Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Prawda
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Logika i Metodologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:43, 05 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
"Mniej więcej rozumiemy się,"
Cieszy mnie to )
"ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach."
Są rzeczy tak skomplikowane, że te szczegóły pewnie są bardzo ważne, ale wiele rzeczy jest bardzo prostych, to pseudo-mędrcy robią je bardziej skomplikowanymi, aby ukryć swoje kłamstwo, lub niewiedzę.
"Też jestem zainteresowany stworzeniem wspólnoty, która zajęłaby się weryfikacją informacji celem poznania prawdy i podzielenia się ta wiedzą ze wspomnianą wspólnotą."
Dwie lub trzy osoby, dążące razem do tego samego celu, to już jest wspólnota. Cały Polski Naród, jest wspólnotą, lecz karmiony kłamstwem, zachowuje się chaotycznie, i nie dąży do wspólnego celu.
"Oczywiście taki zespól wyodrębniony ze wspólnoty musiałby być przez nią finansowany i kontrolowany, bo ludzie są jednak ułomni. Takie zespoły istnieją ale jedne są finansowane przez państwa, a drugie przez korporacje. Obydwa te byty przetworzone informacje wykorzystują tylko do swoich celów, a te mocno rozmijają się z dobrem ogólnym."
Ja w tej chwili, proponuję założyć takie fundamenty wspólnoty, których nawet Szatan nie przemoże ), czyli szukanie i głoszenie takiej prawdy, całemu narodowi, którą przeciętny Kowalski, pojmie i zrozumie. Zaś na skomplikowane rzeczy, przyjdzie czas później.
"Problemy są jednak trudne do przezwyciężenia, bo ludzi mało interesuje tworzenie struktur niezależnych i zadowalają się tym co im państwo poda na tacy."
diabeł tkwi w szczegółach ). Ja też nie chcę tworzyć jakichś struktur niezależnych, ja chce tworzyć wspólnotę ).
"Jak już zdecydują się na taki krok, to okaże się, że tego nie potrafią, bo znają tylko formy propagowane przez państwo."
Niektórzy tak są przesiąknięci kłamstwem, że pewnie trudno będzie im uwierzyć w prawdę.
"Wspólnota ta może jednak powstać..."
I pewnie powstanie, gdy się zbudzą ludzie dobrej woli )

Nie zgodzę się z tezą, że "Cały Polski Naród, jest wspólnotą". Nie dlatego, że nie dąży do wspólnego celu, tylko, że celu nie ma wcale. Problem jest w zdefiniowaniu pojęcia narodu.
Nie trzeba zakładać fundamentów wspólnoty, bo one zawsze istniały, ale problem jest w tym, że przeciętny Kowalski nie pojmuje i nie rozumie Dekalogu ( fundamenty Boga gdyż mowa o Szatanie). To ten prosty akt stał się fundamentem moralności na tysiąclecia. Tylko czy właściwego Dekalogu, bo każda religia napisała własny. Jaka wiec jest prawda gdy podstawowe słowa jak Bóg czy Dekalog są wieloznaczne? To zakłóca komunikację, bo jak ludzie mają porozumieć się gdy wzajemnie nie rozumieją się.
Ustalmy podstawowe wartości, a na skomplikowane, przyjdzie czas później.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:33, 05 Maj 2018    Temat postu:

Do Tymczasem
Jeśli dobrze rozumiem, Jesteś indywidualistą, który ma zamiar sam poznać prawdę, i doznać oświecenia ), bo opierając się na zdobytej wiedzy, i pewnie własnych doświadczeniach, jesteś przekonany że jakakolwiek wspólnota, zahamuje Twój samorozwój, a co gorsza, pójdzie nie w tym kierunku, w którym Ty chciałbyś iść. Po przeczytaniu Twoich komentarzy, sam nie wiem dokąd Ty zmierzasz ).

Mówią że Słowacki był mistykiem, więc chciałbym się zapytać Ciebie, jako fachowca w tej dziedzinie, czy naprawdę Słowacki był mistykiem?

"Znajdziesz mnie zawsze przed twoim obliczem,
Nie powalonym, hardym i straszliwym...
Nie jestem tobą - ty nie jesteś Zniczem.
Lecz choćbyś Bogiem był - ja jestem żywym!
Gotów wężowym bałwan smagać biczem,
Dopóki ten świat pędzisz biegiem krzywym...
Kocham Lud więcej niż umarłych kości...
Kocham... lecz jestem bez łez, bez litości

Dla zwyciężonych. Taka moja zbroja!
I takie moich myśli czarnoksięstwo!
Choć mi się oprzesz dzisiaj - przyszłość moja!
I moje będzie za grobem zwycięstwo!...
Legnie przede mną twych poetów Troja,
Twe hektorowe jej nie zbawi męstwo.
Bóg mi obronę przyszłości poruczył:
Zabiję - trupa twego będę włóczył! -

A sąd zostawię wiekom. - Bądź zdrów, wieszczu!
Tobą się kończy ta pieśń, dawny boże.
Obmyłem twój laur w słów ognistych deszczu
I pokazałem, że na twojej korze
Pęknięcie serca znać - a w liści dreszczu
Widać, że ci coś próchno duszy porze.
Bądź zdrów! - A tak się żegnają nie wrogi,
Lecz dwa na słońcach swych przeciwnych - Bogi."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:40, 05 Maj 2018    Temat postu:

"Nie zgodzę się z tezą, że "Cały Polski Naród, jest wspólnotą". "
OK, znajdzie się mnóstwo czarnych owiec )
"Nie dlatego, że nie dąży do wspólnego celu, tylko, że celu nie ma wcale."
Cel jest!, lecz ludzie są tak zaślepieni kłamstwem, że go nie widzą.
"Problem jest w zdefiniowaniu pojęcia narodu."
Każdy mniej więcej wie, co to jest Naród, dokładne sprecyzowanie tego w tej chwili, nie jest tak ważne.
"Nie trzeba zakładać fundamentów wspólnoty, bo one zawsze istniały,
ale problem jest w tym, że przeciętny Kowalski nie pojmuje i nie rozumie Dekalogu ( fundamenty Boga gdyż mowa o Szatanie). To ten prosty akt stał się fundamentem moralności na tysiąclecia."


Kościół to nie mury,
Co się pną do góry,
Zaś podstawą Kościoła,
Nie są tradycje zgoła,
Ni przepisy, ani prawa,
Ni żadna inna ustawa!


"Tylko czy właściwego Dekalogu, bo każda religia napisała własny. Jaka wiec jest prawda gdy podstawowe słowa jak Bóg czy Dekalog są wieloznaczne? To zakłóca komunikację, bo jak ludzie mają porozumieć się gdy wzajemnie nie rozumieją się.
Ustalmy podstawowe wartości, a na skomplikowane, przyjdzie czas później."

A więc stwórzmy wspólnotę, dążącą do poznania prawdy, gdy to uczynimy, wówczas zrobimy kolejny krok.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arksi dnia Sob 19:54, 05 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NAŁÓKOFIEC




Dołączył: 01 Lut 2018
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:54, 05 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Do Tymczasem
Jeśli dobrze rozumiem, Jesteś indywidualistą, który ma zamiar sam poznać prawdę, i doznać oświecenia ), bo opierając się na zdobytej wiedzy, i pewnie własnych doświadczeniach, jesteś przekonany że jakakolwiek wspólnota, zahamuje Twój samorozwój, a co gorsza, pójdzie nie w tym kierunku, w którym Ty chciałbyś iść. Po przeczytaniu Twoich komentarzy, sam nie wiem dokąd Ty zmierzasz ).

Mówią że Słowacki był mistykiem, więc chciałbym się zapytać Ciebie, jako fachowca w tej dziedzinie, czy naprawdę Słowacki był mistykiem?



Tymczasem to amerykańska bezrobotna około 60-tki. Grasuje w internecie udając doktor, naukowca itd. Jej bełkot jest niespójny bo baba kopiuje z netu i wkleja bez ładu i składu.
Leczy kobiecina z amerykanskich slumsów kompleksy i męża szuka przy okazji ( czułe PW masz jak w banku). Wyjechała z Polski i kariery nie zrobiła. Klepie biedę i dlatego nienawidzi wszystkiego co polskie. Taki z niej mistyk jak z Ciebie helikopter.
Zresztą sam się przekonasz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 2:29, 06 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Do Tymczasem
Jeśli dobrze rozumiem, Jesteś indywidualistą, który ma zamiar sam poznać prawdę, i doznać oświecenia ), bo opierając się na zdobytej wiedzy, i pewnie własnych doświadczeniach, jesteś przekonany że jakakolwiek wspólnota, zahamuje Twój samorozwój, a co gorsza, pójdzie nie w tym kierunku, w którym Ty chciałbyś iść. Po przeczytaniu Twoich komentarzy, sam nie wiem dokąd Ty zmierzasz ).

Mówią że Słowacki był mistykiem, więc chciałbym się zapytać Ciebie, jako fachowca w tej dziedzinie, czy naprawdę Słowacki był mistykiem?

"Znajdziesz mnie zawsze przed twoim obliczem,
Nie powalonym, hardym i straszliwym...
Nie jestem tobą - ty nie jesteś Zniczem.
Lecz choćbyś Bogiem był - ja jestem żywym!
Gotów wężowym bałwan smagać biczem,
Dopóki ten świat pędzisz biegiem krzywym...
Kocham Lud więcej niż umarłych kości...
Kocham... lecz jestem bez łez, bez litości

Dla zwyciężonych. Taka moja zbroja!
I takie moich myśli czarnoksięstwo!
Choć mi się oprzesz dzisiaj - przyszłość moja!
I moje będzie za grobem zwycięstwo!...
Legnie przede mną twych poetów Troja,
Twe hektorowe jej nie zbawi męstwo.
Bóg mi obronę przyszłości poruczył:
Zabiję - trupa twego będę włóczył! -

A sąd zostawię wiekom. - Bądź zdrów, wieszczu!
Tobą się kończy ta pieśń, dawny boże.
Obmyłem twój laur w słów ognistych deszczu
I pokazałem, że na twojej korze
Pęknięcie serca znać - a w liści dreszczu
Widać, że ci coś próchno duszy porze.
Bądź zdrów! - A tak się żegnają nie wrogi,
Lecz dwa na słońcach swych przeciwnych - Bogi."


Jestem kobieta. Nie mam zamiaru poznać prawdy. Jestem prawdą. Tak, nie grupuję się ale to nie znaczy, że jestem przeciw grupom. Nie jestem niczemu przeciwna, co nie znaczy, że wszystko akceptuję lecz znaczy, że moja energia jest afirmującą życie i konstruktywna. Nie zajmuję się osądem innych, bo to obniżałoby mi świadomość. To nie destyncja jest ważna lecz podróż przez życie poznając siebie a tym samym wszystko wokół, którego nie jesteśmy w stanie roboczo zdefiniować, bo się stale zmienia.

Właśnie wróciłam z 11,2 km spacerku po Ścieżce Klifów w Newport nad Oceanem Atlantyckim (tam i z powrotem) z różnymi przezkodami i z pewnością fotki sprawią Ci przyjemność Smile

Do Uniwersytetu Salve Regina jest relatywnie równo Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

Tu dla zaawansowanych Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

Tu dla wyczynowców jak ja Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

Ale po tej pani widać, że wiek to tylko cyfra Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu jest najbardziej wąsko i stromo Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

To najfajniejsza fotka - cukierek dnia Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam serdecznie Smile

P.S. NALOKOFIEC z forum NIE to wampir energetyczny, troll i stalker więc proszę z szacunku do siebie odpuść sobie jakiekolwiek znajomośc. Dziękuję za Twoją ostrożność i dbałość o siebie. Pamietaj, że nasza energia kieruje się za uwaga naszego mózgu, więc zarządzaj nią mądrze życiowo.

Na mnie czas do jacuzzi dać "gnatom" odpocząć i na wcześniejszy spoczynek, bo jutro 1.5 godzinna sesja jogi i pod koniec medytacja a nie wiem w jakim stanie "gnaty" będą rano po 11,2 km spacerku po "wertepach" - howgh Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Nie 2:36, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 2:50, 06 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Kościół to nie mury,
Co się pną do góry,
Zaś podstawą Kościoła,
Nie są tradycje zgoła,
Ni przepisy, ani prawa,
Ni żadna inna ustawa!


Ludzie jako kościół

W każdym miejscu
Pytania o to, "dlaczego i jak"
Są zachęcane
"Nie wiem" w odpowiedzi
Nie jest przyczyną frustracji
Refleksje nad przeszłością
Są powszechne
Aby sprawdzić status
Jedności z Ja Prawdziwym
By uwolnić się od ciężaru smutku
Będąc autentycznym
Patrząc na siebie w lustrze
Aby przypomninać sobie, kim jesteśmy
Dlaczego tu jesteśmy i dokąd zmierzamy
Aby czytać starożytne teksty
I odnajdywać sposoby wspólnoty
Gdzie Pan Jezus żyje nie tylko we wierze
Lecz w naszych sercach
I w naszych działaniach w jedności
Które dodają trwałej wartości
Do naszej Boskiej rzeczywistości
Która wszyscy tworzymy indywidualnie
I jako kolektyw

© AW, 11/11/2017


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 3:08, 06 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
A więc stwórzmy wspólnotę, dążącą do poznania prawdy, gdy to uczynimy, wówczas zrobimy kolejny krok.
Uważasz, że Polacy są gotowi przyjąć do wiadomości, że Jezus z Nazaretu mógł nie istnieć (u nas takich publikacji jest multum i nic sie nie dzieje), że hierarchia w "Niebie" (tam) do złudzenia przypomina watykańską, i że w XXI wieku Polska jest skansenem wiary w osobowego Boga z trudnością zarządzania gniewem. To może w tym poszukiwaniu prawdy zaczniece z Danielem tłumaczenie, że modlitwa "Ojcze nasz" w oryginalnym języku aramajeskim brzmi "Ojcze nasz któryś jest wszędzie ..." tylko cesarz Konstantyn przeniósł Boga do "Nieba" (tam), wyciął module modlitwy kontemplacyjnej (cisza wewnętrzna), bo analfabetami steruje się po swojemu kiedy produktami wiary jest pierwotne uczucie strachu i wina.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:40, 06 Maj 2018    Temat postu:

"Jestem kobieta. Nie mam zamiaru poznać prawdy. Jestem prawdą. "
To jest logiczne, zjednoczyłaś się z Bogiem, a On jest Prawdą ).
Musisz uważać na to co piszesz, bo jeśli Jesteś Prawdą, to Twoje słowa są słowami Boga, a Bóg nie może być posądzony o kłamstwo ).

"Tak, nie grupuję się ale to nie znaczy, że jestem przeciw grupom. Nie jestem niczemu przeciwna, co nie znaczy, że wszystko akceptuję lecz znaczy, że moja energia jest afirmującą życie i konstruktywna."
Zaprzeczyłaś sama sobie, Jeśli Bóg nie jest niczemu przeciwny, to dając ludziom wolną wolę, zaakceptował wszystko, cokolwiek ludzie uczynią.
Nie zajmuję się osądem innych, bo to obniżałoby mi świadomość.
"Nie sądź, a nie będziesz sądzony." )
To nie destynacja jest ważna lecz podróż przez życie poznając siebie a tym samym wszystko wokół, którego nie jesteśmy w stanie roboczo zdefiniować, bo się stale zmienia.
Czyli nie potrafisz zdefiniować, czy Słowacki był mistykiem czy nim nie był? )
Gdybyśmy niebyli w stanie niczego zdefiniować, to nie mielibyśmy wpływu na to, co się stale zmienia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arksi dnia Nie 8:43, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:22, 06 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
To jest logiczne, zjednoczyłaś się z Bogiem, a On jest Prawdą.

Sorry Arksi, nie dzielę tej roboczej definicji Boga. Z powodu wpływu kulltury narodowej Polski, to etap Boga cesarza Konstantyna - Boga mężczyzny "tam " z zakresem czynności stworzonym przez hierarchie i potem wierzącego na bazie własnych niedociaglosci i niskiej samodycypliny w pracy nad sobą z pokorą w sercu.

Arksi napisał:
Musisz uważać na to co piszesz, bo jeśli Jesteś Prawdą, to Twoje słowa są słowami Boga, a Bóg nie może być posądzony o kłamstwo.
Anne Lamott napisał:
Możesz bezpiecznie założyć, że stworzyłeś Boga na swój własny obraz, gdy okazuje się, że Twoj Bóg nienawidzi tych samych ludzi, których nienawidzisz Ty.
Nienawiść to szeroki termin z pochodnymi w człowieku z uczucia pierwotnego strachu. Człowiek rodzi się i żyje w paradokscie miłości Bożej (proszę nie wstawiaj tutaj żadnej własnej definicji Boga)/miłości moralnej/agapao czyli albo (1) czyni co prawe w odpowiednim miejscu i czasie z wartowcia dodaną dla ogolu ludzkości i środowiska albo (2) żyje w strachu i w uczuciu nienawiści do samego siebie (braku spokoju w sobie) które emanuje na innych i środowisko, bo emanujemy to czym jesteśmy w danym miejscu i czasie.

Arksi napisał:
Czyli nie potrafisz zdefiniować, czy Słowacki był mistykiem czy nim nie był?
Nie stwierdziłam, że "nie potrafię" lecz stwierdziłam, że staram się nie osądzać. Czasami się nie da dodać wartości dla ogółu ludzkości bez podania szczególnego przykładu. Po co Ci "Syzyfowe Prace" mistykowania Słowackiego? Jesl polskich Wieszczem Smile

Arksi napisał:
Gdybyśmy niebyli w stanie niczego zdefiniować, to nie mielibyśmy wpływu na to, co się stale zmienia.
W tym zdaniu jest dysonans kognitywny.

Dynamika nielinearna posiada definicję roboczą. Nasze (Twoje, moje, Daniela, etc.) szczęście opiera się na ciepłe naszego serca. Praca nad formacją serca przez Issler (2012) znanego jako "w drodze do Emmaus" to uwaznosc, aby płomień miłości moralnej w secu nie wygasal, czego Ci serdecznie życzę. Howgh Smile

P. S. Ścieżka Klifów (5,6 km) w Newport jest obfotografowana ze szczegółami (na FB zdjęc jest ponad 100, na forum SFiNiA 42) tutaj ->
http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/roznorodnosc-to-przyprawa-zycia-variety-is-the-spice-of-life,10619.html#378481

Wątek poezji filozoficznej jest tutaj -> http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,113/poezja-filozoficzna-philosophical-poetry,10613.html

W polemikach sa różności aby wiedza z powodu bariery językowej (tłumaczenie z języka angielskiego na polski oraz podawanie tłumaczeń tekstow naukowych) trafiało pod przysłowiowe "strzechy", jeśli "strzechy" sa receptywne, bo nikogo w XXI wieku nie można do niczego zmuszać a "tylko miłość moralna dzielona nie umniejsza się" a nienawiść dzielona mnozy sie wykladniczo i zagraża gatunkowi ludzkiemu i środowisku.

Jestem INFJ Smile
[link widoczny dla zalogowanych]

Aby oglądać linki na moim blogu na forum SFiNiA gdzie jest prezna Moderacja i prawy Administrator potrzeba się zarejestrować. Pisanie na moim blogu jest na bazie komunikacji uzytkownika przez poczte i mojej autoyryzacji. Zapraszam - "decyduj się zatem" (Witold Gombrowicz) Smile

P. S. 2 - Życie jest krótkie i podarowane od Matki Natury jednorazowo jak mawiają Natywni Amerykanie "na kilka zim", więc staraj się nie pozwalać płomieniowi empatii/miłości moralnej w Twoim sercu wygasać przez pychę kognitywną, że jesteś w stanie sam lub w niewielkiej grupie stworzyć "prawdę" wszystkich. Szkoda na to cierpienie życia. Nie jest ważnym pomnik który po nas zostaje gdzie nasze życie kamieniarz redukuje do pauzy pomiędzy 2 datami. Pomnik mojego Męża jest krzewem herbacianej róży na naszym podwórku z tyłu w kole z natywnych kamienii, gdzie złożyliśmy Jego prochy bez żadnego zabezpieczenia aby Matka Natura przytuliła Jego "doczesne szczątki" znane jako pierwiastki, ktore Mu użyczyła w miejscu i czasie. Co pozostaje po ludziach empatycznych/moralnych (mistykach) to dobre słowo i ciepło płomienia w sercu innych czego Ci serdecznie zycze Smile

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Nie 15:12, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:47, 06 Maj 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Arksi napisał:
To jest logiczne, zjednoczyłaś się z Bogiem, a On jest Prawdą.

Sorry Arksi, nie dzielę tej roboczej definicji Boga. Z powodu wpływu kulltury narodowej Polski, to etap Boga cesarza Konstantyna - Boga mężczyzny "tam " z zakresem czynności stworzonym przez hierarchie i potem wierzącego na bazie własnych niedociaglosci i niskiej samodycypliny w pracy nad sobą z pokorą w sercu.

Nie wymyślam nowego Boga, lecz korzystam z Twojej definicji Boga ), którą zamieszczam poniżej, kluczowe słowa są pogrubione.
Tymczasem napisał:
Kiedy wyciszam się w sobie, prawda/Bóg objawia się jako spokój wewnętrzny i jest przez innych nie do zreplikowania. To mistycyzm,

Tymczasem napisał:

Bóg jest wszechmocny i wszechobecny

Tymczasem napisał:
Jestem kobieta. Nie mam zamiaru poznać prawdy. Jestem prawdą

"Szukajcie prawdy" - a tu prawda sama się objawiła )

Mistyfikacja – ukrywanie kłamstwo
Mistyka – coś ukrytego
Mistyk - ?

Kim jest Mistyk?
I co chciałby ukryć?
Czy ukrywa kłamstwo?
No bo czemu by miał ukrywać prawdę?
Może dlatego ukrywa prawdę, bo jej nie zna? )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arksi dnia Nie 20:04, 06 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:21, 06 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
"Nie zgodzę się z tezą, że "Cały Polski Naród, jest wspólnotą". "
OK, znajdzie się mnóstwo czarnych owiec )
"Nie dlatego, że nie dąży do wspólnego celu, tylko, że celu nie ma wcale."
Cel jest!, lecz ludzie są tak zaślepieni kłamstwem, że go nie widzą.
"Problem jest w zdefiniowaniu pojęcia narodu."
Każdy mniej więcej wie, co to jest Naród, dokładne sprecyzowanie tego w tej chwili, nie jest tak ważne.
"Nie trzeba zakładać fundamentów wspólnoty, bo one zawsze istniały,
ale problem jest w tym, że przeciętny Kowalski nie pojmuje i nie rozumie Dekalogu ( fundamenty Boga gdyż mowa o Szatanie). To ten prosty akt stał się fundamentem moralności na tysiąclecia."


Kościół to nie mury,
Co się pną do góry,
Zaś podstawą Kościoła,
Nie są tradycje zgoła,
Ni przepisy, ani prawa,
Ni żadna inna ustawa!


"Tylko czy właściwego Dekalogu, bo każda religia napisała własny. Jaka wiec jest prawda gdy podstawowe słowa jak Bóg czy Dekalog są wieloznaczne? To zakłóca komunikację, bo jak ludzie mają porozumieć się gdy wzajemnie nie rozumieją się.
Ustalmy podstawowe wartości, a na skomplikowane, przyjdzie czas później."

A więc stwórzmy wspólnotę, dążącą do poznania prawdy, gdy to uczynimy, wówczas zrobimy kolejny krok.

Prawda nie jest wartością uniwersalną, to wartość związana zawsze z konkretnym bytem. Ta sama informacja ma inną wartość dla jednostki, a inną dla wspólnoty. Jeżeli mamy budować wspólnotę, to jaką? Na jakich wartościach ma się ona opierać? Muszą to być wartości wspólne, czyli akceptowane przez wszystkich. Jeżeli, ktoś uznaje inne, to należy do wspólnoty czy nie? Czy można kogoś zmusić do przynależności jak do obywatelstwa?
Najpierw jest "słowo" czyli definicja tego co chcemy stworzyć, a potem "ciało" czyli powstanie dobra o określonych cechach, dla którego prawda jest informacją jego istnienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:34, 06 Maj 2018    Temat postu:

1)
Daniel napisał:
Prawda nie jest wartością uniwersalną, to wartość związana zawsze z konkretnym bytem. Ta sama informacja ma inną wartość dla jednostki, a inną dla wspólnoty.

Daniel napisał:
Ogólnie prawda jest informacją, którą można zweryfikować, potwierdzić. Nauka opiera się na prawdzie, bo sprawdza każdą tezę i powiela ten sam eksperyment aby wykluczyć pomyłki.

2)
Daniel napisał:
Jeżeli mamy budować wspólnotę, to jaką? Na jakich wartościach ma się ona opierać? Muszą to być wartości wspólne, czyli akceptowane przez wszystkich. Jeżeli, ktoś uznaje inne, to należy do wspólnoty czy nie?

Na razie wystarczy sama chęć, stworzenia wspólnoty, która chce wspólnie dążyć do poznania prawdy. Gdy znajdzie się wielu chętnych, to do wspólnoty będą należeć ci, którzy zrobią krok, i tą wspólnotę założą.
3)
Daniel napisał:
Czy można kogoś zmusić do przynależności jak do obywatelstwa?
Najpierw jest "słowo" czyli definicja tego co chcemy stworzyć, a potem "ciało" czyli powstanie dobra o określonych cechach, dla którego prawda jest informacją jego istnienia.

Nie troszcz się o to, jak wspólnota będzie wyglądała jutro, gdy powstanie, sama się o to zatroszczy.

P.S.
Chwilowo opuszczam ten temat, w piątek lub w sobotę tutaj wrócę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:53, 07 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
"Szukajcie prawdy" - a tu prawda sama się objawiła )
Prawda we mnie, moja prawda, nie ucznila niczego.

Arksi napisał:
Mistyfikacja – ukrywanie kłamstwo ...


Wikipedia napisał:
Mistyfikacja (z gr. mystikós tajemny od mýstēs wtajemniczony) – celowe wprowadzanie w błąd, udawanie kogoś innego, tworzenie pozorów lub aranżowanie fałszywych instytucji, sytuacji.
-> [link widoczny dla zalogowanych]

Arksi napisał:
Mistyka – coś ukrytego
Mistyka = Mistycyzm
Wikipedia napisał:
Mistycyzm – wieloznaczny termin opisujący doświadczenie religijne, polegające na bezpośredniej, czyli niezależnej od rytuałów i obrzędów, relacji człowieka z rzeczywistością pozamaterialną, pozazmysłową lub transcendentną. Rzeczywistość ta jest różnie rozumiana przez poszczególne systemy religijno-filozoficzne. W chrześcijaństwie, judaizmie i islamie jest ona tożsama z Bogiem. W buddyzmie i hinduizmie z pozazmysłową Jednią, rozumianą panteistycznie jako prawdziwa rzeczywistość świata.
-> [link widoczny dla zalogowanych]

Arksi napisał:
Mistyk - ? o.
Doświadczający mistycyzmu.

Arksi napisał:
Kim jest Mistyk?
I co chciałby ukryć?
Czy ukrywa kłamstwo?
No bo czemu by miał ukrywać prawdę?
Może dlatego ukrywa prawdę, bo jej nie zna?
Blah, blah, blah ->
Cytat:
Nie chciało się nosić teczki, trzeba dźwigać woreczki Smile


Arksi napisał:
Na razie wystarczy sama chęć, stworzenia wspólnoty, ...
Niech zgadnę, dobra chęć = prawda Arksi? Smile

Arksi napisał:
... która chce wspólnie dążyć do poznania prawdy.
Czyjej prawdy?

Arksi napisał:
Gdy znajdzie się wielu chętnych ...
W XXI wieku do grupy bez programu? Oj, naiwny, naiwny Arksi Smile

Arksi napisał:
... to do wspólnoty będą należeć ci, którzy zrobią krok, i tą wspólnotę założą.
Ty tak zawsze "na żywioł", bez odrobienia "lekcji", traktując terminy "mistyfikacja" i "mistycyzm" jako synonimy. To jak nieszczęście niesione w dziurawym worku przez kulawego niesionego przez ślepego Smile

Arksi napisał:
Nie troszcz się o to, jak wspólnota będzie wyglądała jutro, gdy powstanie, sama się o to zatroszczy.
To pierwsze clue/wskazówka się już "objawiła" - wspólnota ma być "Słodowa" czyli na zasadzie "Zrób to sam" Smile

Arksi napisał:
Chwilowo opuszczam ten temat, w piątek lub w sobotę tutaj wrócę.
Czekam na kolejne "objawienia" Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Pon 1:23, 07 Maj 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 453
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 1:21, 07 Maj 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
Ta sama informacja ma inną wartość dla jednostki, a inną dla wspólnoty.
W XXI wieku demokracji, po co wstępować do wspólnoty z która jednostka nie dzieli systemu wartości? Ja nie będę pracować dla firmy z która miałabym konflikt systemu wartości.

Daniel napisał:
Czy można kogoś zmusić do przynależności jak do obywatelstwa?
W rzymskim katolicyzmie tak. Poza Krk czyli w demokracji, nie.

Daniel napisał:
Najpierw jest "słowo" czyli definicja tego co chcemy stworzyć, a potem "ciało" czyli powstanie dobra o określonych cechach, dla którego prawda jest informacją jego istnienia.
Mniemam, że powyższe powątpiewanie o konieczności zmuszania do przynależności do wspólnoty nie jest częścią tego dobra.

I gdzie Panowie mają zamiar ruszać z tą wspólnotą w 2 miejscach na Ziemi nie zajętych przez żadne państwo?
Na Marie Byrd Land na Antarktyce? Tam zimo i bezludnie.
W "trojkącie" Bir Tawil pomiędzy Egiptem a Sudanem? - ale to "g*wniany" mały kawałek jałowego pustkowia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:07, 07 Maj 2018    Temat postu:

Tymczasem napisał:
Daniel napisał:
Ta sama informacja ma inną wartość dla jednostki, a inną dla wspólnoty.
W XXI wieku demokracji, po co wstępować do wspólnoty z która jednostka nie dzieli systemu wartości? Ja nie będę pracować dla firmy z która miałabym konflikt systemu wartości.

Daniel napisał:
Czy można kogoś zmusić do przynależności jak do obywatelstwa?
W rzymskim katolicyzmie tak. Poza Krk czyli w demokracji, nie.

Daniel napisał:
Najpierw jest "słowo" czyli definicja tego co chcemy stworzyć, a potem "ciało" czyli powstanie dobra o określonych cechach, dla którego prawda jest informacją jego istnienia.
Mniemam, że powyższe powątpiewanie o konieczności zmuszania do przynależności do wspólnoty nie jest częścią tego dobra.

I gdzie Panowie mają zamiar ruszać z tą wspólnotą w 2 miejscach na Ziemi nie zajętych przez żadne państwo?
Na Marie Byrd Land na Antarktyce? Tam zimo i bezludnie.
W "trojkącie" Bir Tawil pomiędzy Egiptem a Sudanem? - ale to "g*wniany" mały kawałek jałowego pustkowia.

Witaj Tymczasem. Mało z Tobą dyskutuję, bo masz tendencję do wodolejstwa.
To oczywiście, że to jednostka powinna przyjąć wartości wspólnoty, bo ona jest bytem wyższego rzędy. Tym samym jest dobrem wyższym od dobra jednostki. Wstąpienie lub wystąpienie musi być dobrowolne i dotyczyć obu stron. Nie ma mowy o przymusie, jaki istnieje w państwie. Każdy, który znajduje się na jego terytorium zobowiązany jest podporządkować się jego prawu i nie koniecznie musi być obywatelem. Czy to nie jest totalitaryzm?
Daleka droga do wspólnoty, bo te pojęcie jest bardzo szerokie i może ograniczać się do np.wspólnoty nauczycieli czy zbierających znaczki.
A jeżeli chodzi o społeczeństwo oparte o wartości Dekalogu, to idzie ono w parze z wiedzą, czyli prawdą będącą informacją użyteczna dla niego.
Ta natomiast w ostatnich dekadach roście wykładniczo i miejsca na Ziemi jest dla niego znacznie więcej niż nam się wydaje. Szczegółów nie napiszę, bo Ciebie to nie dotyczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Logika i Metodologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin