Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Ból istnienia i świadomość szarości

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ffilip776




Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 6
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:57, 03 Lis 2018    Temat postu: Ból istnienia i świadomość szarości

Nie ma celu, codzienność przybiera szare barwy. Może to rutyna, a może wypalenie. Do tego dojdzie niespełnienie i brak odwzajemnienia. Czy da się cokolwiek zrobić aby uwolnić się od tego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 977
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:07, 03 Lis 2018    Temat postu:

Starożytna maksyma w sanskrycie głosi: sarwa sanskara anitjah. Co znaczy: wszystkie czynniki formujące bytu są nietrwałe.

Trzeba więc na nieprzyjemne i nieprzyjazne okoliczności patrzeć przez pryzmat tej sentencji. Są one nietrwałe i przeminą. Nie ma co się przejmować. Po nich nadejdzie przyjemna chwila.

Poza tym, wg starożytnej nauki, wszystkie zjawiska są z natury puste. A więc też nie ma się czym przejmować: nieprzyjemne uczucia są z natury puste i nieszkodliwe.

Poza tym nie ma co podejmować prób "uwolnienia się" od tego, gdyż odpychając nieprzyjemne uczucie pogarszamy tylko sprawę. Należy zachować postawę wolną od pożądania, ale i zarazem niechęci. Z taką postawą wszystko samo się rozpuści.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ffilip776




Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 6
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:42, 03 Lis 2018    Temat postu:

Może i jest jak napisałeś Piotrze. "U źródeł" jest lekarstwo. Nie ukrywam jednak, że jestem osobą bardzo młodą. Bunt wobec świata, wartości z którymi się nie zgadzam jest palący, wręcz romantyczny. Mam nadzieję, że kiedyś dojdę do pewnej filozoficznej perfekcji, jaką zostali obdarowani starożytni filozofowie i zmienię swoje tory myśleniowe.

Na razie pogrążam się w buntowniczym, cyklicznym myśleniu. Mam wrażenie że taka jest młoda natura. Moja natura...

Patrząc w takim wypadku na ogół ludzki; Czy jest możliwe pokazanie człowiekowi odpowiedniej, pozytywnej drogi, nie zważając na jego naturę? Postrzeganie wartości i rzeczywistości?

W każdym razie, dziękuję jeszcze raz Piotrek za poradę. Mam nadzieję, że powodzi się Tobie tak dobrze, jak w rytm Twojej rady!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotrek




Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 977
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dolny Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:00, 04 Lis 2018    Temat postu:

Jesteś młody, więc potrzebujesz doświadczyć wielu rzeczy, na własnej skórze sprawdzić, jaki jest świat.

Oczywiście, że byłoby bez sensu, gdybyś przyjmował starożytne mądrości bez przekonania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ffilip776




Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 6
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:11, 04 Lis 2018    Temat postu:

Jeszcze raz dziękuję za poradę! Doświadczenie stworzy pogląd ludzki

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin