Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

BÓG DEKALOGU
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Boga
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:58, 20 Kwi 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
Z tego co wiem o duchowości, to nawet zwykli ludzie mający rozwiniętą duszę w 90% mają zdolność permanentnego jasnowidztwa, a istoty z wyższych sfer duchowych to mają to jasnowidztwo na full
i trzeba dużo złej woli by zakładać, że istota będąca bogiem tego jasnowidztwa nie posiada.I trzeba dużo złej woli wy wykroić sobie ze starego testamentu dekalog i udawać , że zbrodnie jahwe to zbrodnie zupełnie innej istoty niż tej co dyktowała dekalog

Można przyjąć za dogmat istnienie duszy i rozbudowywać sobie własny światopogląd. Można też przyjąć za dogmat istnienie boga jasnowidzącego i oceniać świat z tego punktu widzenia. Można też przyjąć za dogmat Dekalog.
To jeszcze mniej więcej kupy się trzyma, bo te trzy dogmaty w miarę są spójne wewnętrznie. Natomiast gdy przyjmie się za dogmat Biblię, Stary Testament z Nowym, to już jest oznaką ułomności umysłu, który nie potrafi dojrzeć sprzeczności logicznych i je wyjaśnić. Nie ma to nic wspólnego ze złą czy dobrą wolą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:21, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Do pozbawiania się wolnej woli czyli zniewolenia się człowiek nie potrzebuje żadnego Boga, bo doskonale potrafi uczynić to sam - wystarczy, że się wynaturzy czyli pozwoli aby instynkt i emocje sterowały jej/jego życiem.
Zgadzam się, bo wolna wola jest oznaką świadomości, która jest wyższą formą myślenia. Wystarczy tylko ograniczyć myślenie i zniżyć się o kilka poziomów na skali inteligencji bytów żywych.
Cytat:
Boga Danielowego czy innego nigdy nie znajdziesz w swoim intelekcie/ego lecz w wewnętrznej ciszy serca. Jeśli zweryfikujemy jak postrzega temat Wielka Ksiega Tao to dojdziemy do wniosku, że nie potrzeba żadnych praykazan aby ludzie żyli moralnie tylko potrzeba otwartego serca a tym samym umyslu:

1.Co to jest cisza serca?
2.Co to jest moralność i kto ją określa?
3. Co to jest otwartość serca i co ma wspólnego z umysłem?
Nie rozumiem tych abstrakcji. Moralny jest ten, który wyciszy się maksymalnie czyli umrze.
Cytat:
Tao jako moralna zasada - Najwyższa dobroć jest jak woda, ponieważ woda jest doskonała w pomocy wszystkim i do niczego nie dąży. Zajmuje najniższe miejsce, którym ludzie brzydzą się. I dlatego jest tak blisko Tao.
Dziwna to mądrość porównująca moralność do wody, która jednak tak samo podlega prawu ciążeniu i zajmuje najniższe miejsca.
Cytat:
Czy zastanawiałeś się na tym jaką cenę płacisz za pozbawianie siebie pokory przez tonięcie w intelekcie i porównywanie Bogów i ich cech osobowych czyli najgorszych własnych tych których się wstydzisz lub chcesz ukryć przed innymi? Czy warto tak cierpieć? Zastanów się konceptualnie a potem usiądź samotnie, wyłącz wszelkie odgłosy w mieszkaniu i zwolnij oddech starając się zwolnić atak myśli. Kiedy będą Twój umysł "bombardować" wyobraź sobie, że pakujesz je w Twój ulubiony papier i naklejasz etykietkę "Na potem" i wracaj do wolnego oddechu przez nos. Możesz to czynić z zamkniętymi oczami lub z ootwartymi ale nie torturować się gdy myśli będą pojawiać się. Warto, nie wierz lecz wiedz!
Wyciszyłem się i od tej pory nie będę się zajmować innymi bogami, bo porównywanie ich to strata czasu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:10, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Ten Bóg Dekalogu jest konstrukkcja psychiczną w Twoim umyśle, sercu, i fizjologii komórkowej. Wyjawia też zawartość Twojej podświadomości - cech które powodują Twoje lęki które przenosisz na swoje otoczenie. Mój Mąż pozostawił po sobie aktywne konto na Facebook, które ma tapetę ze zdaniem mądrości życiowej: "Tylko miłość podzielona nigdy nie zmniejsza się." Zapytaj się nie swojego ego lecz serca czy chcesz spędzić resztę życia wierząc w Boga Dekalogu, który ujawnia Twoje lęki czy chcesz czynić dobro dla dobra ogółu i cieszyć się życiem. Jeśli to pierwsze, to współczuję Ci. Jeśli to drugie, to jesteśmy w komunii.
Dziękuję za współczucie, ale nie potrzebuję go. Dekalog nie jest moją konstrukcją psychiczną, bo go nie wymyśliłem. Opieram się na tekście oryginalnym, a Bóg Dekalogu jest tylko wnioskiem z analizy go.
Piszesz nie na temat, a na to nie mam czasu. Co do miłości to bardziej podoba mi się powiedzenie :"Miłość trzeba mnożyć, nie dzielić"
Cytat:
Miłosierdzie jest aktem łaski człowieka w stronę samego siebie. Jest aktem pokory przed swoimi słabościami, bo tylko z tej "platformy" kochającej życzliwości człowiek jest w stanie wybaczyć sobie za błędy - dla przykładu Daniel za głoszenie mowy podziału ludzi na "wybranych" przez Boga Dekalogu i nie wybranych - to myślenie jest tak stare jak świat i nasza historia jest cmentarzem artefaktów takiego myślenia dzielącego ludzi na kategorie, powodujące niepokój wewnętrzny a tym samym konflikty międzyludzkie i wojny. Co się z Tobą stało? Nie było mnie na tym forum miesiąc, bo potrzebowałam poukładać sobie rocznicę po śmierci Męża a Ty się tak zradykalizowałeś. Quo Vadis, Danielu?
Sprostuję: Bóg Dekalogu nie wybiera, to Jego trzeba wybrać.
Reszta jest nie na temat
Cytat:
Znowu patriarchat i Bog ojciec satrapa. Nie, miłość moralna jest jak matka, która nie tylko przytuli jednym ramieniem ale drugim ustawi poprzeczkę i pomoże przeskoczyć. To nie tylko intelekt ale i emocje - zrównoważone z intelektem i intuicja czyli najwyższa funkcja mózgu. Bez emocji, nie istnielibyśmy. W najstarszych przekazach, jak się okazuje, termin "Matka" jest kluczowy i musimy do przewodnictwa męskiego (z wyobrażeniami Boga włącznie, bo bez człowieka nie ma Boga) dodać przewodnictwo żeńskie. Inaczej, może nas nie być.
Termin Ojciec jest kluczowe, a matka targana jest emocjami. Źródłem moralności jest Dekalog, a on wyznacza przewodnictwo męskie. Teraz mamy przewodnictwo żeńskie i świat zmierza ku zagładzie.

Cytat:
Nie stanie sie. Jak na razie jeden człowiek o imieniu Daniel cierpi z powodu radykalizacji światopoglądu. Jeśli Twoim celem życiow!ym jest cierpieć i stać się schorowanym i zgorzkniałym człowiekiem potrzebującym opieki innych, to zaświeciłeś sobie zielone światło i przycisnąłeś na maksa pedał gazu. Współczuję!
Nie na temat.
Cytat:
Myśl i odczuwaj globalnie ale działaj lokalnie ale nie zmuszając nikogo do niczego, bo się szybciutko "zdepczesz". Pamiętaj, że smieci na ulicy nie znikną jak będziesz głośno "psioczył", że ludzie je tam wyrzucają. Mogą zniknąć jak podniesiesz śmieć bez wypowiedzenia słowa i umieścisz go w pojemniku na śmieci.
Mogę jeszcze wytknąć śmiecącemu czy mordercy, że potępiam jego niemoralne działanie. Nie mam zamiaru sprzątać po kimś, bo to na nim ciąży obowiązek naprawy szkody.
Cytat:
Przykro mi jak miesiąc czasu spowodował u Ciebie taką ogromną różnicę. Może nie jest jeszcze za późno abys uratował samego siebie z odmętów konceptualnego radykalizmu.
Nie na temat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:24, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Zgadzam się, bo wolna wola jest oznaką świadomości, która jest wyższą formą myślenia.
Wolna wola nie jest tylko konceptualna. Jest holistyczna.

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,113/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-125.html#375421

Daniel napisał:
Wystarczy tylko ograniczyć myślenie i zniżyć się o kilka poziomów na skali inteligencji bytów żywych.
Nie wystarczy. Naturalna inteligencja przejawia się w ciszy serca - nazwij ją Bogiem Dekalogu jeśli sobie życzysz minus Daniela konstrukcje psychiczne, które powodują, że może później żałować o czym myślał i co potem uczynił. Ewidentnie nie sposób opisać konceptualnie, bo odczucie zostanie zubożone.

Można tylko odczuć, jak poniżsi:

http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,67/pierwsze-spuszczanie,7431-5475.html#375427


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:41, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Daniel napisał:
Zgadzam się, bo wolna wola jest oznaką świadomości, która jest wyższą formą myślenia.
Wolna wola nie jest tylko konceptualna. Jest holistyczna. http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,113/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-125.html#375421
Daniel napisał:
Wystarczy tylko ograniczyć myślenie i zniżyć się o kilka poziomów na skali inteligencji bytów żywych.
Nie wystarczy. Naturalna inteligencja przejawia się w ciszy serca - nazwij ją Bogiem Dekalogu jeśli sobie życzysz minus Daniela konstrukcje psychiczne, które powodują, że może później żałować o czym myślał i co potem uczynił. Ewidentnie nie sposób opisać konceptualnie, bo odczucie zostanie zubożone.
Można tylko odczuć, jak poniżsi:
http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,67/pierwsze-spuszczanie,7431-5475.html#375427
Z tego nic nie wynika. Nie mam się do czego odnieść. Nie na temat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:23, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
2.Co to jest moralność i kto ją określa?
3. Agapao - miłość moralna czyli czynienie dobra we właściwym czasie z właściwego powodu;

Kto? = Ty

Daniel napisał:
3. Co to jest otwartość serca i co ma wspólnego z umysłem? Nie rozumiem tych abstrakcji.
Umysł to według neuronauki oś wszystko z czym człowiek ma kontakt (mikro kosmos i makro kosmos = w Ajurwedzie to "jak w mikro kosmosie tak w makro kosmosie"), systemy nerwowe (z podkreśleniem, że jelitowy "bombarduje" mózg non-stop dlatego nie jedz przed snem Smile, mózg, serce, fizjologia komórkowa czyli tryliony "elektowni wodnych" poddatnych na dzialanie fal oceanu a te poddatne na dzialanie Ksiezyca, etc.

Daniel napisał:
Moralny jest ten, który wyciszy się maksymalnie czyli umrze.
Nie. Moralny jest ten który jest prawym i czyni w odpowiednim miejscu i czasie - a jak z odnawialną wartością dodaną dla ogółu ludzkosic i naszego wszystkiego to już dokonujemy skok trawersowy że Slotej Zasady do Platynowej Zasady.

Z publikacji członka mojej Komisji Dysertacji

Winston (2002) napisał:
Miłość Agapao jest dziś żywa i może być najlepiej zrozumiana w świetle Złotej Zasady: "Czyń innym tak, jak
chciałbyś, żeby tobie czynili", a jeszcze bardziej przez Platynowa zasade "Rób innym, tak jak oni chcą dla siebie." Agapao, jako miłość moralna, oznacza ze dzisiejsi przywódcy muszą brać pod uwagę ludzkie i duchowe aspekty innych.


Issler (2012) przez "formację serca" = pracę nad sercem = a w buddyzmie, otwartym sercem określa co nie przypuszczam abyś miał trudności zrozumieć:

Urywek mojej publikacji: Issler (2012), autor chrześcijański, twierdzi, że ludzkie przekonania są tworzone przez powtarzające się myśli. Issler (2012) wskazuje, że przekonania o światopoglądzie nie mogą być zmienione natychmiast przez szczere zaangażowanie wolnej woli w każdej chwili, ale mogą być przekształcane pośrednio w czasie, z Bożą łaską. Issler (2012) identyfikuje pięć luk w wydajności, które uniemożliwiają chrześcijanom udzial w życiu Chrystusa:
1. Niepołączona luka, która jest synonimem nieregularnego życia w Chrystusie;
2. Niespokojna luka, która jest zgodna z początkowymi momentami stresu emocjonalnego;
3. Luka lekceważąca, która jest odpornością na Prawdę;
4. Luka rozbieżności obejmująca wyznawane wartości, które nie mają charakteru głębokiego;
5. Rozproszona luka generowana przez styl życia znikający z kursu.

Issler (2012) podkreśla, że luki 1 i 2 są podstawowymi, które uniemożliwiają chrześcijanom rozpoznanie luk od 3 do 5. Issler (2012) dzieli się czterema krokami, które mogą pomóc chrześcijanom w osiągnięciu postępu w "formowaniu wewnętrznego serca" lub "pracy z sercem" (p 56):
1. Obudź się do luk.
2. Przyznaj ich istnienie uczciwie.
3. Poproś o łaskę formalną, aby pokonać luki.
4. Działaj z łaskę formalną, robiąc pierwszy krok z odwagą.

Odkąd Chrystus zmierzył się z trudną sytuacją (watpienie na krzyzu), chrześcijanie mogą naśladować Jego, by zająć się luką stresu emocjonalnego. Issler (2012) podkreśla, że podstawowe przekonania tworzą ludzki charakter, będący źródłem indywidualnych myśli i działań. Elementy afektywne ludzkiego charakteru, takie jak postawy, pragnienia, usposobienie i uczucia, pochodzą z elementów poznawczych, takich jak wierzenia, wyobrażenia, wewnętrzny dysonans, wiedza i aspekty przed-teoretyczne.

Daniel napisał:
Dziwna to mądrość porównująca moralność do wody, która jednak tak samo podlega prawu ciążeniu i zajmuje najniższe miejsca.
Nie dziwna, bo człowiek to w większość woda. Najniższe miejsce to w kontekście "wody człowieczej" czyli człowieka żyjącego to pokora ("ostani beda pierwszymi") przez która człowiek jest w stanie "przejść" do ciszy serca = kontemplacji = Boga w sobie Smile Katolicyzm tego nie uczy, bo stopuje na modlitwie dyskursywnej i czceniu Boga tam.

Marcin Gajda - Najcichsza obecności - dla tych co kochają kontemplację! = mistycyzm w katolicyzmie
https://youtu.be/Xcg3vLkBRm8

Daniel napisał:
Wyciszyłem się i od tej pory nie będę się zajmować innymi bogami, bo porównywanie ich to strata czasu.
Amen Smile

I konceptualnemu Bogowi Dekalogu Daniela też dawaj odpocząć jak najczęściej i miej łaskę dla interlokutora, bo mimo, iż jestem INFJ to żeby ustawić Cię z powrotem do moralnego pionu (id est "przy[pomniec Ci kim jestes, bo wowczas obydowje jestesmy blogoslawienie a to u mnie szeroki termin) musiałam emotowac poniżej świadomości mistycznej serca (< 500 Log, dla porownania Chrystus i Buddha to 1000 Loc) a to jak "Czyściec". Prefereuje Niebo - uściski Smile

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613.html#363881

Sir David Ramon Hawkins, M. D., Ph. D.:


[link widoczny dla zalogowanych]

"Miej serce i patrzaj w serce" - Adam Mickiewicz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Pią 15:31, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:32, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Zamiast przeprosić za głupotę i podziękować za wskazanie mu błędu,
dzięki czemu mógłby się stać mądrzejszy, Daniel bezczelnie idzie w zaparte,
jak pies co nasrał mi du buta i jeszcze warczy.

Nie potrafił dostrzec psychopatii boga dekalogi, lecz ponieważ nie che uczyć się na błędach i stać się mądrzejszy dalej będzie brnął w intelektualizacji, racjonalizacje i kolejne bezczelne kłamstwa.
Skoro Jego fałszywa teza, że jahwe nie jest jasnowidzem i że nie jest tożsamy z bogiem dekalogu upadła,Daniel insynuuje kłamstwo jakoby istnienie duszy i jasnowidzenie były dogmatami, a nie są.
Są to rzeczy, których każdy kto ma odpowiedni poziom duszy może doświadczyć i zweryfikować to,
czego doświadczyć i mieć z tego doświadczenia wiedzę. Wiedzę o tym czym jest i jak funkcjonuje dusza, świat duchowy i duchowo rozwinięci jasnowidze.
Zatem przestań bredzić jak potłuczony o dogmatach, bo ja nie uznaję
nie sprawdzonych dogmatów tylko wielokrotnie zweryfikowaną wiedzę.

Sam jasnowidzenia nie odblokowałem, więc będzie fragment teorii a nie wiedzy zweryfikowanej.
Objawowo teoretycznie stwierdzam, że nie posiada Daniel zdolności wnioskowania
ani zdystansowania się wobec własnych fałszywych przekonań,
więc jak w powiedzeniu: "tylko krowa nie zmienia poglądów"muszę teoretycznie przypuszczać,
że Daniel nie dorobił się duszy ani rozumu odpowiedniego dla człowieka myślącego,
tylko utknął we wcześniejszym etapie, co zgodnie z moją wiedzą teoretyczną i praktyczną
dotyczy większości ludzi.

Nie ma się co załamywać Danielu z powodu niereformowalnej głupoty i możesz dalej udawać człowieka i żyć szczęśliwie, byle nie na forach z nazwy miłujących mądrość.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:59, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Dziękuję za współczucie, ...
(499 Log) Proszę.

Daniel napisał:
... ale nie potrzebuję go.
(175 Log)

Nieprawda. Każdy potrzebuje, aby nie ulegać "lukom". Nazywamy to uczucie duchowym wsparciem.

Daniel napisał:
Dekalog nie jest moją konstrukcją psychiczną, bo go nie wymyśliłem. Opieram się na tekście oryginalnym, a Bóg Dekalogu jest tylko wnioskiem z analizy go.
Dekalog na glinianej tabliczce, papirusie, papierze, e-papierze jest tylko przekazem. "Woda ludzka" nadaje mu znaczenie w miejscu i czasie.

Daniel napisał:
Sprostuję: Bóg Dekalogu nie wybiera, to Jego trzeba wybrać.
Nic nie trzeba, bo to nie dyktatura. Człowiek albo coś wybiera albo nie. Jeśli wybiera coś a nie coś innego, to mam nadzieję, że w większości ma świadomość konsekwencji własnego wyboru. Jeśli nie ma świadomości konsekwencji własnego wyboru, to nie możemy omawiać fenomenu człowieka świadomego lecz omawialibyśmy fenomen człowieka z luka stresu emocjonalnego czyli bycia sterowanym przez destruktywne emocje.

Daniel napisał:
Reszta nie na temat.
Tu jest przykład tej luki, ale jest wąska. Poczekaj w ciszy aż coś w sercu zakiełkuje (metafora).

Daniel napisał:
Mogę jeszcze wytknąć śmiecącemu czy mordercy, że potępiam jego niemoralne działanie.
Pewnie, że możesz, ale w takim przypadku musiałabym skonstatować że masz death wish/pragnienie śmierci i działasz w afekcie a nie racjonalnie.

Daniel napisał:
Nie mam zamiaru sprzątać po kimś, ...
Ależ nikt Cię nie zmusza Smile

Daniel napisał:
... bo to na nim ciąży obowiązek naprawy szkody.
Proza życia, czyż nie jest "s*ką" Smile A "czas", hmm ...

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-125.html#375435

Daniel napisał:
Piszesz nie na temat a na to nie mam czasu. Co do miłości to bardziej podoba mi się powiedzenie :"Miłość trzeba mnożyć, nie dzielić".
Tylko jak? Bo bez "zaczynu" i "świętej ulgi" nie bedzie Smile

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366429

Marcin Gajda "Ulga"
https://youtu.be/EfoPqmBa_U4


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:41, 20 Kwi 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
Zamiast przeprosić za głupotę i podziękować za wskazanie mu błędu, dzięki czemu mógłby się stać mądrzejszy, Daniel bezczelnie idzie w zaparte, jak pies co nasr*ł mi du buta i jeszcze warczy.
Spokojnie. To nie jest "sąd kapturowy" nad Danielem.

murarz pustyni napisał:
Nie potrafił dostrzec psychopatii boga dekalogi, lecz ponieważ nie che uczyć się na błędach i stać się mądrzejszy dalej będzie brnął w intelektualizacji, racjonalizacje i kolejne bezczelne kłamstwa.
"Bóg Dekalogu" jest konstrukcja psychiczną Daniela. Jeśli pochylisz się nad Danielem jako człowiekiem a nie różnica opinii, to staniesz się z wolnej woli źródłem współczucia i nie będziesz obawiał się cieni pod ściółka własnych "liści".

"Współczucie"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-50.html#368781

Nawigacja chaosu -> "Kondycja ludzka"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366461

Znak drogowy i pomoc drogowa -> "Od ego do esensji"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#366801

Bóg w nas (osobowy i osobisty, taki jak Daniel, Tymczasem, murarz pustyni, etc.) ->
"Cisza we mnie"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-25.html#367571

Kontakt z Bogiem osobistym Smile -> "Dotyk"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-50.html#367939

Zmieniłam porzadek aby był samo pouczający z odnawialną wartością Smile
murarz pustyni napisał:
Są to rzeczy, których każdy kto ma odpowiedni poziom duszy może doświadczyć i zweryfikować to,
czego doświadczyć i mieć z tego doświadczenia wiedzę.
Wiedzę o tym czym jest i jak funkcjonuje dusza, świat duchowy i duchowo rozwinięci jasnowidze.


W ten sposób wiedzę o cierpieniu murarza pustyni, nie Daniela, bo "nie sposob brac trucizny do ust spodziewajac sie, ze ktos inny skona"
murarz pustyni napisał:
Skoro Jego fałszywa teza, że jahwe nie jest jasnowidzem i że nie jest tożsamy z bogiem dekalogu upadła,Daniel insynuuje kłamstwo jakoby istnienie duszy i jasnowidzenie były dogmatami, a nie są. ... Zatem przestań bredzić jak potłuczony o dogmatach, bo ja nie uznaję nie sprawdzonych dogmatów tylko wielokrotnie zweryfikowaną wiedzę. Sam jasnowidzenia nie odblokowałem, więc będzie fragment teorii a nie wiedzy zweryfikowanej. Objawowo teoretycznie stwierdzam, że nie posiada Daniel zdolności wnioskowania ani zdystansowania się wobec własnych fałszywych przekonań, więc jak w powiedzeniu: "tylko krowa nie zmienia poglądów"muszę teoretycznie przypuszczać,
że Daniel nie dorobił się duszy ani rozumu odpowiedniego dla człowieka myślącego, tylko utknął we wcześniejszym etapie, co zgodnie z moją wiedzą teoretyczną i praktyczną dotyczy większości ludzi. Nie ma się co załamywać Danielu z powodu niereformowalnej głupoty i możesz dalej udawać człowieka i żyć szczęśliwie, byle nie na forach z nazwy miłujących mądrość.



"Wiedza tajemna"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-50.html#368247

Nie wiedzieć kim są inni = nie być pewnym/statycznym/umierającym = nie osądzać = niesamowite oszczędności energii życiowej Smile

Przekazana przez "Mędrzec"
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613-50.html#368569

Słuchaj spokojnie sercem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Pią 16:43, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:10, 20 Kwi 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
Zamiast przeprosić za głupotę i podziękować za wskazanie mu błędu,
dzięki czemu mógłby się stać mądrzejszy, Daniel bezczelnie idzie w zaparte,
jak pies co nasrał mi du buta i jeszcze warczy.

Nie potrafił dostrzec psychopatii boga dekalogi, lecz ponieważ nie che uczyć się na błędach i stać się mądrzejszy dalej będzie brnął w intelektualizacji, racjonalizacje i kolejne bezczelne kłamstwa.
Skoro Jego fałszywa teza, że jahwe nie jest jasnowidzem i że nie jest tożsamy z bogiem dekalogu upadła,Daniel insynuuje kłamstwo jakoby istnienie duszy i jasnowidzenie były dogmatami, a nie są.
Są to rzeczy, których każdy kto ma odpowiedni poziom duszy może doświadczyć i zweryfikować to,
czego doświadczyć i mieć z tego doświadczenia wiedzę. Wiedzę o tym czym jest i jak funkcjonuje dusza, świat duchowy i duchowo rozwinięci jasnowidze.
Zatem przestań bredzić jak potłuczony o dogmatach, bo ja nie uznaję
nie sprawdzonych dogmatów tylko wielokrotnie zweryfikowaną wiedzę.

Sam jasnowidzenia nie odblokowałem, więc będzie fragment teorii a nie wiedzy zweryfikowanej.
Objawowo teoretycznie stwierdzam, że nie posiada Daniel zdolności wnioskowania
ani zdystansowania się wobec własnych fałszywych przekonań,
więc jak w powiedzeniu: "tylko krowa nie zmienia poglądów"muszę teoretycznie przypuszczać,
że Daniel nie dorobił się duszy ani rozumu odpowiedniego dla człowieka myślącego,
tylko utknął we wcześniejszym etapie, co zgodnie z moją wiedzą teoretyczną i praktyczną
dotyczy większości ludzi.

Nie ma się co załamywać Danielu z powodu niereformowalnej głupoty i możesz dalej udawać człowieka i żyć szczęśliwie, byle nie na forach z nazwy miłujących mądrość.

Nie na temat. Jasnowidztwo i duchowość mnie nie interesują. Nie są to wartości Dekalogu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:21, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
3. Agapao - miłość moralna czyli czynienie dobra we właściwym czasie z właściwego powodu ....

Masa informacji, ale wszystko nie na temat. Szkoda czasu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:29, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
3. Agapao - miłość moralna czyli czynienie dobra we właściwym czasie z właściwego powodu ....

Masa informacji, ale wszystko nie na temat. Szkoda czasu.
Powtarzasz to jak mantrę a "czas" jest umowa społeczną Smile

Have a nice day/Miłego dnia Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1870
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:33, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
3. Agapao - miłość moralna czyli czynienie dobra we właściwym czasie z właściwego powodu ....

Masa informacji, ale wszystko nie na temat. Szkoda czasu.
Powtarzasz to jak mantrę a "czas" jest umowa społeczną :)

Have a nice day/Miłego dnia :)

Czas to "pieniądz".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:53, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
murarz pustyni napisał:
Zamiast przeprosić za głupotę i podziękować za wskazanie mu błędu,
dzięki czemu mógłby się stać mądrzejszy, Daniel bezczelnie idzie w zaparte,
jak pies co nasrał mi du buta i jeszcze warczy.

Nie potrafił dostrzec psychopatii boga dekalogi, lecz ponieważ nie che uczyć się na błędach i stać się mądrzejszy dalej będzie brnął w intelektualizacji, racjonalizacje i kolejne bezczelne kłamstwa.
Skoro Jego fałszywa teza, że jahwe nie jest jasnowidzem i że nie jest tożsamy z bogiem dekalogu upadła,Daniel insynuuje kłamstwo jakoby istnienie duszy i jasnowidzenie były dogmatami, a nie są.
Są to rzeczy, których każdy kto ma odpowiedni poziom duszy może doświadczyć i zweryfikować to,
czego doświadczyć i mieć z tego doświadczenia wiedzę. Wiedzę o tym czym jest i jak funkcjonuje dusza, świat duchowy i duchowo rozwinięci jasnowidze.
Zatem przestań bredzić jak potłuczony o dogmatach, bo ja nie uznaję
nie sprawdzonych dogmatów tylko wielokrotnie zweryfikowaną wiedzę.

Sam jasnowidzenia nie odblokowałem, więc będzie fragment teorii a nie wiedzy zweryfikowanej.
Objawowo teoretycznie stwierdzam, że nie posiada Daniel zdolności wnioskowania
ani zdystansowania się wobec własnych fałszywych przekonań,
więc jak w powiedzeniu: "tylko krowa nie zmienia poglądów"muszę teoretycznie przypuszczać,
że Daniel nie dorobił się duszy ani rozumu odpowiedniego dla człowieka myślącego,
tylko utknął we wcześniejszym etapie, co zgodnie z moją wiedzą teoretyczną i praktyczną
dotyczy większości ludzi.

Nie ma się co załamywać Danielu z powodu niereformowalnej głupoty i możesz dalej udawać człowieka i żyć szczęśliwie, byle nie na forach z nazwy miłujących mądrość.

Nie na temat. Jasnowidztwo i duchowość mnie nie interesują. Nie są to wartości Dekalogu.


Daniel postawił bezczelną fałszywą insynuację, że dusza i jasnowidztwo to dogmaty, a gdy dowodziłem, iż jedno i drugie da się doświadczyć i zweryfikować sięgnął po bezczelny argument, że to Go nie interesuje.

Nie podejrzewałem , że los zetknie mnie z takim mistrzem erystyki.
Uznaję Daniela jako mistrza, który uczy cierpliwości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murarz pustyni dnia Pią 17:54, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:07, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
Daniel napisał:
Tymczasem napisał:
3. Agapao - miłość moralna czyli czynienie dobra we właściwym czasie z właściwego powodu ....

Masa informacji, ale wszystko nie na temat. Szkoda czasu.
Powtarzasz to jak mantrę a "czas" jest umowa społeczną Smile

Have a nice day/Miłego dnia Smile

Czas to "pieniądz".


Czas jest iluzja, pomyślałeś czasem lub tymczasem? Smile

A tu "kwiatuszek" od kolegi z programu, który swoją dysertację opublikował jako książkę. Najprawdopodobniej pójdę jego przykładem Smile

[link widoczny dla zalogowanych]

Serrano, 2017 napisał:
Moralne przywództwo i etyczne przywództwo, choć podobne, nie są synonimami. W ramach etycznego przywództwa istnieje zrozumienie moralności. Chociaż niektórzy utożsamiają moralność z etyką, Rae (2009) stwierdził, że moralność odnosi się do "wiedzy moralnej" (s. 15), a etyka odnosi się do "moralnego rozumowania" (s. 15). Niektórzy zdefiniowali etykę jako systematyczne badanie dobra i zła, podczas gdy inni sugerują, że moralność odnosi się do norm określających, co jest dobre, a co złe (Johnson, 2013; Rae 2009; Rhode, 2006).


Może Cię się do czegos przyda czasem lub tymczasem, a może nie? I tak dobrze, i tak dobrze Smile

Namaste, now must go/teraz musze isc - tymczasem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Pią 18:08, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Boga Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin