Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Przemyślenia o granicach dobra i zła

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marys9868




Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 15:29, 03 Cze 2013    Temat postu: Przemyślenia o granicach dobra i zła

Oto moje przemyślenia, które chciałabym opublikować na forum.

Granica dobra.
Granicą dobra jest ideał, czy idealnie. Może ktoś być tak dobry, że już lepszym być nie może. Może komuś być tak dobrze, że już lepiej być nie może. Np. lepiej nie może być świętym w raju.

Granica zła.
Nie ma takiej granicy. Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Nikt nie jest tak niedobry, żeby nie mógł być ktoś jeszcze gorszy od niego. Z tego wynika,że wszystko to co nie ma granicy jest złe.

Przykład: Bogacenie się materialne jest złe (bo nie ma człowieka tak bogatego, żeby nie mógł być jeszcze bogatszy).

Przykład2: Miłosierdzie Boże jest dobre, więc musi mieć granice.

Miłosierdzie Boże to jest ta miłość, która wyraża się w wypełnianiu przykazań. Miłosierdzie to są takie hamulce, które hamują nas przed uczynieniem krzywdy bliźniemu albo sobie. miłosierdzie to również litość i zrozumienie dla człowieka, który cierpi. Nie ma prawdziwej miłości bez miłosierdzia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Książę




Dołączył: 12 Cze 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 20:46, 12 Cze 2013    Temat postu: Re: Przemyślenia o granicach dobra i zła

marys9868 napisał:
Oto moje przemyślenia, które chciałabym opublikować na forum.
Granica zła.
Nie ma takiej granicy. Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Nikt nie jest tak niedobry, żeby nie mógł być ktoś jeszcze gorszy od niego. Z tego wynika,że wszystko to co nie ma granicy jest złe.


To taka granica, po które strzelasz sobie łeb. Albo: to najgorsza sytuacja na świecie, jaka zaistniała lub zaistnieje. No nie wiem, Apokalipsa z co ciekawszych stron?

marys9868 napisał:

Przykład: Bogacenie się materialne jest złe (bo nie ma człowieka tak bogatego, żeby nie mógł być jeszcze bogatszy).

Zakładając, że wszechświat jest skończony, to istnieje granica maksymalnego bogactwa, ograniczona technologią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Abdul
Gość






PostWysłany: Pon 20:20, 15 Lip 2013    Temat postu:

Jesli wierzysz w Boga i to, ze Bog jest nieskonczony, to Bog jest zly? Nie ma chyba granicy zla i dobra, ciezko w ogole jest okreslic co jest dobre, a co zle. Przyrost niektorych roslin na dkugosc jest nieograniczony. Jest zly? Liczenie jest zle, bo mozna liczyc bez konca? Jesli juz, to mozna spekulowac nad granicami miedzy dobrem a zlem. Albo nad sytuacjami, kiedy dobro badz zlo juz wystepuje badz jeszcze nie wystepuje. Np czy kiedy powstrzymuje sie od zla, to czynie dobrze? Czy czynie dobrze, ograniczajac zlo czyms zlym? Czy zlo trzeba zwalczac, czy wystarczy szerzyc dobro, a zlo, pozostawione same sobie, obumrze?
Jesli mie kto spyta, gdzie ja widze granice dobra, to rzekne, ze jej nie widze, poniewaz widze dobro w milosc, a milosc w Bogu, a Boga nie widze, a przynajmniej nie w pelnym Jego obliczu. Jesli zas chodzi o granice zla, to zlo zawsze moze byc ograniczone dobrem.Zla tez bez dobra byc nie moglo, gdyz zlo to cos, co nie jest dobre, to cos, co jest niedobre. Zlo jest wiec przeinaczonym dobrem, ktore powstaje, poniewaz dobro ze swej dobroci na to zezwala.
Powrót do góry
marys9868




Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 22:26, 15 Mar 2015    Temat postu:

Abdul napisał:
Jesli wierzysz w Boga i to, ze Bog jest nieskonczony, to Bog jest zly? Nie ma chyba granicy zla i dobra, ciezko w ogole jest okreslic co jest dobre, a co zle. Przyrost niektorych roslin na dkugosc jest nieograniczony. Jest zly? Liczenie jest zle, bo mozna liczyc bez konca? Jesli juz, to mozna spekulowac nad granicami miedzy dobrem a zlem. Albo nad sytuacjami, kiedy dobro badz zlo juz wystepuje badz jeszcze nie wystepuje. Np czy kiedy powstrzymuje sie od zla, to czynie dobrze? Czy czynie dobrze, ograniczajac zlo czyms zlym? Czy zlo trzeba zwalczac, czy wystarczy szerzyc dobro, a zlo, pozostawione same sobie, obumrze?
Jesli mie kto spyta, gdzie ja widze granice dobra, to rzekne, ze jej nie widze, poniewaz widze dobro w milosc, a milosc w Bogu, a Boga nie widze, a przynajmniej nie w pelnym Jego obliczu. Jesli zas chodzi o granice zla, to zlo zawsze moze byc ograniczone dobrem.Zla tez bez dobra byc nie moglo, gdyz zlo to cos, co nie jest dobre, to cos, co jest niedobre. Zlo jest wiec przeinaczonym dobrem, ktore powstaje, poniewaz dobro ze swej dobroci na to zezwala.








Odpisuję, po dwóch latach, ale lepsze to niż nic. Very Happy

@Abdul: Bóg jest wyjątkiem. Jest jedynym dobrem, które jest nieskończone.





Odkopię temat, gdyż mam nowe przemyślenia na temat zbawienia którymi chciałabym się z Wami podzielić.

Zbawienie to znaczy wychowanie na świętego. Człowiek zbawiony to człowiek święty. Zbawić się to znaczy wychować się na świętego tzn. nauczyć się być świętym.
Tylko człowiek zbawiony może być szczęśliwy. Zbawienie człowieka to świętość tego człowieka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Etyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin