Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

LINKI DO FILMOW O TEMATYCE OKOLO-FILOZOFICZNEJ
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ogólnie, czyli...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
filozof




Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:06, 30 Maj 2012    Temat postu: LINKI DO FILMOW O TEMATYCE OKOLO-FILOZOFICZNEJ

Uzytkownicy forum czesto wrzucaja interesujace ich linki do roznych stron z filmami, traktujacymi o filozofii. Pomyslalem, ze dobrzeby bylo stworzyc w zwiazku z tym osobny temat.

Od jakiegos czasu ogladam sobie serie nagran z wykladow, prowadzonych przez Shelly'ego Kagana, ktore odbyly sie na Yale Uniwersity w 2007 roku. Jest ich lacznie 26 (kazdy trwajacy okolo 45-50 minut) i ich wspolnym tematem jest zagadnienie smierci. Kagan, ktory sam deklaruje sie jako fizykalista, rozprawia sie na poczatku (jakies 10 pierwszych wykladow) z arkumentami Platona/Sokratesa (idealisty) na temat rzekomej niesmiertelnosci i niepodzielnosci duszy, aby przejsc do argumentow typowych dla fizykalizmu.

Serie wykladow uwazam za bardzo ciekawa i goroco zachecam do jej przesledzenia. Wyklady prowadzone sa po angielsku, ale bardzo prostym i zrozumialym jezykiem. Kagan mowi bardzo wyraznie i nie plecie trzy po trzy, wiec bardzo ciekawie sie slucha. Ja jestem w trakcie ogladania wykladu 16-tego.

A link do wykladuw to:
http://www.youtube.com/watch?v=p2J7wSuFRl8&feature=related

Gdzies jeszcze widzialem (nie moge juz znalezc) te sama serie wykladow z napisami po angielsku, wiec komu to pomoze, niech sprubuje poszukac, pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
barko89




Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:59, 31 Maj 2012    Temat postu:

Oglądałem to jakiś czas temu. Jego sposób wykładania może służyć za wzór dla wykładowców filozofii, chociaż mankamentem jest to, że nie omawia nowocześniejszych argumentów na rzecz dualizmu, jak np. te tutaj http://philosophy.nd.edu/people/all/profiles/plantinga-alvin/documents/AGAINSTMATERIALISM.pdf. Moim zdaniem poglądy Kagana w zasadniczych sprawach tam omawianych są błędne, ale i tak polecam, podobnie jak przedmówca.

A żeby nie było, że offtop to dorzucę:
http://www.closertotruth.com/participants - pogawędki z niektórymi wiodącymi filozofami i nie tylko.
http://www.youtube.com/watch?v=9JVRy7bR7zI - jeden z odcinków krucjaty W. Craiga przeciwko ateizmowi, a przy tym pokaz tego, jak można kulturalnie i spokojnie prowadzić rozmowę mimo głębokich różnic w poglądach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez barko89 dnia Pią 15:07, 01 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Heart




Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Pon 0:07, 04 Cze 2012    Temat postu:

To ja też dorzucę filmik "o wartości filozofii" - dość miły, choć dawno oglądałem i nie wiele już pamiętam:
part 1. http://www.youtube.com/watch?v=9zTtxT_QI7E&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=6&feature=plcp
part 2. http://www.youtube.com/watch?v=nA5u_NVyi6o&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=5&feature=plc
part 3. http://www.youtube.com/watch?v=vaOulswKTug&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=4&feature=plcp
part 4. http://www.youtube.com/watch?v=A7wA2AqFzLk&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=3&feature=plcp
part 5. http://www.youtube.com/watch?v=kP730kQ0_2Y&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=2&feature=plcp
part 6. http://www.youtube.com/watch?v=18EyblJojIs&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=1&feature=plcp
part 7. http://www.youtube.com/watch?v=Oe3O8RC9AEE&list=UU_6BUE_9iNpPxXY43J9yuvA&index=10&feature=plcp
part 8. http://www.youtube.com/watch?v=ZSGMrPoIzOM&feature=relmfu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:50, 07 Cze 2012    Temat postu:

Na minucie 26:20 drugiego wykładu Kagana masz Hekatonpsychos wypowiedź Kagana, że dusza to osoba. To odnośnie niegdysiejszego Twego sprzeciwu w rozmowie ze mną, gdzie twierdziłem, że człowiek to dusza.

http://www.youtube.com/watch?v=gh-6HyTRNNY&feature=endscreen&NR=1


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Czw 20:01, 07 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:12, 08 Cze 2012    Temat postu:

Dzięki, Filozof, za fajne linki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:46, 13 Cze 2012    Temat postu:

W wykładzie 10 Kagan mówi, że nie ma czegoś takiego jak dusza, według fizykalistów. To jest dziwne, bo skoro jest takie słowo, jak dusza, i posługujemy się nim, to coś ono oznacza.

Dodane potem: Nie rozumiem, jak Kagan może mówić, że „jeśli jestem ciałem, to....”. Przecież przeżycia to nie ciało.

Na minucie 20 - porównywanie ludzi do samochodów wydaje mi się niesmaczne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Śro 23:02, 13 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
barko89




Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:23, 13 Cze 2012    Temat postu:

jest też takie słowo jak smok i coś ono oznacza; i nie ma czegoś takiego, jak smok

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:33, 13 Cze 2012    Temat postu:

barko89 napisał:
jest też takie słowo jak smok i coś ono oznacza; i nie ma czegoś takiego, jak smok


Wiedziałem, że ktoś poda taki argument. Ale ludzie od wieków posługują się słowem dusza w określonych sytuacjach, i to nie tylko mówiąc o swoich losach po śmierci. I to słowo w praktycznych sytuacjach ich życia odnoszone jest do czegoś realnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Artur




Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 514
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:39, 13 Cze 2012    Temat postu:

No jak to nie ma czegoś takiego jak smok? A te niezliczone bestie jakie ciachałem w grach komputerowych? A te niezliczone sesje Dungeons and Dragons? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:07, 14 Cze 2012    Temat postu:

Kagan na 20 minucie w wykładzie 11 mówi o różnicy między jednym ciałem a drugim - kiedy jest to to samo ciało, a kiedy już nie. Mówi, że jeśli odpadnie trochę atomów , to to nie jest problem - mamy to samo ciało. Pada pytanie z sali - a co jeśli osoba była otyła, a teraz zrzuciła wagę. Pytanie dobre, bo wtedy to już nie jest "trochę atomów". Kagan zmierza do odpowiedzi, że gdyby Lindę leżącą w łóżku nocą zamienić na inne ciało - to na pewno byłoby inne ciało. W międzyczasie Kagan powiedział, że przecież wciąż następuje wymiana molekuł. Rozumiem, że następuje ona w całym ciele. Skoro tak, należałoby uznać, że to nie jest to samo ciało - po wymianie molekuł. Dlaczego Kagan nie wyciąga stąd prostego wniosku: nie należy rozpatrywać tego w kategorii: "więcej ubyło z ciała, czy mniej". To nie tożsamość tych samych molekuł powoduje, że jest to to samo ciało. To struktura, w jakiej one do siebie pozostają powoduje, że uważamy je za to samo ciało.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Piotrek dnia Czw 10:18, 14 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
barko89




Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:40, 14 Cze 2012    Temat postu:

Jak dla mnie obie te koncepcje są na niewłaściwych torach - tzn. koncepcja ciała (czyli osoba P1 w t1 to ta sama osoba, co P2 w t2 jeśli mają to samo ciało lub ciało jednej powstało z ciała drugiej na drodze stopniowej wymiany molekuł) i koncepcja osobowości (czyli osoba P1 w t1 to ta sama osoba, co P2 w t2 jeśli mają odpowiednio zbliżone osobowości). Mam nadzieję, że dobrze zrekonstruowałem te koncepcje, wykłady oglądałem niecałe 2 lata temu.
Ale w każdym razie jak dla mnie osoba P1 w t1 to ta sama osoba, co P2 w t2 jeśli istnieje między nimi ciągłość przeżyć - ciało ani osobowość nie mają nic do rzeczy - są jedynie wskaźnikami dla osób postronnych, dzięki którym te osoby mogą stwierdzić, z kim mają do czynienia, ale nie są tym, co konstytuuje tożsamość dwóch osób - tzn. nie są tym, co sprawia, że dwie osoby istniejące w różnych chwilach to ta sama osoba. Kagan myli się z tego co mi wiadomo, przedstawiając te dwie teorie jako jedyne opcje dla fizykalisty - ta moja własna opcja, którą wyżej wyłuszczyłem również nie używa pojęcia "duszy" i jest jak najbardziej opcją dla fizykalisty.

Kagan tutaj raczej niepełnie przedstawia "teorię duszy"; można odnieść wrażenie, jakby dusza tutaj była czymś na kształt dodatkowej quasi-części ciała, ale z nie bardzo wiadomych powodów mocno uprzywilejowaną częścią - bo determinuje tożsamość osoby. Ale w rzeczywistości "teoria duszy" mówi, że dusza to właśnie podmiot świadomych doznań. W oczywisty sposób prawdziwe jest więc, że zamieniając duszę zamieniamy osobę.


PS sorry za poprawkę już po pojawieniu się odpowiedzi - poprawka dotyczyła nieskładnego sformułowania, a dla sensu wypowiedzi nie miała znaczenia


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez barko89 dnia Pią 16:30, 15 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
filozof




Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:58, 15 Cze 2012    Temat postu:

Mi sie wydaje, ze Kagan idzie dobrym torem, poniewaz juz w pierwszej czesci (tej "platonskiej") wykladów wyraznie sprecyzowal, jaká kácepcjé duszy krytykuje. Krytykowal tam koncepcjé duszy niesmiertelnej, niezaleznej od ciala. Krytykowal koncepcjé gloszácá, ze czlowiek ma taká wlasnie duszé, duszé substancjalná. I té duszé substancjalná (platonsko/sokratejská) nazywa duszá. A poniewaz dakiej koncepcji nie uznaje (o tym, dlaczego nie uznaje, mówil przez jakies 10 pierwszych wykladów), uzywa pojéc bardziej (niz soul) typowych dla fizykalizmu.

Wedlug niego (podpisujé sie pod tym) gdyby nawet istniala jakas niepodzielna dusza (jak u Platona) nie bylby to rozstrzygajácy argument za jej niesmiertelnosciá. Bo to by sié od razu musialo láczyc z odgórnym zalozeniem, ze nic nie moze powstac z niczego. A jesli wspierac sie dodatkowo jakims Stwórcá, który stwarza duszé, mozna powiedziec: Stwórca stworzyl já z niczego, wiéc skoro powstala z niczego, to dlaczego nie mialaby tak po prostu zniknác. Samo zalozenie, ze mamy cos takiego jak niepodzielna dusza tez jest naciagane. Fizykalisci piéknie tlumaczá, jak wiele rzeczy sié wpycha do tego jednego worka, zwanego duszá: Pamiéc, doznaniowosc, poczucie torzsamosci etc. etc.

Wiec Kagan pod pojeciem "dusza" rozumie taká duszé, jaká przedstawil Platon w swoim dziele. Fizykalisci dysponujá pojéciami precyzyjniejszymi, wiéc to jedno mogá spokojnie odrzucic.

Jesli chodzi o argument pod tytulem: "to pojécie (dusza) istnieje w swiadomosci ludzi", odpowiem (paza tym, ze uwazam, iz argument ze smokiem jest jak najbardziej poprawny): pojécie to istnieje w swiadomosci ludzi od tysiácleci dlatego, ze ludzie przez tysiáclecia mieli chybione pojécie na temat pewnej mentalnej sfery naszego czlowieczenstwa. Mozna bez problemu wyobrazic sobie cos, co realnie nie istnieje, dobrze to potem sprzedac i cieszyc sié, ze tylu naiwnych na to polecialo.

A propos argumentów Kagana... ja tez mam czasem wrazenie, ze lepiej bym to (niz on) powiedzial. Ale to on mówi. A mówi i tak dosyc duzo i dosyc dobrze. Troché mnie niektóre jego twierdzenia dziwiá. Twierdzi na przyklad (mówiác o Freudzie), ze nieprawdá jest, ze tak wielu ludzi nie wierzy, ze umrze. Jest w czlowieku jednak takie poczucie, ze NIE DA SIÉ NIE BYC. Albo twierdzenie, ze niesmiertelnosc wcale nie jest tak pociágajáca. Ale to wszystko sá tematy do przegadania Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez filozof dnia Pią 15:00, 15 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:07, 15 Cze 2012    Temat postu:

filozof napisał:
(...)
Jesli chodzi o argument pod tytulem: "to pojécie (dusza) istnieje w swiadomosci ludzi", odpowiem (paza tym, ze uwazam, iz argument ze smokiem jest jak najbardziej poprawny): pojécie to istnieje w swiadomosci ludzi od tysiácleci dlatego, ze ludzie przez tysiáclecia mieli chybione pojécie na temat pewnej mentalnej sfery naszego czlowieczenstwa. Mozna bez problemu wyobrazic sobie cos, co realnie nie istnieje, dobrze to potem sprzedac i cieszyc sié, ze tylu naiwnych na to polecialo.

(...)


Mój argument dotyczył nie tylko tego, że pojęcie dusza istnieje w świadomości ludzi. Raczej dotyczył on czegoś innego. Ludzie się posługują tym pojęciem w swoim życiu. Np. jakaś gospodyni na wsi powie: "ciężko mi na duszy". Wskazuje ona na cząstkę czegoś realnego. Nie mówię, że jest to od razu nieśmiertelna dusza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
filozof




Dołączył: 31 Sty 2010
Posty: 401
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:35, 16 Cze 2012    Temat postu:

Kiedy gospodyni mówi, ze "ciézko jej na duszy", ma na mysli tyle i tylko tyle, ze jej ciézko, ze ma problem, ze zle sié czuje. Uzywa jednego ze slów, które wystépujá w slowniku, láczác je z innymi w znaná frazé "ciézko mi na duszy", która w calosci oznacza to, co opisalem wyzej. Bywa, ze i ja uzywam takiego sformulowania. Jest to zwiázek frazeologiczny, wskazujácy na realnie istniejácy stan psychologiczny: smutek, przygnébienie. Móglbym powiedziec na przyklad cos takiego: "lekko mi na duszy". Bédzie to znaczylo, ze mam dobre samopoczucie. Powiedzialem o tym, uzywajác po prostu odrobiné dostojniejszej formy wyrazu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 648
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:47, 17 Cze 2012    Temat postu:

Aha, czyli siebie utożsamia z duszą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ogólnie, czyli... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin