Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

BÓG DEKALOGU
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Boga
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:31, 25 Kwi 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Tymczasem napisał:
były polityk, prawnik, i profesor uczelni obecnie na "emeryturze", kiedy wiek emerytalny mężczyzn z jego grrupy wiekowej to 67 lat - nie miałby nerwicy natręctw ujawniającej się publicznie jako jego pietnnowanie kobiet z najstarszym zawodem świata, to opinia publiczna nie wiedziałaby o jego nerwicy i kiedy wyszło na jaw, że Eliot Spitzer prywatnie korzystał z usług kobiet z najstarszym zawodem świata będąc mężczyzna żonatym i nie wyrażając skruchy, to opinia publiczna zmiażdżyła go.

A miał rację - prostytucja jest zła.
Andy72, czy czytasz tekst ze zrozumieniem? Eliot Spitzer publicznie piętnował prostytucję a nie musiał, a do swojegoo łóżka sprowadzał sobie prostytutki. Ten fenomen określamy mianem hipokryzji. I dlatego opinia publiczna go zmiażdżyła - nie za prostytucję lecz za hipokryzję i brak publicznej skruchy.

Andy72 napisał:
Tymczasem napisał:

A wystarcczylo się rozwiesc i żyć według swoich preferencji.

Takie rady to możesz sobie wsadzić.
Oj tam, u nas jest demokracji a nie ostracyzm socjalny jak w Polsce. Nie cierpię na mesjanizm i nie interesuje mnie życie osobiste bliźniego. Jakkolwiek w USA kiedy bliźni jest politykiem, prawnikiem, profesorem uniwersytetu, i hipokrytą to przyszłości różami usłanej mu amerykańska opinia publiczna bez aktu publicznej skruchy przez uczucie pokory nie wróży.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Śro 16:32, 25 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:49, 25 Kwi 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Ten fenomen określamy mianem hipokryzji. I dlatego opinia publiczna go zmiażdżyła - nie za prostytucję lecz za hipokryzję i brak publicznej skruchy.

Hipokryzja to hołd składany cnocie przez występek.François de La Rochefoucauld.
Prostytucja jest czymś o wiele, wiele gorszym od hipokryzji.

Tymczasem napisał:
Oj tam, u nas jest demokracji a nie ostracyzm socjalny jak w Polsce. Nie cierpię na mesjanizm i nie interesuje mnie życie osobiste bliźniego. Jakkolwiek w USA kiedy bliźni jest politykiem, prawnikiem, profesorem uniwersytetu, i hipokrytą to przyszłości różami usłanej mu amerykańska opinia publiczna bez aktu publicznej skruchy przez uczucie pokory nie wróży.


A mi nie podoba się amerykański marksizm kulturowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:51, 25 Kwi 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Tymczasem napisał:
Ten fenomen określamy mianem hipokryzji. I dlatego opinia publiczna go zmiażdżyła - nie za prostytucję lecz za hipokryzję i brak publicznej skruchy.

Hipokryzja to hołd składany cnocie przez występek.François de La Rochefoucauld.
Prostytucja jest czymś o wiele, wiele gorszym od hipokryzji.
Sorry Andy72, nie zajmuję się stopniowaniem zła. Dla mnie paradoks kondycji ludzkiej czyli zło i dobro jest prosty jak przysłowiowe cepy - zło jest złem, dobro jest dobrem.

Andy72 napisał:
Tymczasem napisał:
Oj tam, u nas jest demokracji a nie ostracyzm socjalny jak w Polsce. Nie cierpię na mesjanizm i nie interesuje mnie życie osobiste bliźniego. Jakkolwiek w USA kiedy bliźni jest politykiem, prawnikiem, profesorem uniwersytetu, i hipokrytą to przyszłości różami usłanej mu amerykańska opinia publiczna bez aktu publicznej skruchy przez uczucie pokory nie wróży.


A mi nie podoba się amerykański marksizm kulturowy.
Spokojnie, z tym się, Andy72, da żyć tak daleko jak nie będziesz z tego tworzył "religii" Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:58, 25 Kwi 2018    Temat postu:

Albo robienie z marksizmu nadreligii

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:08, 25 Kwi 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Albo robienie z marksizmu nadreligii
Możesz to przetłumaczyć z polskiego na nasze? Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1868
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:47, 26 Kwi 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Niemal każdy skrawek Ziemi (poza Antarktydą) należy do jakiegoś państwa. W samym konstrukcji państwowości kryje się główne zło moralne ...
Tymczasem napisał:
Zło moralne wymaga decyzji istoty o zdolnościach moralnych. Kwestią jest jak szacujemy czy ktoś ma zdolności moralne czy nie?

Najpierw trzeba określić co jest podstawą normy moralnej, a potem mając wzorzec nawet osoba niemoralna, ale myśląca jest wstanie ocenić czy dane zachowanie jest zgodne z tym wzorcem czy nie. Zdolność moralna połączona jest ze zdolnością do samodzielnego myślenia i życia. Nikt nie wymaga od dzieci czy osób upośledzonych umysłowo takich zdolności.
Zatem moralność jest związana z myśleniem, a nie od władzy, autorytetu i nie trzeba zastanawiać się czy takowe mają mandat na moralność.
To są nasze tylko oczekiwania, które za każdym razem przynoszą rozczarowanie.
Daniel napisał:
... i nie ma znaczenia wyznawana religia tubylcza.
Tymczasem napisał:
Ma i to ogrromne. Potrzeba mieszkać dekady poza Polska żeby postrzegać jak ogromne znaczenie na aspekty życia sociopolitycznego ma KrK.
Mówiłem o głównej podstawie państwowości jaką jest władztwo na określonym terytorium i narzucanie jedynego modelu ustrojowego. To o czym piszesz nie dotyka tej struktury.
Daniel napisał:
Państwo wymusza posłuszeństwo, ...
Tymczasem napisał:
Demokratyczne przez Konstytujce. I nie chodzi mi o Konstytucję Polską, bo to dokument "martwy" już przez sam fakt deklarowanej ale nie zrealizowanej rozdzielności państwa i wyznania (katolickiego, bo mniejszościowe są marginalizowane). Podaj bardziej skuteczny przykład listy praw i obowiązków obywateli.
Kwestionuję zasadność istnienia państwa uzurpującego sobie prawo do narzucania norm społecznych wszystkim przebywającym na jego terytorium. Czas na zmiany ustrojowe dające ludziom prawo do swobodnego wyboru miejsca i społeczeństwa w jakim chcą żyć w oparciu o normy moralne gwarantujące bezpieczeństwo życia oraz własności.
Daniel napisał:
... zniewala.

Daniel napisał:
Zło rozprzestrzenia się na obywateli, bo w różny sposób godzą się na ten terror, a tym samym stają się współsprawcami jego.
Tymczasem napisał:
OK, czyli cywilizacja odpada. Co proponujesz?

Raczej dobro nie ma szans kiełkować, bo rodzice abdykują miłość moralną czyli uczenie potomstwa aby czyniło co prawe w odpowiednim miejscu i czasie z wartością dodaną dla ogółu.

Proponuje odbudowanie rodzin, bo tylko one są podstawą życia. Obecne systemy demokratyczne rozczłonkowały rodziny na obywateli i odebrały im prawa rodzicielskie. To nazywasz cywilizacją? Chyba śmierci.

Daniel napisał:
Można udawać że tego nie ma i zajmować się niszowymi wzniosłymi problemami, ale przez to nie zniknie nasza postawa dualistyczna służenia dwóm przeciwstawnym ideologiom.
Tymczasem napisał:
Nie można. "Głos sumienia" to nie jest metafora. Artefakty tego "głosu" są dzisiaj mierzalne w całym organizmie ludzkim dzięki "galopującemu" rozwojowi technologii i aparatury medycznej.Człowiek jest dualistyczny z natury jako dziecko Matki Natury. Kiedy w człowieku jest uczucie pokory (w sercu), to człowiek angażuje się w samo refleksję nad swoim postępowaniem na bazie intencji, myśli, emocji, uczuć, słów, i czynów tworząc swoje przenaczenie, które reaguje ze środowiskami człowieka epigenetycznie.
Każdy ma prawo do wolnej woli i nic mi do tego czy ma on sumienie czy nie. Natomiast domagam się też prawa do wyboru tego czy dany człowiek jest moim bliźnim czy nie. Nie tylko czy on chce należeć do danej społeczności, ale także czy ta społeczność chce mieć go u siebie. Wtedy musi on spełniać normy moralne tej społeczności, a nie opierać się tylko na swoim sumieniu.
Cytat:
Dlatego u nas więzienia nazywają się ...

Pominę Judaizm, który zniekształcił normy moralne oparte o Dekalog.
Cytat:
A co kiedy "zapukają" do naszych drzwi? Dla przykładu mnisi tybetańscy po walce z atakującymi Chicznykami udają się na medytację podziękować, że w trakcie walki nie stracili empatii do Chińczyków jako ludzi. Odraza to uczucie niezmiernie fizjologicznie kosztowne.

Strach przed utratą życia, własności nie jest podstawą do zniesienia norm moralnych. Kara śmierci jak i zabicie w obronie własnej jest niemoralne.

Kto usilnie chce ratować swoje życie, to już je utracił. Ale to dla tych co chcą być doskonali, a nie wszyscy tacy muszą być.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:08, 29 Kwi 2018    Temat postu:

IMO istoty, które nie mają ludzkiej duszy, nie mają też ludzkiego rozumu, tylko protezę,
która nie ma zdolności do analizowania faktów ani wyciągania z nich wniosków i Daniel IMO jest właśnie taką istotą - pozbawioną ludzkiej duszy i pozbawioną ludzkiego rozumu - istotą rozwydrzoną i bezczelną. Obdarzył Go Bóg ignorancją wobec Jego ignorancji
i ślepotą wobec Jego własnej ślepoty,dzięki czemu Daniel zaśmieca to forum
swoimi "myślami" IMO poziomu dziecka z zespołem Downa.
Takich istot jak Daniel, KK, Andy72 jest sporo i tu na forum stanowią większość.
Biedni zwierzoludzie nigdy nie będą czuć ani myśleć jak ludzie, więc trochę mi ich szkoda.
IMO KK, Daniel, Andy72 mają w tym życiu inne zadania niż zajęcie się filozofią
i dla dobra swojego i innych powinni przenieść się do miejsca,
które nie ma w nazwie umiłowania mądrości, coś mi jednak mówi, że tego nie zrobią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1868
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:52, 01 Maj 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
IMO istoty, które nie mają ludzkiej duszy, nie mają też ludzkiego rozumu, tylko protezę,
która nie ma zdolności do analizowania faktów ani wyciągania z nich wniosków i Daniel IMO jest właśnie taką istotą - pozbawioną ludzkiej duszy i pozbawioną ludzkiego rozumu - istotą rozwydrzoną i bezczelną. Obdarzył Go Bóg ignorancją wobec Jego ignorancji
i ślepotą wobec Jego własnej ślepoty,dzięki czemu Daniel zaśmieca to forum
swoimi "myślami" IMO poziomu dziecka z zespołem Downa.
Takich istot jak Daniel, KK, Andy72 jest sporo i tu na forum stanowią większość.
Biedni zwierzoludzie nigdy nie będą czuć ani myśleć jak ludzie, więc trochę mi ich szkoda.
IMO KK, Daniel, Andy72 mają w tym życiu inne zadania niż zajęcie się filozofią
i dla dobra swojego i innych powinni przenieść się do miejsca,
które nie ma w nazwie umiłowania mądrości, coś mi jednak mówi, że tego nie zrobią.

Nie na temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:13, 01 Maj 2018    Temat postu:

Owszem na temat. Jeśli nie masz duszy ani umysłu czego wynikiem jest brak przez Ciebie zdolności samodzielnego wnioskowania, to nie będziesz w stanie dojść do oczywistego wniosku,
że bóg dekalogu to psychopatyczny biblijny jahwe, czyli Szatan.
Nie będziesz w stanie też dojść do wniosku,że lepiej dla wszystkich byłoby, byś Ty jako istota niezdolna do wnioskowania opuścił to forum
i udał się w miejsce, gdzie myślenie nie jest potrzebne.
-Z całym szacunkiem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murarz pustyni dnia Wto 11:16, 01 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1868
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:34, 01 Maj 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
Owszem na temat. Jeśli nie masz duszy ani umysłu czego wynikiem jest brak przez Ciebie zdolności samodzielnego wnioskowania, to nie będziesz w stanie dojść do oczywistego wniosku,
że bóg dekalogu to psychopatyczny biblijny jahwe, czyli Szatan.
Nie będziesz w stanie też dojść do wniosku,że lepiej dla wszystkich byłoby, byś Ty jako istota niezdolna do wnioskowania opuścił to forum
i udał się w miejsce, gdzie myślenie nie jest potrzebne.
-Z całym szacunkiem.

Nie na temat.
Bóg Dekalogu nie jest Bogiem Abrahama, Izaaka,Jakuba ani żadnym z bogów religijnych. Dusza nie jest wartością Dekalogu, to obca wartość religijna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:04, 01 Maj 2018    Temat postu:

murarz pustyni napisał:

że bóg dekalogu to psychopatyczny biblijny jahwe, czyli Szatan.

No tak, Bóg "zły" bo dał Dekalog, lepszy byłby taki,który mówiłby "mordujta się" , "okradajta" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:03, 02 Maj 2018    Temat postu:

Pomimo, że Daniel nie potrafi myśleć i wypisuje bzdury
o nie istnieniu duszy, mimo tysięcy dowodów na,
jednak istnieje cień szansy, że choć starotestamentowy jahwe to szatan,
to jednak dekalog mógł podyktować ktoś inny czyli bóg
.
a słudzy szatana z watykanu po prostu przeredagowali dekalog
nadając mu formę rozkazów a nie poradnika,
jak było to pierwotną myślą boga.
zatem Daniel mimo swej bezmyślności tym razem
napisał coś mądrego,zgodnego z faktami,
a ja błądziłem atakując wypowiedzi Daniela
.
Lubię przyznawać się do błędów i wyciągać z nich naukę.
Choć pewności w tej sprawie nie ma.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murarz pustyni dnia Śro 11:06, 02 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:20, 02 Maj 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Bóg Dekalogu nie jest Bogiem Abrahama, Izaaka,Jakuba ani żadnym z bogów religijnych. Dusza nie jest wartością Dekalogu, to obca wartość religijna.


Cytat:
Ogólnie znane jest przeciwstawienie Boga filozofów Bogu religii. Heschel zdecydowanie zgadza się ze stwierdzeniem, iż tylko na gruncie religii możemy dopatrywać się jakiegokolwiek właściwego dowodzenia, czy rozumowania. Sam termin został w zdecydowany sposób sformułowany przez Blaise’a Pascala (1623-1662). Po jego śmierci znaleziono w jego zaszyty w jego kaftanie (bo tak nazywało się to wdzianko, w którym chodził) pergamin z opisem widzenia, jakiego doświadczył, ale trzymał to przez cały czas w tajemnicy. Widzenie to miało miejsce pod określoną, zaznaczoną tam datą i w zasadniczy sposób zmieniło jego życie. Podkreśla, że Bóg obecny w Biblii, Bóg doświadczenia religijnego nie jest Bogiem filozofów, lecz Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Bóg Pascala objawia się więc w inny sposób, niż Bóg równolegle z Pascalem żyjącego Kartezjusza. Od tego czasu trwa debata pomiędzy zwolennikami poglądu, że tylko filozofia daje nam dostęo do prawdziwie rozumnego uzasadnienia istnienia Boga a zwolennikami Boga religii, Boga doświadczenia religijnego. Heschel zajmuje w niej bardzo zdecydowane stanowisko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1868
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:44, 02 Maj 2018    Temat postu:

Tu nie chodzi o jakieś wizje czy czyjeś przekonanie. Sprawa dotyczy fundamentalnych podstaw jakimi są wartości stanowiące wzorzec moralny dla ludzi. Bo żeby ocenić co jest dobre, a co złe, to nie sposób do tego dojść bez stałego wzorca. Tak jak na podstawie jednego stałego punktu umieszczonego gdzieś w czasoprzestrzeni możemy ocenić to: czy przemieszczając się zbliżamy czy oddalamy się od niego? Tak też jest ze wzorcem moralnym, który od tysiącleci jest Dekalog.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andy72




Dołączył: 07 Paź 2014
Posty: 186
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:50, 02 Maj 2018    Temat postu:

Co do Dekalogu masz rację

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Boga Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin