponieważ bronię tego w co wieże - uważają ze mam się za pysznego bo sobie to wymyśliłem. Oceniają mnie, poniżają, ale ja siebie traktuje po prostu jako "miecz".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pochowany dnia Śro 2:19, 22 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochowany




Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 23:55, 23 Sie 2012    Temat postu:

No i chyba nie zostałem potraktowany poważnie, no tak jestem tylko dzieciakiem i nie warto mnie słuchać. Szkoda, doszedłem do sedna tam:

[link widoczny dla zalogowanych]

A właśnie się zastanawiałem co będzie skuteczniejsze, otwartość mimo naiwności czy napastliwość i zarzut, zabawne. Mimo wszystko cel osiągnąłem dlatego zachęcam! Z czystej ciekawości bo powiem że... to może okazać się dla was bardzo ważne...

o wielcy i mądrzy filozofowie Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:24, 24 Sie 2012    Temat postu:

Po prostu ludziska są przeważnie na wakacjach, to forum ogólnie cechuje się w tym okresie zmniejszoną aktywnością.

Ponieważ sam nie mam nic mądrego do powiedzenia na ten temat, milczę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawmyslaw




Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:37, 24 Sie 2012    Temat postu:

Prawda.
1. Teksty Ewangelii powstały od 40 do 1-stu-kilkudziesieciu lat po właściwych wydarzeniach. Nikt nie ukrywa, że nie jest to zapis wprost wydarzeń, które prawdopodobnie miały miejsce. W tej czy innej formie.
1a. Później teksty były wielokrotnie mielone. Są ewangelie niepublikowane
- celowo- mogłoby zadziwić nie jednego odbiorce. KRK sam nie ukrywa, że ewangelie nie są dokumentem historycznym sensu stricte. Są pewną nauką moralną.
2. Mało kto wie, że nazwanie ewangelii 4-ma imionami jest umowne. W praktyce nie należy imion ewangelii łączyć z postaciami historycznymi.
etc. etc. etc......
Teraz najciekawsze.
Czy przekaz moralny zawarty w ewangeliach jest właściwy? czy są to w rzeczywistości słowa Jezusa Chrystusa?
Na to pytanie musi sobie każdy odpowiedzieć sam uważnie studiując słowa i frazy zawarte w tych tekstach.
Pytania sobie można postawić takie:
- czy wskazówki moralne zawarte w ewangeliach są dobre?
- jaka jest ich perspektywa?
- czy takie wskazówki mogła dać osoba oświecona?
- czy takie wskazówki mógł dac Syn Boży? Bog?
- kto to jest Syn Bozy? Kim Ty jestes?

Nalezy przy tym wgryzc się w kazde zdanie i rozwazyc wszystkie jego możliw konsekwencjie (alternatywy).

Pozniej stawiamy sobie pytania:
Co jest prawdą Jezusza Chrystusa?
Co jest prawdą KRK?
Czy te prawdy są zbieżne?

Stawiam same pytania- nie mam patentu na PRAWDE!!!!!- każdy sobie musi sam na nie odpowiedzieć.

To tyle jeżeli chodzi o wątek prawdy poostawiaony w tytułowym konteklscie... i tylko w tym aspekcie.

Dozruce jeszcze jeden kamyk.... kwestie prawdy w aspekcie jej weryfikowalnosci......


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochowany




Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 22:23, 24 Sie 2012    Temat postu:

To była lekka prowokacja żebyście tam zajrzeli, bynajmniej jeśli zwróciliście uwagę na to co napisałem na tamtym forum to teoretycznie dziwne że możecie mieć wątpliwości, chciałem tam wyjaśnić że działa siła która od wiary odwodzi i wyjaśniłem to w sposób przekonywujący.

Tym samym mówię wręcz, że udowodniłem że Bóg istnieje. Ba, wskazałem go. Sami przeczytajcie i powyciągajcie odpowiednie wnioski.

Generalnie, skoro Bóg istnieje to czy pozwoli aby jego świętą księgę sfałszowano? Ludzie nie doceniają Boga, to jest śmieszne. A on chce nas nauczyć wyłącznie tego - nie nie doceniajmy go bo zginiemy. On jest mądrzejszy od nas. A to wszystko jest śmiechu warte.

Czego mamy się uczyć z moralności kiedy mamy sumienie? Biblia nie ma w sobie absolutnie żadnej moralności, krytykuję ludzkość. Biblia została napisana z myślą o dniach dzisiejszych, to śmiałe co mówię, zapraszam do lektury.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:48, 25 Sie 2012    Temat postu:

Eeeeeh, jak nie jeden w tym topicu który siłą chce mnie przekonać że Boga nie ma bo to oczywiste i udowodnione i jak u licha można tego nie pojmować, to drugi robi to samo w drugą stronę.

Świat jest cudowny w swojej różnobarwności. Very Happy

Pochowany napisał:
Ludzie nie doceniają Boga, to jest śmieszne. A on chce nas nauczyć wyłącznie tego - nie nie doceniajmy go bo zginiemy.


Ja się z takim obrazem Boga zupełnie nie zgadzam. Skoro Bóg jest Dobry to nie należy go przedstawiać jako tego który czyha tylko aż się potknę. Skoro naucza żeby wybaczać nawet swoim największym oprawcom, to i nam wybaczy.

Obawiam się że to przez takie surowe ukazywanie go - tak jakby u licha był jakimś Dzeusem Gromowładnym - wielu ludzi zniechęca się do jakiejkolwiek wiary.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:59, 25 Sie 2012    Temat postu:

Tylko proszę mi teraz nie wyjeżdżać z grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Nie sugerowałem żeby przez to wieść życie bydlaka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Sob 1:04, 25 Sie 2012    Temat postu:

Być może PRAWDA jest jedna czy tylko chrześcijaństwo je posiada - nie wiem. Jednak ja się zwierzę wam, że mnie bardzo ujął perski mistycyzm. Pewnie nie zalicza sie on do chrześcijaństwa ale jest mi bardzo bliski. Ale zwierzę się wam że doświadczyłem czy może zetknąłem się ze świętością ostatnimi czasy. To mnie przemieniło. Może w sufickich wierszach o miłości (może przez książkę "Alchemia miłości" - kilka wierszy sufickich, może przez pewną dziewczynę nie wiem, Janusza Korczaka) Pewien mistyk islamski, który poniósł śmierć jak Chrystus też mnie bardzo wzruszył. Powiedział coś bardzo nieszczęśliwie, w niewprawnych słowach. Ja jestem prawdą, powiedział - za to inni bardzo religijni ludzie go stracili. Zjednoczenie z Bogiem może być niestety katastrofą, dlatego nie warto być mistykiem Sad

Wzrusza mnie też postawa Chrystusa, który powiedział: "Ojcze mój przebacz im bo oni nie wiedzą co czynią". Dla mnie to rdzeń chrześcijaństwa. Wzrusza mnie bardzo postawa Janusza Korczaka, który towarzyszył dobrowolnie swoim dzieciom z sierocińca w najgorszych chwilach życia, a on był przecież masonem chyba pochodzenia żydowskiego choć nie wiem. Całe życie chciał przychylić swoim dzieciom nieba. Dobrowolnie szedł z dzieckiem na rękach otoczony swoimi dziećmi na śmierć w Treblince. Nie ma większej miłości jak oddanie życia za drugiego człowieka trzeba powiedzieć.

Mój znajomy bardzo ładnie coś powiedział, którego sparafrazuję: Bóg może przyjść do ciebie w szacie muzułmanina lub garniturze agnostyka, ważne jak go potraktujesz dodam. Sam miałem jakieś doświadczenie mistyczne ostatnio, które starałem się wyprzeć, tłumaczyć tym że nic niejadłem prawie przez dwa dni. Także tu na forum mówiłem, że raczej w Boga i duszę nie wierzę we wcześniejszych postach. Tylko dlatego, że wcześniej byłem anostycyzującym człowiekiem. Nie wiem jak śmiałem mieć taką czelność, żeby jeszcze wątpić w doświadczenie świętości, Sacrum które to doświadczenia przyszły nie ode mnie.

Przepraszam za zwierzenia ale musiałem to powiedzieć.

P.S. Nie ważne jest czy wierzymy ale JAK wierzymy, nie ważne są dogmaty ale MIŁOŚĆ-SACRUM, której to nie należy nawet nazywać aby nie przebrzmiała, aby nie zlukrowiała a gotowa była stanąć w obronie słabszego, o innym kolorze skóry, innego wyznania, do wyrzeczenia za bliskich. Osobiście się tylko modlę o to aby w momencie próby, nie zabrakło mi sił, abym w swoich filozoficznych poszukiwaniach nie zszedł w jakieś manowce


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Heart dnia Sob 3:18, 25 Sie 2012, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Sob 1:40, 25 Sie 2012    Temat postu:

Artur Kuźwa nie przejmuj się, ja wierzę w twoje dobre intencje, lubię ciebie czytać - mnie też ponoszą tu na forum niektóre wypowiedzi ludzi, albo raczej ponosiły, teraz już mam to gdzieś; te moje nerwy. Szkoda je tracić. Jasne; wieść życia bydlaka nie warto - nie musisz się tłumaczyć

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Heart dnia Sob 3:13, 25 Sie 2012, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawmyslaw




Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 7:30, 25 Sie 2012    Temat postu:

PRAWDA chrześcijańska w dwóch rdzeniach (dwóch spośród wielu).

1. Przebacz/cie im bo nie wiedzą co czynią.

2. Zło Dobrem zwyciężaj.

Pytanie.

Czy system sprzeczny logicznie może być PRAWDZIWY?

Jeszcze wyjaśnię.
Dla mnie każdy może wierzyć w cokolwiek dopóki pozostaje to bez negatywnych konsekwencji dla innych ludzi. Na razie chyba tylko
wielbiciele UFO spełniają to kryterium. Choć i tu mam pewne wątpliwości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:48, 25 Sie 2012    Temat postu:

A to pojechałeś po bandzie. Niezły z Ciebie Tartuffe, wiesz? Cool Każdy może wierzyć w cokolwiek dopóki pozostaje to bez negatywnych konsekwencji, przy czym jedynie może wierzyć w UFO - a i tu mamy wątpliwości.

A gdzie Ty w twych dwóch rdzeniach sprzeczność logiczną dostrzegasz? Przebaczenie jest aktem najwyższego dobra.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawmyslaw




Dołączył: 23 Sie 2012
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:53, 25 Sie 2012    Temat postu:

Mi wystarczy chrześcijaninie- maleńkie dobro- wystarczy że Ty i Twoi wsółpbracia naprawiają/ą wyrządzone szkody. Stać Cie na to sługo Chrystusa i Twoich braci?

Jeśli za tym pójdzie przebaczenie to jest to Wolna Wola Ofiary. Dodatek to tej ukłądanki a nie jej zasadnicza częśc.

Jak Ty nie widzisz sprzeczności to obawaim się że nie jestem Ci w stanie tego wytłumaczyc


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin