Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Społeczna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:55, 07 Lip 2013    Temat postu: SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE

Nadszedł już czas na założenie tego wątku, który pozwoli poszerzyć naszą wiedzą o społeczeństwie. Czym ono jest i dlaczego przyszłością jest społeczeństwo informacyjne? Wbrew pozorem ma ono jednolitą strukturę o bardzo trwałych fundamentach i zmieni radykalnie nasze życie. Jest to najlepsze rozwiązanie dla tych, którym nie podoba się obecny ustrój i szukają lepszych rozwiązań dla bolączek społecznych. Polska jest najlepszym miejscem na jego zaistnienie, bo nasz poziom demoralizacji osiągnął już dno.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Daniel dnia Nie 17:56, 07 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:08, 09 Lip 2013    Temat postu:

To nie jest zwykły wątek. To jest miejsce gdzie rozpocznie się organizowanie nowego społeczeństwa, a właściwie narodu. Ma już on swoją nazwę: „Życie”. Data jego inicjacji, to 2012-12-22, ale dopiero teraz rozpoczną się konkretne działania. Choć oprócz mnie jeszcze nikogo nie ma, ale w następnych wyborach do sejmu „Życie” zdobędzie większość mandatów pozwalającą na zmianę konstytucji. Nie będzie żadnej kampanii ani partii politycznej, ale pragmatyczne działanie. Wystawiony będzie tylko jeden kandydat na okręg.

Kto chce brać w tym udział, to musi tu i teraz wyrazić swoją wolę. Ten wątek na razie wystarczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:55, 11 Lip 2013    Temat postu:

To nic, że nikt nie jest zainteresowany tym wątkiem. Na razie tu nic nie ma oprócz zapowiedzi. Czeka mnie wiele wyjaśnień na czym ma polegać społeczeństwo informacyjne. Nazwa ta funkcjonuje już w nauce, ale ma wiele definicji sprzecznych ze sobą. Jedno co ich łączy, to uznanie przetwarzanie informacji za główną cechę ustrojową. Jest to z pewnością jedna z głównych cech, ale najważniejszy jest sam podmiot czyli społeczeństwo. To o charakter tego podmiotu chodzi, a tym samym charakter części składowych jego. Społeczeństwo składa się z ludzi i wszystko co w nim się dzieje odbywa się poprzez człowieka. Nie jest bez znaczenia jaki on jest i czy w ogóle jest.

To dla interesu społeczeństwa powinno być ukierunkowane każde działanie człowieka. Jeżeli robi to dla zaspokojenia tylko swoich potrzeb czy ambicji, to jego działania stają się sprzeczne z interesem społeczeństwa. Na takich stosunkach zbudowane są obecne państwa grupujące ludzi w zbiorowość indywidualistów. Narodzenie się nowego bytu wiąże z radykalną zmianą wartości rządzących życiem społecznym. W zasadzie runą wszystkie autorytety dzisiejszego świata poczynając od politycznych, a kończąc na religijnych. Jest to koniec kapitalizmu i ponowny zanik własności prywatnej. Nie powstanie jednak socjalizm, choć będzie to najlepszy ustrój dla najsłabszych. Teraz oni zjednoczeni stworzą siłę niszczącą wielkie fortuny. Teraz oni odzyskają wolność i w końcu uzyskają narzędzia obronne przez wyzyskiem nowej arystokracji.

Brzmi to jak manifest komunistyczny, ale tak nie jest. Bóg ma tu nadrzędną wartość i to Jego wartości stanowią prawo podstawowe. Taką wartością jest miłość, która nie jest tym samym co posłuszeństwo. Ustrój oparty na miłości staje się ludzki, bo wybacza ich błędy. Miłość wymusza lojalność i wyklucza dwulicowość. Nie można więc Boga, a zarazem społeczeństwa, wykorzystywać dla swoich egoistycznych celów. Będzie to zauważone i zapamiętane, bo wiedza o każdym człowieku jest cechą Boga. Tą cechę będzie też miało społeczeństwo informacyjne, które nie straci z oczu nikogo z potrzebujących pomocy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pią 23:21, 12 Lip 2013    Temat postu:

To, co tanowi człowieka, to jego osobowość. Każdy z nas jest osobą absolutnie jednostkową, wyjątkową i niepowtarzalną. Tak chciał Bóg stwórca człowieka. To, że człowiek jest istotą społeczną wynika z tego, że jako dzieci boże jesteśmy rodzeństwem. Żadne społeczeństwo nie ma prawa zawłaszczać sobie osobowości jednostki. Każdy z nas ma obowiązek rozwijać swoją osobowość, kształtować i upiększać, by móc zbliżyć się do Stwórcy. Żyjemy w społeczeństwie więc społeczeństwo powinno rozwijać swoje struktury organizacyjne w tym kierunku, żeby wspomagały rozwój osobowości (osobowość to nie to samo, co ego) . Społeczeństwo ludzkie jako monolityczny organizm, to nieporozumienie. Nie po to Stwórca kształtował człowieka na swój obraz i podobieństwo, żeby w efekcie uzyskać rój pszczół.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:34, 13 Lip 2013    Temat postu:

selene napisał:
To, co tanowi człowieka, to jego osobowość. Każdy z nas jest osobą absolutnie jednostkową, wyjątkową i niepowtarzalną. Tak chciał Bóg stwórca człowieka. To, że człowiek jest istotą społeczną wynika z tego, że jako dzieci boże jesteśmy rodzeństwem. Żadne społeczeństwo nie ma prawa zawłaszczać sobie osobowości jednostki. Każdy z nas ma obowiązek rozwijać swoją osobowość, kształtować i upiększać, by móc zbliżyć się do Stwórcy. Żyjemy w społeczeństwie więc społeczeństwo powinno rozwijać swoje struktury organizacyjne w tym kierunku, żeby wspomagały rozwój osobowości (osobowość to nie to samo, co ego) . Społeczeństwo ludzkie jako monolityczny organizm, to nieporozumienie. Nie po to Stwórca kształtował człowieka na swój obraz i podobieństwo, żeby w efekcie uzyskać rój pszczół.

Bardzo się cieszę, że to właśnie Ty jesteś pierwszym na tym wątku.

To prawda, że żadne społeczeństwo nie może zawłaszczać sobie osobowość jednostki. Nie tylko to, ale niczego nie może zawłaszczać. Społeczeństwo nie może opierać się na przemocy, ale też nie może być bezbronne. Gdy napotka na wroga to w jakiś sposób musi się przed nim bronić. Przyjdzie czas na omówienie tego wątku, a teraz powrócę do osobowości.

Istotą społeczeństwa informacyjnego jest szanowanie wolnej woli. Społeczeństwo zarządza tym co zostanie mu powierzone. Jeżeli ktoś powierzy siebie wraz ze swoim majątkiem, to społeczeństwo właśnie jego wyznaczy na zarządcę tego dobra. Ma więc już on dbać o siebie, nie wykluczając dbałości o swoje ciało, już nie tak jak dawniej, ale w sposób niemal profesjonalny dla uzyskania jak największej sprawności intelektualnej jak i fizycznej. Powstaną w tym kierunku wspomagające go instytuty społeczne, ale o tym też później. W takich warunkach osobowość osiągnie swój rozkwit i nie widzę nic złego w społeczeństwie mającym też swoją osobowość. Nie można go jednak przyrównać do roju pszczół, bo społeczeństwo informacyjne ma cele wyższe niż tylko utrzymanie się przy życiu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aniart




Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 346
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:54, 13 Lip 2013    Temat postu:

Zaczyna się kampania wyborcza...

I tak wszyscy wiedzą, że chodzi o coraz większą inwigilację obywatela, aby wykryć wroga. A wrogiem jest ten kto myśli inaczej.

Państwo istnieje po to, aby na garstkę leniuchów tyrały miliony. Co mają z tego obywatele? Złudne poczucie bezpieczeństwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Sob 20:26, 13 Lip 2013    Temat postu:

Cytat:
Daniel:
Istotą społeczeństwa informacyjnego jest szanowanie wolnej woli. Społeczeństwo zarządza tym co zostanie mu powierzone. Jeżeli ktoś powierzy siebie wraz ze swoim majątkiem, to społeczeństwo właśnie jego wyznaczy na zarządcę tego dobra. Ma więc już on dbać o siebie, nie wykluczając dbałości o swoje ciało, już nie tak jak dawniej, ale w sposób niemal profesjonalny dla uzyskania jak największej sprawności intelektualnej jak i fizycznej. Powstaną w tym kierunku wspomagające go instytuty społeczne, ale o tym też później. W takich warunkach osobowość osiągnie swój rozkwit i nie widzę nic złego w społeczeństwie mającym też swoją osobowość. Nie można go jednak przyrównać do roju pszczół, bo społeczeństwo informacyjne ma cele wyższe niż tylko utrzymanie się przy życiu.
[/quote]

Jeśli to ok! Czy jednak Twój model społeczeństwa nie jest utopijny? Jak będzie wygladała ochrona przed dewiacjami i degeneracją tak typową dla obciążonych niedoskonałością struktur materialnych?
Cytat:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:21, 13 Lip 2013    Temat postu:

selene napisał:


Jeśli to ok! Czy jednak Twój model społeczeństwa nie jest utopijny? Jak będzie wygladała ochrona przed dewiacjami i degeneracją tak typową dla obciążonych niedoskonałością struktur materialnych?
Cytat:


Choć społeczeństwo zbudowane jest z bardzo ułomnego materiału jakim jest człowiek, to jednak jest w stanie zachować swoją strukturę i sprawność w działaniu. Możliwe to jest tylko dzięki stałemu nadzorowi nad każdym swoim elementem składowym. Tam gdzie wykryje się nawet odrobinę zła, to natychmiast ten element zostaje odsunięty od możliwości wpływania na cały układ. Nie ma człowieka nieomylnego, a więc każdy jest sprawdzany. Będzie to możliwe poprzez wielopoziomowe przetwarzanie informacji. Każde działanie człowieka będzie zauważone. Doprowadzi to do całkowitego zaniku przestępczości, bo każdy czyn będzie wykryty. Totalna inwigilacja, ale nie w interesie żadnej grupy biznesu czy władzy, której zresztą nie będzie. Społeczeństwo musi wiedzieć w jakim stanie się znajduje i kto już w nim nie jest, choć kłamie że jest. Nie stosuje żadnej przemocy, tylko odsunięcie od spraw decyzyjnych i oddanie pod kuratelę rodziny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:30, 13 Lip 2013    Temat postu:

aniart napisał:
Zaczyna się kampania wyborcza...

I tak wszyscy wiedzą, że chodzi o coraz większą inwigilację obywatela, aby wykryć wroga. A wrogiem jest ten kto myśli inaczej.

Państwo istnieje po to, aby na garstkę leniuchów tyrały miliony. Co mają z tego obywatele? Złudne poczucie bezpieczeństwa.


Należy się bać gdy państwo inwigiluje i szuka wroga. Z pewnością użyje przemocy aby go zniszczyć. Celem państwa jest zachowanie własnego bezpieczeństwa, a nie obywateli. Istnienie państwa nie jest w interesie społeczeństwa.

Jest nadzieja, że ta kampania wyborcza będzie ostatnią. Społeczeństwo informatyczne nie prowadzi kampanii tylko wskazuje na kogo w okręgu należy głosować. Będzie to tylko jedna osoba i wystarczy aby legalnie zmienić ustrój.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CopyCat1




Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:58, 14 Lip 2013    Temat postu:

Daniel napisał:
To nic, że nikt nie jest zainteresowany tym wątkiem. Na razie tu nic nie ma oprócz zapowiedzi. Czeka mnie wiele wyjaśnień na czym ma polegać społeczeństwo informacyjne. Nazwa ta funkcjonuje już w nauce, ale ma wiele definicji sprzecznych ze sobą. Jedno co ich łączy, to uznanie przetwarzanie informacji za główną cechę ustrojową. Jest to z pewnością jedna z głównych cech, ale najważniejszy jest sam podmiot czyli społeczeństwo. To o charakter tego podmiotu chodzi, a tym samym charakter części składowych jego. Społeczeństwo składa się z ludzi i wszystko co w nim się dzieje odbywa się poprzez człowieka. Nie jest bez znaczenia jaki on jest i czy w ogóle jest.

To dla interesu społeczeństwa powinno być ukierunkowane każde działanie człowieka. Jeżeli robi to dla zaspokojenia tylko swoich potrzeb czy ambicji, to jego działania stają się sprzeczne z interesem społeczeństwa. Na takich stosunkach zbudowane są obecne państwa grupujące ludzi w zbiorowość indywidualistów. Narodzenie się nowego bytu wiąże z radykalną zmianą wartości rządzących życiem społecznym. W zasadzie runą wszystkie autorytety dzisiejszego świata poczynając od politycznych, a kończąc na religijnych. Jest to koniec kapitalizmu i ponowny zanik własności prywatnej. Nie powstanie jednak socjalizm, choć będzie to najlepszy ustrój dla najsłabszych. Teraz oni zjednoczeni stworzą siłę niszczącą wielkie fortuny. Teraz oni odzyskają wolność i w końcu uzyskają narzędzia obronne przez wyzyskiem nowej arystokracji.

Brzmi to jak manifest komunistyczny, ale tak nie jest. Bóg ma tu nadrzędną wartość i to Jego wartości stanowią prawo podstawowe. Taką wartością jest miłość, która nie jest tym samym co posłuszeństwo. Ustrój oparty na miłości staje się ludzki, bo wybacza ich błędy. Miłość wymusza lojalność i wyklucza dwulicowość. Nie można więc Boga, a zarazem społeczeństwa, wykorzystywać dla swoich egoistycznych celów. Będzie to zauważone i zapamiętane, bo wiedza o każdym człowieku jest cechą Boga. Tą cechę będzie też miało społeczeństwo informacyjne, które nie straci z oczu nikogo z potrzebujących pomocy.


Skoro nie komunizm, a o Bogu mowa to... ? Monarchizm?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:14, 14 Lip 2013    Temat postu:

CopyCat1 napisał:

Skoro nie komunizm, a o Bogu mowa to... ? Monarchizm?


Nic podobnego! Jest to też system oparty na władzy i podporządkowany jej. Wszelkie prawo jest wtedy dobre gdy punktem odniesienia jest właśnie ona, o nią są zawsze konkretni ludzie. Demokracja jest też systemem opartym na władzy. Władza ma to do siebie, że jest na szczycie wszystkich przywilejów i poza kontrolą społeczną utajniając swe prawdziwe oblicze. Wraz z nią zawsze pojawia się tajemnica, aby poddani nie widzieli co leży u podstaw decyzji podejmowanych przez władzę.

Społeczeństwo informacyjne likwiduje wszelką tajemnicę i wszystko ujawnia. Oczywiście tylko to, co dotyczy części wspólnej. Dlatego też proces podejmowania decyzji jest przejrzysty i zrozumiały dla każdego. Zmienia się punkt odniesienia przy ocenie faktów. Nie jest już nim władza, a samo społeczeństwo. Te natomiast działa zgodnie z prawem podstawowym jakim jest Dekalog, które już od wieków wykreśla wzorzec moralny. Ten wzorzec uległ jednak zniekształceniu przez różne grupy religijne czy państwowe utrwalonemu w tradycji. Dotyczy to też pojmowania Boga, którego obraz z Dekalogu jest całkowicie odmienny od tego jaki narzucają nam religie. Bóg Dekalogu działa poprzez człowieka w jego najwyższej formie organizacyjnej jakim jest naród miłujący Boga. Każdy kto miłuje Boga nie może nie miłować też tego co do niego należy. Dlatego miłość jest podstawowym budulcem społeczeństwa informacyjnego. To z Dekalogu wiemy, że Bóg wie o wszystkich czynach każdego z osobna bo inaczej nie mógłby osądzać ludzi. Rzeczą zrozumiałą, że każdy kto miłuje Boga chce jak najlepiej mu służyć, a więc czynić to co On czyni. Zbieranie i przetwarzanie informacji o tym co dzieje się w królestwie i u poddanych jest podstawowym zadaniem wynikającym z Dekalogu. Jest to też główna cecha życia, którego najwyższą formą biologiczną jest właśnie społeczeństwo informatyczne albo jak kto woli: naród miłujący Boga czy naród wybrany.

W tym momencie otwierają się niektórym wizje koszmarów państwa wyznaniowego i myśląc na skróty przyrównują tworzący się ustrój do tego z czasów inkwizycji. Tam z imieniem Boga na ustach czyniono to, co Bóg zabrania, czyli mordowano ludzi. Jaka musiała i nadal jest zawiła argumentacja aby ukryć sprzeczność z Dekalogiem. Nie można nadal tolerować wszelkiej dwuznaczności i popierać władzę, która łamie wartości podstawowe. Nie wyobrażam sobie dalej tolerować państwa, które wysyła swoich żołnierzy na wojnę agresywną i udaje, że w wyniku ich decyzji nie zostały zamordowane niewinne dzieci. To jest szczyt hipokryzji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Daniel dnia Nie 11:18, 14 Lip 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aniart




Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 346
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:54, 14 Lip 2013    Temat postu:

Wydaje mi się, że ww. określenie: "naród wybrany" jest tutaj kwestią kluczową...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:32, 14 Lip 2013    Temat postu:

To jest wątek, który ma zapoczątkować powstanie czegoś znacznie większego, a nie tylko dokumentować dyskusję filozoficzną. Społeczeństwo nie składa się z samych mądrych i bogatych. Głównie ubodzy stanowią jego trzon. Nigdy nie podejmą tu dyskusji, bo na tym się nie znają. Mają jednak prawo do godnego życia i takie życie chcą prowadzić. Nie chcą jednak aby ktoś ich oszukiwał i okradał, ale nie wiedzą jak się przed tym bronić. Mają mętlik w głowie i nie są już w stanie odróżnić dobra od zła. Wszędzie spotykają się z kłamstwem i nierzetelnością, przez to nie ufają nikomu. To dla nich przede wszystkim przeznaczam cząstkę siebie. Choć to niewiele, ale tyle w tej chwili mogę udźwignąć. Tylko poprzez połączenie takich cząstek i mądre kierowanie tą zsyntetyzowaną mocą daje dopiero efekty.

Sam niczego nie zdziałam, a szczególne w dziele, które znacznie przerasta możliwości jednostki. To jednak gdzieś i kiedyś musi się zacząć, bo taka jest kolej rzeczy. To co obecnie pojawiło do przetwarzania informacji jest tym zwiastunem takim jakim są jaskółki zapowiadające wiosnę. Ten proces już się rozpoczął. Jak nie tu, to w innym miejscu świata rozkwitnie nowe życie.

Bardzo szybko wątek będzie nieczytelny i potrzebuję nowego miejsca. Powinno to być miejsce nie komercyjne, bez reklam. Może to być na kształt forum, gdzie równolegle poprowadzi się wiele wątków. Potrzebuję też administratora tego forum, który przejmie i poprowadzi Księgę Życia. W pierwszej kolejności społeczeństwo informatyczne jak każdy odrębny byt musi posiadać pamięć i opartą na nim świadomość swego istnienia. Musi więc wiedzieć z kogo się składa i zapamiętać wszystkie szczegóły swego działania.

Jedną z istotnych cech społeczeństwa informacyjnego jest brak przywódców i autorytetów. Także i mnie to dotyczy. Oznacza to, że każdy może popełniać błędy, a zadaniem organów społecznych jest zbudowanie takich mechanizmów, aby tych błędów było jak najmniej. Przewiduję, że w przetwarzaniu informacji będzie zatrudniona większa część społeczeństwa. Nie staram się dzisiaj określić jaka, bo po prostu nie wiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:04, 14 Lip 2013    Temat postu:

aniart napisał:
Wydaje mi się, że ww. określenie: "naród wybrany" jest tutaj kwestią kluczową...


Myślę, że tak. Tu zawiązują się relacje człowiek- Bóg - człowiek i tylko w takim układzie mamy prawdziwą równość między ludźmi. Wszystkie umowy między ludźmi muszą najpierw być w zgodzie z Bogiem czyli społeczeństwem. Nie poprzez nakazy czy zakazy, tylko z własnej woli służymy społeczeństwu i w jego interesie zajmujemy się drugim człowiekiem. To zupełnie inna jakość relacji, która definitywnie uwalnia człowieka z pod niewolnictwa drugiego człowieka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 0:29, 16 Lip 2013    Temat postu:

Daniel napisał:
aniart napisał:
Wydaje mi się, że ww. określenie: "naród wybrany" jest tutaj kwestią kluczową...


Myślę, że tak. Tu zawiązują się relacje człowiek- Bóg - człowiek i tylko w takim układzie mamy prawdziwą równość między ludźmi. Wszystkie umowy między ludźmi muszą najpierw być w zgodzie z Bogiem czyli społeczeństwem. Nie poprzez nakazy czy zakazy, tylko z własnej woli służymy społeczeństwu i w jego interesie zajmujemy się drugim człowiekiem. To zupełnie inna jakość relacji, która definitywnie uwalnia człowieka z pod niewolnictwa drugiego człowieka.


Nie zapominajmy, że takie społeczności już były, np. pierwsze gminy chrześcijańskie. Funkcjonowały zachowując swoje szczytne idee do czasu, gdy konieczności egzystencjalne i żądza władzy nie przekształciły je w organizacje religijne lub kościoły , które świadomie lub nieświadomie niszczą indywidualną subtelną relację Bóg-Człowiek.
I jeszcze jedno – Dekalog, chociaż jest najdoskonalszym znanym prawem, ale bardzo wątpię, by pochodził bezpośrednio od Stwórcy. Jest wg mnie skomponowany przez ludzi, ludzi świadomych istnienia Boga, ale Dekalog nie był pisany boskim palcem. Egipska Księga Zmarłych, czy Kodeks Hammurabiego , to znane nam pierwowzory Dekalogu. (pewnie są też inne).
Nie wątpię jednak w postęp dobra i doskonalenie ludzkiej społeczności. Nie wiem, czy będzie to „Społeczeństwo Informacyjne”, choć na pewno informacja już jest esencją naszego życia. Nie wierzę też, że jesteśmy w stanie tu i teraz przewidzieć w szczegółach jakie to społeczeństwo przyszłości będzie. Rozwój społeczny podlega obiektywnym prawom, raczej nie do ogarnięcia w całości przez naszą percepcję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Filozofia Społeczna Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin