Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Prawda
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Logika i Metodologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:15, 04 Maj 2018    Temat postu: Prawda

"Szukajcie prawdy, a prawda was wyzwoli" więc szukam ludzi dobrej woli, którzy chcieliby tak jak ja, stworzyć wspólnotę ludzi dążących, do poznania prawdy. Nie szukam pseudofilozofów, którzy opisują szczyt góry, którego nie widzieli, i nie zrobili kroku, aby go zobaczyć. Szukam tych, którzy chcą zrobić krok, bo ponoć chcieć to móc ), a jeśli w to uwierzycie, to "nic niemożliwego dla was nie będzie".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:16, 04 Maj 2018    Temat postu: Prawda

Arksi napisał:
"Szukajcie prawdy, a prawda was wyzwoli" więc szukam ludzi dobrej woli, którzy chcieliby tak jak ja, stworzyć wspólnotę ludzi dążących, do poznania prawdy. Nie szukam pseudofilozofów, którzy opisują szczyt góry, którego nie widzieli, i nie zrobili kroku, aby go zobaczyć. Szukam tych, którzy chcą zrobić krok, bo ponoć chcieć to móc ), a jeśli w to uwierzycie, to "nic niemożliwego dla was nie będzie".

A co to jest prawda? Może to co nie jest kłamstwem? A może to co nie jest pomyłką? Ogólnie prawda jest informacją, którą można zweryfikować, potwierdzić. Nauka opiera się na prawdzie, bo sprawdza każdą tezę i powiela ten sam eksperyment aby wykluczyć pomyłki. Co do naukowców, to nie koniecznie od nich usłyszymy prawdę, bo ludzie mogą być niemoralni.
Dzisiaj trudno o prawdę, bo zalewa nas ocean informacji, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Mogą temu sprostać tylko skoordynowane działania zespołów specjalistów, ale tokowych mogą sfinansować tylko silne podmioty. Na dodatek tego owoce ich pracy są utajnione dla ogółu. Gdy mamy tylko społeczeństwa teoretyczne, to zwykły śmiertelnik karmiony jest informacjami, ale nie koniecznie prawdą. Zamiast wiedzy ma tylko wiarę w autorytety, których moralności też nie jest wstanie zweryfikować. Jedno co wie na pewno, to powtórzyć słowa Sokratesa: "Wiem, że nic nie wiem".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:33, 04 Maj 2018    Temat postu: Re: Prawda

Daniel napisał:
Arksi napisał:
"Szukajcie prawdy, a prawda was wyzwoli" więc szukam ludzi dobrej woli, którzy chcieliby tak jak ja, stworzyć wspólnotę ludzi dążących, do poznania prawdy. Nie szukam pseudofilozofów, którzy opisują szczyt góry, którego nie widzieli, i nie zrobili kroku, aby go zobaczyć. Szukam tych, którzy chcą zrobić krok, bo ponoć chcieć to móc ), a jeśli w to uwierzycie, to "nic niemożliwego dla was nie będzie".

A co to jest prawda? Może to co nie jest kłamstwem? A może to co nie jest pomyłką? Ogólnie prawda jest informacją, którą można zweryfikować, potwierdzić. Nauka opiera się na prawdzie, bo sprawdza każdą tezę i powiela ten sam eksperyment aby wykluczyć pomyłki. Co do naukowców, to nie koniecznie od nich usłyszymy prawdę, bo ludzie mogą być niemoralni.
Dzisiaj trudno o prawdę, bo zalewa nas ocean informacji, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Mogą temu sprostać tylko skoordynowane działania zespołów specjalistów, ale tokowych mogą sfinansować tylko silne podmioty. Na dodatek tego owoce ich pracy są utajnione dla ogółu. Gdy mamy tylko społeczeństwa teoretyczne, to zwykły śmiertelnik karmiony jest informacjami, ale nie koniecznie prawdą. Zamiast wiedzy ma tylko wiarę w autorytety, których moralności też nie jest wstanie zweryfikować. Jedno co wie na pewno, to powtórzyć słowa Sokratesa: "Wiem, że nic nie wiem".
Prawdę każdy nosi w sobie jako dar urodzenia. Aby usłyszeć prawdę potrzeba wyciszyć hałas ego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:44, 04 Maj 2018    Temat postu:

Mam małą wiedzę, ale potrafię w miarę logicznie myśleć ).
"A co to jest prawda? Może to co nie jest kłamstwem?"
Sam sobie odpowiedziałeś ), prawda to przeciwieństwo kłamstwa.
"A może to co nie jest pomyłką?"
Mylić się w dążeniu do prawdy, jest rzeczą ludzką, tylko Bóg się nie myli ).
Trwać w błędzie, i wprowadzać innych w błąd, to jest kłamstwem.

"Ogólnie prawda jest informacją, którą można zweryfikować, potwierdzić. Nauka opiera się na prawdzie, bo sprawdza każdą tezę i powiela ten sam eksperyment aby wykluczyć pomyłki."
Zgadzam się )
"Co do naukowców, to nie koniecznie od nich usłyszymy prawdę, bo ludzie mogą być niemoralni."
Zgadzam się że ludzie mogą być niemoralni, ale bardziej zaufałbym naukowcom, niż tym którzy nimi nie są, a próbują nauczać czegoś, o czym sami nie mają zielonego pojęcia.
"Dzisiaj trudno o prawdę, bo zalewa nas ocean informacji, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować."
Nie próbuję zweryfikować tego, o czym nie mam zielonego pojęcia ), a o prawdę wcale nie jest tak trudno, gdyby ludzie szukali jej, i chcieli ja poznać.
"Mogą temu sprostać tylko skoordynowane działania zespołów specjalistów, ale tokowych mogą sfinansować tylko silne podmioty. Na dodatek tego owoce ich pracy są utajnione dla ogółu."
"Są prawdy, które mędrzec wszystkim ludziom mówi,. Są takie, które szepce swemu narodowi;. Są takie, które zwierza przyjaciołom domu;. Są takie, których odkryć nie może nikomu." )
"Gdy mamy tylko społeczeństwa teoretyczne, to zwykły śmiertelnik karmiony jest informacjami, ale nie koniecznie prawdą."
Właśnie dlatego szukam ludzi, którzy chcieli by stworzyć wspólnotę, bo prawda głoszona i wspierana przez wspólnotę, ma większą siłę przebicia.
"Zamiast wiedzy ma tylko wiarę w autorytety, których moralności też nie jest wstanie zweryfikować. Jedno co wie na pewno, to powtórzyć słowa Sokratesa: "Wiem, że nic nie wiem"."
Człowiek łatwowierny jest lekkomyślny, gdy zostanie poddany próbie, zwątpi. Wiara po części oparta jest na wiedzy, więc jeśli ludzie opierają się na fałszywej wiedzy, to ich wiara jest martwa. "Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:02, 04 Maj 2018    Temat postu:

"Prawdę każdy nosi w sobie jako dar urodzenia. Aby usłyszeć prawdę potrzeba wyciszyć hałas ego."

Jeśli wyciszyłeś ego ), i poznałeś prawdę, to nie ukrywaj jej pod korcem, ale postaw na świeczniku, aby inni też ujrzeli, i zobaczyli rzeczy, takimi jakimi w rzeczywistości są. Jeden człowiek, to za mały świecznik, aby ludzie ujrzeli światło prawdy, w otaczającej ich ciemności kłamstwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daniel




Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 1869
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:24, 04 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Mam małą wiedzę, ale potrafię w miarę logicznie myśleć ).
"A co to jest prawda? Może to co nie jest kłamstwem?"
Sam sobie odpowiedziałeś ), prawda to przeciwieństwo kłamstwa.
"A może to co nie jest pomyłką?"
Mylić się w dążeniu do prawdy, jest rzeczą ludzką, tylko Bóg się nie myli ).
Trwać w błędzie, i wprowadzać innych w błąd, to jest kłamstwem.

"Ogólnie prawda jest informacją, którą można zweryfikować, potwierdzić. Nauka opiera się na prawdzie, bo sprawdza każdą tezę i powiela ten sam eksperyment aby wykluczyć pomyłki."
Zgadzam się )
"Co do naukowców, to nie koniecznie od nich usłyszymy prawdę, bo ludzie mogą być niemoralni."
Zgadzam się że ludzie mogą być niemoralni, ale bardziej zaufałbym naukowcom, niż tym którzy nimi nie są, a próbują nauczać czegoś, o czym sami nie mają zielonego pojęcia.
"Dzisiaj trudno o prawdę, bo zalewa nas ocean informacji, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować."
Nie próbuję zweryfikować tego, o czym nie mam zielonego pojęcia ), a o prawdę wcale nie jest tak trudno, gdyby ludzie szukali jej, i chcieli ja poznać.
"Mogą temu sprostać tylko skoordynowane działania zespołów specjalistów, ale tokowych mogą sfinansować tylko silne podmioty. Na dodatek tego owoce ich pracy są utajnione dla ogółu."
"Są prawdy, które mędrzec wszystkim ludziom mówi,. Są takie, które szepce swemu narodowi;. Są takie, które zwierza przyjaciołom domu;. Są takie, których odkryć nie może nikomu." )
"Gdy mamy tylko społeczeństwa teoretyczne, to zwykły śmiertelnik karmiony jest informacjami, ale nie koniecznie prawdą."
Właśnie dlatego szukam ludzi, którzy chcieli by stworzyć wspólnotę, bo prawda głoszona i wspierana przez wspólnotę, ma większą siłę przebicia.
"Zamiast wiedzy ma tylko wiarę w autorytety, których moralności też nie jest wstanie zweryfikować. Jedno co wie na pewno, to powtórzyć słowa Sokratesa: "Wiem, że nic nie wiem"."
Człowiek łatwowierny jest lekkomyślny, gdy zostanie poddany próbie, zwątpi. Wiara po części oparta jest na wiedzy, więc jeśli ludzie opierają się na fałszywej wiedzy, to ich wiara jest martwa. "Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się"

Mniej więcej rozumiemy się, ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach.
Też jestem zainteresowany stworzeniem wspólnoty, która zajęłaby się weryfikacją informacji celem poznania prawdy i podzielenia się ta wiedzą ze wspomnianą wspólnotą. Oczywiście taki zespól wyodrębniony ze wspólnoty musiałby być przez nią finansowany i kontrolowany, bo ludzie są jednak ułomni. Takie zespoły istnieją ale jedne są finansowane przez państwa, a drugie przez korporacje. Obydwa te byty przetworzone informacje wykorzystują tylko do swoich celów, a te mocno rozmijają się z dobrem ogólnym.
Problemy są jednak trudne do przezwyciężenia, bo ludzi mało interesuje tworzenie struktur niezależnych i zadowalają się tym co im państwo poda na tacy. Jak już zdecydują się na taki krok, to okaże się, że tego nie potrafią, bo znają tylko formy propagowane przez państwo.
Wspólnota ta może jednak powstać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:38, 04 Maj 2018    Temat postu:

"Mniej więcej rozumiemy się,"
Cieszy mnie to )
"ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach."
Są rzeczy tak skomplikowane, że te szczegóły pewnie są bardzo ważne, ale wiele rzeczy jest bardzo prostych, to pseudo-mędrcy robią je bardziej skomplikowanymi, aby ukryć swoje kłamstwo, lub niewiedzę.
"Też jestem zainteresowany stworzeniem wspólnoty, która zajęłaby się weryfikacją informacji celem poznania prawdy i podzielenia się ta wiedzą ze wspomnianą wspólnotą."
Dwie lub trzy osoby, dążące razem do tego samego celu, to już jest wspólnota. Cały Polski Naród, jest wspólnotą, lecz karmiony kłamstwem, zachowuje się chaotycznie, i nie dąży do wspólnego celu.
"Oczywiście taki zespól wyodrębniony ze wspólnoty musiałby być przez nią finansowany i kontrolowany, bo ludzie są jednak ułomni. Takie zespoły istnieją ale jedne są finansowane przez państwa, a drugie przez korporacje. Obydwa te byty przetworzone informacje wykorzystują tylko do swoich celów, a te mocno rozmijają się z dobrem ogólnym."
Ja w tej chwili, proponuję założyć takie fundamenty wspólnoty, których nawet Szatan nie przemoże ), czyli szukanie i głoszenie takiej prawdy, całemu narodowi, którą przeciętny Kowalski, pojmie i zrozumie. Zaś na skomplikowane rzeczy, przyjdzie czas później.
"Problemy są jednak trudne do przezwyciężenia, bo ludzi mało interesuje tworzenie struktur niezależnych i zadowalają się tym co im państwo poda na tacy."
diabeł tkwi w szczegółach ). Ja też nie chcę tworzyć jakichś struktur niezależnych, ja chce tworzyć wspólnotę ).
"Jak już zdecydują się na taki krok, to okaże się, że tego nie potrafią, bo znają tylko formy propagowane przez państwo."
Niektórzy tak są przesiąknięci kłamstwem, że pewnie trudno będzie im uwierzyć w prawdę.
"Wspólnota ta może jednak powstać..."
I pewnie powstanie, gdy się zbudzą ludzie dobrej woli )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:02, 04 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Tymczasem napisał:
"Prawdę każdy nosi w sobie jako dar urodzenia. Aby usłyszeć prawdę potrzeba wyciszyć hałas ego."

Jeśli wyciszyłeś ego i poznałeś prawdę, to nie ukrywaj jej pod korcem, ale postaw na świeczniku, aby inni też ujrzeli, i zobaczyli rzeczy, takimi jakimi w rzeczywistości są. Jeden człowiek, to za mały świecznik, aby ludzie ujrzeli światło prawdy, w otaczającej ich ciemności kłamstwa.
Pogrubiona sugestia to model watykański oparty na pysze ego.

Kiedy wyciszam się w sobie, prawda/Bóg objawia się jako spokój wewnętrzny i jest przez innych nie do zreplikowania. To mistycyzm, który z katolicyzmu usunął cesarz Konstantyn i następcy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:12, 04 Maj 2018    Temat postu:

Daniel napisał:
... bo ludzi mało interesuje tworzenie struktur niezależnych ...


Większość ludzi w XXI wikue nie tylko "nie isteresuje tworzenie struktow niezaleznch", bo przede wszystkim nie interesuje ich jak stać się i pozostać niezależnym od dyktatury własnego ego. Jeden człowiek to jednen światopogląd. 2 ludzi to grupa, 2 światopoglądy i żadnej gwarancji, że nawet jeśli wystartują z tej samej płaszczyzny porozumienia to czy będą się po jakimś czasie nadal na niej znajdnowac i pokojowo współpracować, bo szansa się pokłócą o pewne detale z powodu różnicy światopoglądów - pozornej na początku ale z potencjałem zmian zawsze istnieje. Pytaniem jest czy ci ludzie posiadają wystarczająco pokory aby unieść się ponad własne słabości i spotkać siebie ponownie w połowie drogi - ścieżki kompromisu dla dobra ogółu. Nasza historia przynajmniej od początku naszej ery niestety nie usiana jest przykładami takich kompromisow. Jaki czynnik może pomóc w ich tworzeniu teraz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:42, 04 Maj 2018    Temat postu:

"Kiedy wyciszam się w sobie, prawda/Bóg objawia się jako spokój wewnętrzny i jest przez innych nie do zreplikowania. To mistycyzm, który z katolicyzmu usunął cesarz Konstantyn i następcy."

Czyli jesteś Mistykiem?, który uważa, że o Bogu nie da się nic powiedzieć?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:02, 04 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Tymczasem napisał:
Kiedy wyciszam się w sobie, prawda/Bóg objawia się jako spokój wewnętrzny i jest przez innych nie do zreplikowania. To mistycyzm, który z katolicyzmu usunął cesarz Konstantyn i następcy.

Czyli jesteś Mistykiem?
Tak.

Arksi napisał:
... , który uważa, że o Bogu nie da się nic powiedzieć?
Da się ale najpierw trzeba podać roboczą definicję Boga, bo bez niej w dielogu pomiedzy 2 ludzi zmaterializuje się fenomen "babka o niebie, dziadek o chlebie" Smile

To (za)podaję moja Smile

Chief Crawford przed odejsciem w stan Ducha, 1890 napisał:
Czym jest życie?
Jest błyskiem świetlnej muszki w mroku nocy
Oddechem bawołu zimą
Cieniem trawki, który ginie w słońcu
Życie które znamy mija zbyt szybko
Umierając wracamy do światła
Źródła gdzie jest nasz początek
Wtedy rzeczywistość ma tylko jedno źródło
Jesteśmy tym źródłem
Bóg jest naszym najwyższym instynktem samopoznania.


A teraz kilka słów o moim Bogu Smile

Brama do Nieba

Bóg jest wszechmocny i wszechobecny
Nie musimy się niepokoić
Wystarczy odesłać prozie życia pocztówkę z miłością
By do Boga wszechobecności się dostroić

Bóg i człowiek jak też i wszystko
Zjawiskiem cudownym jest i niepodzielnym
Dlatego brama do nieba
Pojęciem jest subtelnym

Nie wiem czym pachnie Twe niebo, kiedy je w sobie tworzysz
Czy czynisz to w ciągu dnia, czy kiedy sie do snu położysz
Wiem tylko jedno napewno, że kwiaty tam nie więdną
Jeśli Niebo me poznać pragniesz - wiedz, że pachnie lawendą.

© AW, 8/21/2012

Hayley Westenra "Heaven"
https://youtu.be/iA9SODrrQwU


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:30, 05 Maj 2018    Temat postu:

"Kiedy wyciszam się w sobie, prawda/Bóg objawia się jako spokój wewnętrzny........."
"Bóg jest wszechmocny i wszechobecny…........"
O kurcze ), czyli jednoczysz się z Bogiem ?, ale czy przez to, nie wzrasta Twoje Ego? )
Pisząc na pewnym forum, które już nie istnieje, dowiedziałem się że jakiś mistyk, (zapomniałem jaki), napisał że o Bogu, nie da się nic powiedzieć, i że to jest pogląd, większości mistyków, więc pomyślałem że i Ty masz taki pogląd. Widocznie jedni mistycy mają większe ego a drudzy mniejsze ).
"Jeden człowiek to jeden światopogląd. 2 ludzi to grupa, 2 światopoglądy i żadnej gwarancji, że nawet jeśli wystartują z tej samej płaszczyzny porozumienia to czy będą się po jakimś czasie nadal na niej znajdować i pokojowo współpracować, bo szansa się pokłócą o pewne detale z powodu różnicy światopoglądów - pozornej na początku ale z potencjałem zmian zawsze istnieje."
Właśnie dlatego, proponuję się skupić na fundamentach wspólnoty, a nie na tym jaki kto ma światopogląd. Miej sobie światopogląd jaki chcesz, byle on nie szkodził – wspólnocie, społeczeństwu, ludzkości. Naukowcy mają swoje teorie, nieraz bezsensowne, ale nikt nie zaprzeczy, że 2+2=4, no chyba że jakiś fanatyk, niepotrafiący logicznie myśleć, będzie się upierał że jest inaczej )
"Pytaniem jest czy ci ludzie posiadają wystarczająco pokory aby unieść się ponad własne słabości i spotkać siebie ponownie w połowie drogi - ścieżki kompromisu dla dobra ogółu. "
- Chcę okraść dwóch ludzi
- Nie wolno okradać ludzi
- Więc proponuję, załóżmy spółkę, i pójdźmy na kompromis, okradnijmy tylko jednego )

Nasza historia przynajmniej od początku naszej ery niestety nie usiana jest przykładami takich kompromisów. Jaki czynnik może pomóc w ich tworzeniu teraz?
O ile toleruje różne światopoglądy, to nie pójdę na kompromis z kłamstwem, prawda się sama obroni, i logicznie myślący człowiek jej nie zaprzeczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:29, 05 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
O kurcze, czyli jednoczysz się z Bogiem?
Nie wiem co znaczy "jednoczenie z Bogiem" w kontekście Twojego zapisu. W trakcie medytacji jak w pozie sivasana zwracam uwagę na ciszę we mnie.

Arksi napisał:
ale czy przez to, nie wzrasta Twoje Ego?
Zwracam uwagę na ciszę we mnie przez najpierw zwracanie uwagi na oddech. Wówczas wchodzę w stan stazy - tak jakby sen bez snu. Praktukuje od 2004 roku, więc u mnie myśli w trakcie medytacji już się nie pojawiają. Ego znajduje "dom" w myślach.

Arksi napisał:
Pisząc na pewnym forum, które już nie istnieje, dowiedziałem się że jakiś mistyk, (zapomniałem jaki), napisał że o Bogu, nie da się nic powiedzieć, i że to jest pogląd, większości mistyków, więc pomyślałem że i Ty masz taki pogląd. Widocznie jedni mistycy mają większe ego a drudzy mniejsze ).
Wysłannik Salieri w masce odbierający utwory muzyczne od Mozarta za niska opłata aby promować je jako utwory Salieri przekazywał Mozartowi słowa "Za dużo nut", wiesz dlaczego?

Arksi napisał:
Właśnie dlatego, proponuję się skupić na fundamentach wspólnoty, a nie na tym jaki kto ma światopogląd. Miej sobie światopogląd jaki chcesz, byle on nie szkodził – wspólnocie, społeczeństwu, ludzkości. Naukowcy mają swoje teorie, nieraz bezsensowne, ale nikt nie zaprzeczy, że 2+2=4, no chyba że jakiś fanatyk, niepotrafiący logicznie myśleć, będzie się upierał że jest inaczej )
Jestem naukowcem. Żeby się skupić na jakimkolwiek fenomencie potrzeba go roboczo zdefiniować aby nabrał kontekstu wśród omawiających fenomen. Termin "wspólnota" bez nadania mu szczególnego kontekstu w grupie omawiających to jak debata w stylu "babka o Niebie, dziadek o chlebie". To jak definujesz roboczo "wspólnotę"?

Arksi napisał:
Chcę okraść dwóch ludzi ...
Nie polecam, bo w pokoiku sponsorowanym przez podatnika może być ciasno Smile

Arksi napisał:
Nie wolno okradać ludzi ...
Yip i tak "trzymac" Smile

Arksi napisał:
Więc proponuję, załóżmy spółkę, i pójdźmy na kompromis, okradnijmy tylko jednego ...
To byłby przykład wyrwy w charakterze moralnym i dryfowanie w życiu bz kursu (Issler, 2012)

To masz dedukcję logiczną swojego złożonego zapisu na "czynniki pierwsze" (metafora użyczona z matematyki), następnie moja prawda subiektywna (z Dekalogu) obroniła się poradą Tobie aby z charakterem moralnym nie eksperymentować i trzymać się Dekalogu - do tego nie musisz się łączyć w "k*pki", bo mnie przekazał dyrektor szkoły podstawowej i fenomenalny matematyk, że w "k*pie śmierdzi" a na ścianie frontowej nad schodami szkoły M - latki był ten napis:

Ignacy Baliński (1862–1951) napisał:
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz,
Abyś nie zginął w tłumie;
Nauka to potęgi klucz,
W tym móc, co więcej umie.


Pamiętaj, że ruch Droga oparty na pomocy wędrującym w terenie Morza Śródziemnomorskiego opierał się na kobietach dających strawę, odzież, i udzielającym schronienia wędrującym przez życie jako droga poznania w czasach kiedy świątynia była zbudowana z płótna jako przegrody na dziedziniec narodów (życie zewnętrzne w społeczeństwie), dziedziniec emocji (energia żeńska), dziedziniec intelektu/ego (energia męska), dziedziniec kapłanów (wyższe instynkty człowieka) i pusty sześcian 10 x 10 do którego wchodził arcykapłan raz w roku z przywiązana do kostki lina aby w razie zgonu kapłani mogli go wyciągnąć i ustanowić następcę. Ten sześcian symbolizuje ciszę wewnętrzną każdego człowieka. Kwestia jest czy w każdym człowieku materiializuje się fenomen wejścia w ta ciszę arcykapłana/wysłannika Boga/najwyższego instynktu samopoznania człowieka. Tu udziel sobie odpowiedzi w sobie, bo to "niczyj interes". Kiedy Rzymianie plądrowali świątynie wewnętrznej podróży człowieka spodziewali się znaleźć w sześcianie skarby materialnej natury. Według przekazów, w trakcie zgonu Jezusa (nie widomo czy istniał, ale wiadomo, że istnieje przekaz mądrości życiowej) na krzyżu (konkretnie na drzewie, bo krzyży nie wycinano) zasłona sześcianu rozerwała się symbolizując, że każdy człowiek może przez pracę nad sobą wchodzić w swoje wnętrze by się poznawać. Kwestia jest z jakiego instynktu to czyni.

Miłego samopoznania, gdzie miły = miłosny = miłość moralna/agapao. I niech tak zostanie do ostatniego tchnienia. Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Sob 14:36, 05 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arksi




Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:51, 05 Maj 2018    Temat postu:

"Jestem naukowcem. Żeby się skupić na jakimkolwiek fenomencie potrzeba go roboczo zdefiniować aby nabrał kontekstu wśród omawiających fenomen. Termin "wspólnota" bez nadania mu szczególnego kontekstu w grupie omawiających to jak debata w stylu "babka o Niebie, dziadek o chlebie". To jak definiujesz roboczo "wspólnotę"?"

"Mądrej głowie dość dwie słowie"
Nie wiem, czy ja nie rozumiem Ciebie, czy Ty mnie?
Jesteś pół mistykiem i pół naukowcem ),
masz bardzo dużą wiedzę, z którą sam pewnie nie możesz dojść do ładu, bo w tej wiedzy jest tyle sprzeczności, że nie wyobrażasz sobie, aby powstała wspólnota, dążąca do jednego celu.


Przyznać muszę że się pogubiłem, bo już nie wiem kto to jest mistyk? Czy to ten który ma małe ego, czy ten który ma duże Ego? Bo mistykami nazywają, tak tych którzy mieli małe ego, jak i tych co mieli duże Ego ).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tymczasem




Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 447
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:10, 05 Maj 2018    Temat postu:

Arksi napisał:
Przyznać muszę że się pogubiłem ...
To dobrze, bo będziesz podróżował przez życie i poznawał a nie "zacinał się" w rzeczywistości subiektywnej w szczegolnym miejscu i czasie czyli w jednej z wielu twarzy swojego ego Smile Daj Cie Boze/najwyzszy instynkcie samopoznania tego zawsze Smile

Arksi napisał:
Jesteś pół mistykiem i pół naukowcem ...
Jestem Smile

Jestem miłością agapao/moralną i duszą w drodze poznania zwanej życiem. Kiedy pozdrawiam Cie sercem, proszę odwzajemnij pozdrowienie, bo wtedy jesteśmy w komunii Smile

Jestem

Jestem miłością agapao/moralną
Doskonałym zdrowiem
Spełnionym pragnieniem

Jestem źródłem
Bez początku i końca
Duszy ukojeniem

Gdy spotykam Cię podróżując
Słonecznym podestem
Patrz w swe serce, nie ego
Nie mów mi kim jestem Smile

© AW, 3/8/2012

Rzeczywistość

Poza nią nic nie ma
Nie ma nic ponad nią
Nie ma sekretów
Utajonych znaków

Stoi przede mną naga
Przybrana w mgiełkę tajemnicy
Obejmuję ją bezwarunkowo
Kocham co jest

Spędzam wolne chwile
Skąpana w pianie ciszy
Spokojnie obserwując
Nieskończoność

Dla wielu klucz do głębi
Nieszczęść, które sami tworzą
Podążam za mądrością życiową
Do wymiaru zbawiennnego spokoju
Nieba na ziemi

© AW, 3/25/2012

Rzeczywistość (2)

Usunięta z fantazji myśli
Intymna z chwilą obecną
Intymna ze mną
Zanurzam się w bezpośredniości tego doświadczenia
Zwanego rzeczywistością

© AW, 5/5/2018

Jadę otworzyć sezon 5.6 km Cliff Walk w Newport -
Dyer, 2004 napisał:
See you in the Gap/Do zobaczenia w ciszy.
Smile

Courtesy of T Spurlock "Cliff Walk in Newport"Dzięki uprzejmości T Spurlocka "Ścieżka klifów w Newport w stanie Rhode Island"
https://youtu.be/lhyruT_5KH8

P.S. Nie funkcjonuje z li tylko z lewej półkoli mózgu (logika) czy z li tylko z prawej półkuli mózgu (wyobraźnia i intuicja) lecz z obydwóch równocześnie jako proces andrygyniczny. Podobnie jstem i praworęczna i leworęczną czyli ambidextrous/oburęczna Smile

P.S. 2 -> To ja w "kapeluszu" naukowca Smile

Abstrakt
Ten artykuł bada rolę duchowości jako przewodnika dla moralnego przywództwa z punktu widzenia duchowości jako manifestacji jaźni, która służy jako centrum dowodzenia ludzkiej świadomości obejmującej i równoważącej wszystkie cechy paradoksalnej natury ludzkiej kondycji (Layder, 2004 ). Nawiązuje się do światowych tradycji i poglądów naukowych, aby zidentyfikować i zbadać aspekty duchowości i wpływ duchowości na rozwój indywidualnej świadomości charakteru i wzmacniania. Omówiono również proces identyfikacji, adaptacji i wzbogacania umiejętności w celu ułatwienia edukacji i praktyki w zakresie zarządzania przedsiębiorstwami poprzez uznanie i wzmacnianie indywidualnej świadomości w celu afirmowania i kształtowania charakteru dla zrównoważonej doskonałości w rozwoju organizacji zgodnie ze wszystkimi czynnikami.
Słowa kluczowe: świadomość charakteru, sumienie, przywództwo moralne, zrównoważona doskonałość, edukacja i praktyka zarządzania, manifestacja jaźni, usłużne przywództwo, duchowość. - Abstract
This article explores the role of spirituality as a conduit for moral leadership from the standpoint of spirituality as the manifestation of the self that serves as the command center of human awareness encompassing and balancing all characteristics of the paradoxical nature of the human condition (Layder, 2004). References to the world traditions and the scientific views are made to identify and examine the facets of spirituality and the impact of spirituality on the development of an individual character awareness and nourishment. Also, the process of skillset identification, adaptation, and enrichment to facilitate accountable business management education and practice through the recognition and nourishment of individual consciousness for character awareness and formation for sustainable excellence in organizational development in accord with all constituents is discussed.
Keywords: character awareness, conscience, moral leadership, sustainable excellence, management education and practice, manifestation of the self, servant leadership, spirituality.


Tymczasem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tymczasem dnia Sob 17:33, 05 Maj 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Logika i Metodologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin