Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Ogólna Teoria Wszystkiego
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:11, 12 Mar 2017    Temat postu:

murarz pustyni napisał:
Krypton napisał:"Gdzie Ty siedzisz, w jakimś innym wymiarze? Powiedz to astronomom, im się zgadza z obserwacjami jakoś Smile"
Przez stulecia do Kopernika astronomowie posługiwali się obliczeniami ekliptyk, po których podróżują gwiazdy i planety i też i im się naukowo wszystko zgadzało. Troszkę pokory proszę, bo obecna fizyka i astronomia charakteryzuje np. odgórne odcinanie dostępu do teleskopów tym naukowcom, których wyniki prac negują obecny paradygmat. Nie ma groźby spalenia na stosie, jest groźba pozbawienia możliwości badań poprzez odcięcie od teleskopów i odcięcie od funduszy. Efekt ten sam co przed Kopernikiem: fałszywy paradygmat i błędne podejście do rzeczywistości.
Bardzo "naukowe" , ale jednak błędne, prawda Kryptonie, Prorocku i inni?

Nie wiem czy prawda, bo nie znam dowodów na to co piszesz, oczywiście proceder stronniczości w nauce istnieje czego przykładem jest medycyna, jednak z astronomią nie sądzę aby aż do tego stopnia miał miejsce.

Cytat:
Jeśli nauka kosmologiczna i fizyczna jest taka prawdziwa, to czemuż w studio telewizyjnym sfingowano relację z rzekomego lotu na księżyc i zaprzestano lotów?
Może dlatego, że w tym fałszywym modelu naukowym
nie da się wyprodukować sprzętu zdolnego wynieść człowieka na obce globy?
A także dlatego, że na ciemnej stronie księżyca
są bazy obcych, którzy nie życzą sobie gości z Ziemi?

Wszystko jest możliwe, póki co dowodów brak, jedynie domysły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:23, 12 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Krypton napisał:
Prorock napisał:

Wszystkich obrońców Teorii Względności proszę, byście podali mi CHOCIAŻ JEDNĄ, malutką przesłankę, która świadczyć może o fizyczności i ciągłości osi czasu. Dajcie mi cokolwiek, co mogłoby świadczyć o równoległym czasie, który rozciąga się w nieskończoność... Czekam z niecierpliwością Smile

"Że się zgadza w równaniach"? To ma być powód??? Zgadza się w obliczeniach, ale nie zgadza się z obserwacjami - naukowcy wymyślają nowe pojęcie (np "czarna energia") i myślą, że to załatwi sprawę. Obliczają ulepszone wzory, chociaż o czarnej materii/energii nie wiadomo NIC...

Tu się wtrącę.
Gdzie Ty siedzisz, w jakimś innym wymiarze? Powiedz to astronomom, im się zgadza z obserwacjami jakoś Smile
Dowodzenie zaczyna się od hipotezy, jest obserwowany skutek i szukamy przyczyny, którą potencjalnie trzeba jakoś określić, obojętnie jakiej nazwy byś użył - "czarna, ciemna energia, siła, przyczyna" coś jest i dochodzimy do tego czym dokładnie.


No właśnie się NIE zgadza z obserwacjami. Naukowcy myślą, że model standardowy tłumaczy Wszechświat, a tu nagle okazuje się, że 70% masy kosmosu stanowi coś, czego nie widać. I srrru! Wszystko się sypie... Nikt nie wie, czym czarna materia właściwie jest - jej istnienia nie przewiduje żaden model, ani żadna teoria. Ona po prostu sobie jest.... Smile

Mógłbym stwierdzić, że czarna materia (albo energia), to siła sprawcza Boga i nikt nie byłby w stanie udowodnić mi, że się mylę Smile

100 lat temu eksperyment Younga postawił świat nauki do góry nogami. Einstein do samego końca, nie był w stanie pogodzić się z odkryciami fizyków kwantowych - po prostu odrzucił fakty na bok i pozostał przy swojej teorii, która nie jest w stanie wytłumaczyć zachowania cząstek elementarnych.

I tak to właśnie wygląda dzisiaj - teoria mówi jedno, a obserwacje mówią co innego. Teoria zakłada istnienie masywnej czarnej dziury w centrum galaktyki - obserwacje pokazują, że nic takiego tam nie ma... Teoria zakłada, że materia nie może przekroczyć prędkości światła - obserwacje pokazują, że jak najbardziej może...

Tymczasem najbardziej fundamentalne siły we Wszechświecie pozostają niezbadane - nauka zajmuje się "ważniejszymi" rzeczami. Ludzie za pomocą domowych urządzeń odkrywają nieznane do tej pory właściwości pola magnetycznego. Nikt nie wie, z jaką prędkością rozprzestrzenia się pole magnetyczne, ani co jest jego nośnikiem. Linie pola uznawane są za pojęcie abstrakcyjne - a one istnieją fizycznie i oddziałują na materię w widzialny sposób... Nauka jednak pozostaje ślepo wpatrzona w teorie...

Tymczasem jedyny model, który jest zdolny stworzyć w miarę dokładną symulację procesów, które da się zaobserwować (MHD), już dawno nasikał na Einsteina, gdyż opiera się na faktach, a nie na bajdurzeniu o podróżach w czasie... Ludzie tacy, jak Van Allen, czy Tsyganenko tworzą PRAWDZIWĄ naukę - lecz czy ktoś w ogóle o nich słyszał?

A najlepsze w tym wszystkim jest zaś to, że ten, najdokładniejszy model Wszechświata pokazuje nam jasno, że żyjemy w fizycznym mózgu Boga. Jak myślisz - czy nauka ma jaja, żeby przyznać się do własnych błędów? Czy może wygodniej jest im milczeć, gdy fakty mówią same za siebie?

Nic się nie sypie, wręcz przeciwnie, ciemne energia i materia jedynie pogłębiają naszą wiedzę o wszechświecie, uzupełniają ją.
Fizyka kwantowa to dalsze rozkładanie wszechświata na czynniki pierwsze.
Teoria Względności jest z tego punktu widzenia bardziej makro w stosunku do fizyki kwantowej, która to z kolei nie obala tej pierwszej.
Owszem, obserwacje pokazują, że czarne dziury istnieją, zaprzeczasz faktom.
Nic nie pokazuje, że żyjemy w fizycznym mózgu Boga, również fantazyjne skojarzenia są na tyle subiektywne, że nie ma sensu dalej o tym dyskutować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:09, 12 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Cytat:
Przyjąć a dopuszczać to dwie różne sprawy, pojęcie Bóg jest tak złożonym pojęciem i rozumianym na różne sposoby, że nie sposób rozważać tej kwestii bez określenia co ono znaczy. Bóg taki jak Ty go opisujesz jest logicznie sprzeczny i to wystarczy aby wykluczyć jego istnienie. Bóg w rozumieniu jakim przedstawia go np Daniel jest logicznie możliwy i dopuszczam jego istnienie, pomimo, że go nie widać.


Dla mnie, moja koncepcja Boga jest jak najbardziej logiczna. Bóg jest zbiorem wszystkich podzbiorów i zawiera w sobie wszelkie istnienie. W binarnym ujęciu Wszechświata 1, to istnienie, a 0 to jego brak. Jeden zawiera w sobie WSZYSTKO, co istnieje - i to jest właśnie "mój" Bóg. Trudno o bardziej logiczne ujęcie...

Tym gorzej to świadczy o Twoich zdolnościach logicznego myślenia.
Ignorujesz znaczenie pojęcia osobowość, wszechświat to nie tylko matematyka ale i jaźń, a raczej ogromna ilość jaźni a co za tym idzie osobowości. Osobowość nie może wchodzić w skład większej osobowości, bo wówczas przestałaby być osobowością. Popełniasz logiczny feler.

Cytat:
Czarne dziury z całą pewnością istnieją a wynika to z obserwacji (wielokrotnie powtarzanych) skutków tego co wokół siebie wyrabiają. To nie jest tak, że ktoś sobie wymyślił bajeczkę i uznano to za prawdę. Samych czarnych dziur nie można zobaczyć, bo wynika to z ich natury jednak podważanie dzisiaj ich istnienia jest po prostu śmieszne.


Cytat:
Tak Ci się tylko wydaje - gdyż tak Ci wmówiono... Soczewkowanie grawitacyjne możesz zobaczyć w mojej misce z wodą - nie potrzeba do tego żadnej czarnej dziury...

A to w związku z tym postulujesz, że w centrum galaktyki jest ogromna miska z wodą? Very Happy

Cytat:
A tutaj masz dowód na to, że w centrum galaktyki czarnej dziury NIE MA:

https://www.youtube.com/watch?v=duoHtJpo4GY

Żadna z tych gwiazd nie została rozerwana na strzępy i wchłonięta do środka czarnej dziury. Równie dobrze mogę stwierdzić, że gwiazdy krążą w okół ośrodka masy całej galaktyki - tak, jak Słońce, które krąży po niewielkiej orbicie w okół ośrodka masy Układu Słonecznego...

Taka wizualizacja, nawet jeśli rzetelna przedstawia określony odcinek czasu. Nie każda gwiazda ulega wchłonięciu, zresztą widzę, ze nie masz wiedzy w temacie, więc obejrzyj film na początek:
https://www.youtube.com/watch?v=GWnqJnW-CtI


Cytat:
Cytat:
Z obserwacji wynika co innego (linki były, więcej znajdź sobie sam).


Haha - MHD wynika właśnie z obserwacji, a nie z teorii. MHD jest JEDYNYM, działającym modelem Wszechświata - opiera się wyłącznie na sprawdzalnych faktach. No i oczywiśce, MHD nie zgadza się z Teorią Względności - przykro mi...

Niech ci jest przykro, ale z tego, że nie ma na to dowodów.

Cytat:
W tym momencie właśnie mieszasz wszystko Very Happy Masło maślane i bełkot. To wszystko.


Cytat:
Nie tyle mieszam, ile zamykam w "jednym worku". To Ty nie jesteś w stanie pojąć tak prostej koncepcji - wszystko, co istnieje, jako żyjąca i myśląca Świadomość...Smile

Świadomość to nie zbiory ani worki, nie wiesz o czym piszesz.

Cytat:
Cytat:
Nie ma kogoś takiego co jest wszystkim, osobowość ma właśnie to do siebie, że jest odrębna a patrząc chociażby na ludzi jest tych osobowości kilka miliardów. Podobny błąd popełnia Daniel postulując "świadomość zbiorową".


Już Ci to tłumaczyłem... Bóg to Świadomy Wszechświat. My (dzieci Boga) żyjemy w tym Wszechświecie i współtworzymy Go. Wyobraź sobie, że dajesz Świadomość bakteriom, które żyją w Twoich jelitach - a te zaczynają budować swoje cywilizacje, wpływając jednocześnie na Twój układ pokarmowy. Ty jesteś ich Wszechświatem - chociaż większość z bakterii nie ma pojęcia o Twoim istnieniu...Smile

To ja Ci tłumaczyłem na przykładzie ojca i rodzeństwa, że Twoja koncepcja to nonsens. Nie ma informacji czy bakterie mają jakąś świadomość czy nie, natomiast zakładając, że nie mają a ja bym je w nią wyposażył to i tak moja świadomość nie byłaby świadomością każdej z tych bakterii. A więc nie byłbym wszystkim.
Przekładając to na Twoją koncepcję wszechświata, nawet żyjąc jako bakterie w jego dupie możemy być co najwyżej częścią jego konstrukcji fizycznej jako cząstki materii ale nie żadnej domniemanej jego Świadomości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 4:07, 13 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Nic się nie sypie, wręcz przeciwnie, ciemne energia i materia jedynie pogłębiają naszą wiedzę o wszechświecie, uzupełniają ją.


Ciekawe - bo nikt nie ma pojęcia, czym owe formy istnienia są

Cytat:
Owszem, obserwacje pokazują, że czarne dziury istnieją, zaprzeczasz faktom.


Czarne dziury można wykryć jedynie poprzez soczewkowanie grawitacyjne - a te wcale nie musi być wywoływane wyłącznie przez czarne dziury

Cytat:
Nic nie pokazuje, że żyjemy w fizycznym mózgu Boga, również fantazyjne skojarzenia są na tyle subiektywne, że nie ma sensu dalej o tym dyskutować.


Symulacja komputerowa pokazuje... "Subiektywne" podobieństwo wynosi jakieś 95% - i nie jestem jedyny, który to podobieństwo zauważył

Cytat:
Ignorujesz znaczenie pojęcia osobowość, wszechświat to nie tylko matematyka ale i jaźń, a raczej ogromna ilość jaźni a co za tym idzie osobowości. Osobowość nie może wchodzić w skład większej osobowości, bo wówczas przestałaby być osobowością. Popełniasz logiczny feler.


Przecież od początku mówię, że jesteśmy Dziećmi Wszechświata. My jesteśmy częścią Wszechświata - Wszechświat nie jest nami...

Cytat:
A to w związku z tym postulujesz, że w centrum galaktyki jest ogromna miska z wodą? Very Happy


Nie - w centrum jest ośrodek masy

Cytat:
Niech ci jest przykro, ale z tego, że nie ma na to dowodów.


Dowodów na co? Magnetohydrodynamika NIE JEST teorią - tak jak fizyka kwantowa, czy chemia.

https://www.youtube.com/watch?v=gG1tDnvCo84

Cytat:
Świadomość to nie zbiory ani worki, nie wiesz o czym piszesz.


Zbiór Świadomości, to np. cywilizacja, albo społeczność...

Cytat:
To ja Ci tłumaczyłem na przykładzie ojca i rodzeństwa, że Twoja koncepcja to nonsens. Nie ma informacji czy bakterie mają jakąś świadomość czy nie, natomiast zakładając, że nie mają a ja bym je w nią wyposażył to i tak moja świadomość nie byłaby świadomością każdej z tych bakterii. A więc nie byłbym wszystkim.
Przekładając to na Twoją koncepcję wszechświata, nawet żyjąc jako bakterie w jego dupie możemy być co najwyżej częścią jego konstrukcji fizycznej jako cząstki materii ale nie żadnej domniemanej jego Świadomości.


Skoro żyjemy w Jego fizycznym mózgu, to jesteśmy częścią Jego Umysłu - to chyba logiczne...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:06, 13 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Cytat:
Nic się nie sypie, wręcz przeciwnie, ciemne energia i materia jedynie pogłębiają naszą wiedzę o wszechświecie, uzupełniają ją.


Ciekawe - bo nikt nie ma pojęcia, czym owe formy istnienia są

Ale wiemy, że są, wcześniej nie, więc wzbogacenie wiedzy.

Cytat:
Cytat:
Owszem, obserwacje pokazują, że czarne dziury istnieją, zaprzeczasz faktom.


Czarne dziury można wykryć jedynie poprzez soczewkowanie grawitacyjne - a te wcale nie musi być wywoływane wyłącznie przez czarne dziury

Tak, wanny z wodą na pewno Smile

Cytat:
Cytat:
Nic nie pokazuje, że żyjemy w fizycznym mózgu Boga, również fantazyjne skojarzenia są na tyle subiektywne, że nie ma sensu dalej o tym dyskutować.


Symulacja komputerowa pokazuje... "Subiektywne" podobieństwo wynosi jakieś 95% - i nie jestem jedyny, który to podobieństwo zauważył

Podobieństwo to nie równość.

Cytat:
Cytat:
Ignorujesz znaczenie pojęcia osobowość, wszechświat to nie tylko matematyka ale i jaźń, a raczej ogromna ilość jaźni a co za tym idzie osobowości. Osobowość nie może wchodzić w skład większej osobowości, bo wówczas przestałaby być osobowością. Popełniasz logiczny feler.


Przecież od początku mówię, że jesteśmy Dziećmi Wszechświata. My jesteśmy częścią Wszechświata - Wszechświat nie jest nami...

A jesteś częścią swojego ojca?

Cytat:
Cytat:
A to w związku z tym postulujesz, że w centrum galaktyki jest ogromna miska z wodą? Very Happy


Nie - w centrum jest ośrodek masy

Czyli?

Cytat:
Cytat:
Niech ci jest przykro, ale z tego, że nie ma na to dowodów.


Dowodów na co? Magnetohydrodynamika NIE JEST teorią - tak jak fizyka kwantowa, czy chemia.

https://www.youtube.com/watch?v=gG1tDnvCo84

Ten filmik ma podważyć Teorię Względności!? Słuchaj, bardziej rzetelne są dla mnie wyniki obserwacji i badań znanych naukowców niż jakiegoś anonimowego Prorocka posiłkującego się amatorskimi filmami na You Tube. Być może jestem w błędzie i padłem ofiarą powszechnego spisku, możliwe, ale póki co nie łykam Twoich rewelacji, wybacz.

Cytat:
Cytat:
Świadomość to nie zbiory ani worki, nie wiesz o czym piszesz.


Zbiór Świadomości, to np. cywilizacja, albo społeczność...

Ale Ty postulujesz jedną wielką Świadomość zawierającą wszystko a nie tylko zbiór świadomości.

Cytat:
Cytat:
To ja Ci tłumaczyłem na przykładzie ojca i rodzeństwa, że Twoja koncepcja to nonsens. Nie ma informacji czy bakterie mają jakąś świadomość czy nie, natomiast zakładając, że nie mają a ja bym je w nią wyposażył to i tak moja świadomość nie byłaby świadomością każdej z tych bakterii. A więc nie byłbym wszystkim.
Przekładając to na Twoją koncepcję wszechświata, nawet żyjąc jako bakterie w jego dupie możemy być co najwyżej częścią jego konstrukcji fizycznej jako cząstki materii ale nie żadnej domniemanej jego Świadomości.


Skoro żyjemy w Jego fizycznym mózgu, to jesteśmy częścią Jego Umysłu - to chyba logiczne...

Absurdalne, umysł nie jest synonimem mózgu. Co więcej, równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że jakiś pasożyt w Twoim mózgu jest częścią Twojego umysłu Very Happy Owszem, zapewne miałby na Twój umysł wpływ, ale że byłby jego częścią to spora przesada, nie sądzisz?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krypton dnia Pon 21:09, 13 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:33, 14 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Ale wiemy, że są, wcześniej nie, więc wzbogacenie wiedzy.


Wiedza na ich temat jest zerowa

Cytat:
Tak, wanny z wodą na pewno Smile


Przez każdy obiekt, który emituje pole grawitacyjne

Cytat:
A jesteś częścią swojego ojca?


Nie mieszkam w jego mózgu - więc nie...

Cytat:
Czyli?


Ośrodek masy, to ośrodek masy - każdy obiekt posiada takowy

Cytat:
Ten filmik ma podważyć Teorię Względności!? Słuchaj, bardziej rzetelne są dla mnie wyniki obserwacji i badań znanych naukowców niż jakiegoś anonimowego Prorocka posiłkującego się amatorskimi filmami na You Tube. Być może jestem w błędzie i padłem ofiarą powszechnego spisku, możliwe, ale póki co nie łykam Twoich rewelacji, wybacz.


Ten filmik pokazuje, że MHD jest nauką, nie teorią. Nikt nie każe Ci ślepo wierzyć w moje rewelacje. Łykaj sobie, co chcesz. Ja nie łykam twierdzeń Stephena Hawkinga, że nasz Wszechświat jest dziełem przypadku - gdyż wg mnie nie ma czegoś takiego, jak przypadek...

Cytat:
Ale Ty postulujesz jedną wielką Świadomość zawierającą wszystko a nie tylko zbiór świadomości.


Dokładnie

Cytat:
Absurdalne, umysł nie jest synonimem mózgu. Co więcej, równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że jakiś pasożyt w Twoim mózgu jest częścią Twojego umysłu Very Happy Owszem, zapewne miałby na Twój umysł wpływ, ale że byłby jego częścią to spora przesada, nie sądzisz?


Ok, masz rację - umysł jest związany z konkretną Świadomością. Bardziej poprawnie mógłbym stwierdzić, że jesteśmy częścią fizycznej manifestacji Umysłu Boga...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:34, 14 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Cytat:
Ale wiemy, że są, wcześniej nie, więc wzbogacenie wiedzy.


Wiedza na ich temat jest zerowa

Nie zerowa, gdyż wiemy, że są.

Cytat:
Cytat:
Tak, wanny z wodą na pewno Smile


Przez każdy obiekt, który emituje pole grawitacyjne

Tu nie chodzi o każdy obiekt ale ten konkretny w centrum galaktyki. Co to za obiekt?

Cytat:
Cytat:
Czyli?


Ośrodek masy, to ośrodek masy - każdy obiekt posiada takowy

Galaktyka to niezupełnie "jakiś tam obiekt", wyczuwam ignorancję.

Cytat:
Ten filmik pokazuje, że MHD jest nauką, nie teorią. Nikt nie każe Ci ślepo wierzyć w moje rewelacje. Łykaj sobie, co chcesz. Ja nie łykam twierdzeń Stephena Hawkinga, że nasz Wszechświat jest dziełem przypadku - gdyż wg mnie nie ma czegoś takiego, jak przypadek...

Nie, filmik ten pokazuje próby jakichś amatorskich doświadczeń, trudno mówić tu o jakiejś rzetelności. O Stephenie Hawkingu nie wspominałem nic.

Cytat:
Cytat:
Ale Ty postulujesz jedną wielką Świadomość zawierającą wszystko a nie tylko zbiór świadomości.


Dokładnie

No i to jest nonsens, co z resztą sam przyznałeś poniżej.

Cytat:
Cytat:
Absurdalne, umysł nie jest synonimem mózgu. Co więcej, równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że jakiś pasożyt w Twoim mózgu jest częścią Twojego umysłu Very Happy Owszem, zapewne miałby na Twój umysł wpływ, ale że byłby jego częścią to spora przesada, nie sądzisz?


Ok, masz rację - umysł jest związany z konkretną Świadomością. Bardziej poprawnie mógłbym stwierdzić, że jesteśmy częścią fizycznej manifestacji Umysłu Boga...

Tak już lepiej, gratuluję uwolnienia się z nielogicznych sideł Smile Co prawda nadal nie przekonuje mnie ta wizja, ale jako filozof (nawet amator) muszę dopuścić każdą możliwość która nie jest logicznie sprzeczna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 22:28, 14 Mar 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
To jeden z wielu modeli z którymi borykają się naukowcy. Nie ulega wątpliwości, że model wynikający z równań Einsteina jest najbardziej zgodny z obserwacjami, choć nie jest doskonały.
Nie ma sensu deprecjonować matematyki, jest narzędziem niezastąpionym i pięknym. Miska z wodą napewno jej nie zastąpi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez selene dnia Wto 22:39, 14 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:38, 15 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Nie zerowa, gdyż wiemy, że są.


No to faktycznie, wiemy już o nich wszystko Very Happy

Cytat:

Tu nie chodzi o każdy obiekt ale ten konkretny w centrum galaktyki. Co to za obiekt?


Każdy obiekt wytwarza pole i soczewkowanie grawitacyjne - czy to w centrum galaktyki, czy na jej obrzeżach. Sama galaktyka również wytwarza soczewkowanie grawitacyjne...

Cytat:
Galaktyka to niezupełnie "jakiś tam obiekt", wyczuwam ignorancję.


Obiekt, jak każdy inny - i jak każdy inny posiada ośrodek swojej masy (tak samo, jak Układ Słoneczny - w okół którego orbituje Słońce). Wyczuwam brak podstawowej wiedzy z zakresu fizyki...

Cytat:
Nie, filmik ten pokazuje próby jakichś amatorskich doświadczeń, trudno mówić tu o jakiejś rzetelności. O Stephenie Hawkingu nie wspominałem nic.


Ten filmik pokazuje jak działa magnetohydrodynamika w rzeczywistym świecie. MHD "wynalazł" Hannes Alfven - i dostał za to Nobla, gdyż jego odkrycia pozwoliły wyjaśnić OGROM zjawisk w kosmosie... Ale oczywiście, Jego obserwacji też nie "łykasz"...?

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
No i to jest nonsens, co z resztą sam przyznałeś poniżej.


Jak to przyznałem? Po prostu inaczej sformułowałem zdanie - dodając pojęcie "fizyczna manifestacja"

Cytat:
Tak już lepiej, gratuluję uwolnienia się z nielogicznych sideł Smile Co prawda nadal nie przekonuje mnie ta wizja, ale jako filozof (nawet amator) muszę dopuścić każdą możliwość która nie jest logicznie sprzeczna.


Czyli chociaż pod jednym względem doszliśmy do porozumienia Smile Zawsze coś...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prorock dnia Śro 18:43, 15 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:45, 15 Mar 2017    Temat postu:

selene napisał:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektryczny_model_kosmosu
To jeden z wielu modeli z którymi borykają się naukowcy. Nie ulega wątpliwości, że model wynikający z równań Einsteina jest najbardziej zgodny z obserwacjami, choć nie jest doskonały.
Nie ma sensu deprecjonować matematyki, jest narzędziem niezastąpionym i pięknym. Miska z wodą napewno jej nie zastąpi.



Sam nie jestem przekonany co do teorii "Electric Universe". Wolę MHD

[link widoczny dla zalogowanych]

Ten model jest wykorzystywany przez NASA w celu symulacji magnetosfery, heliosfery - i całego Wszechświata. To właśnie MHD wykorzystane było do symulacji, która pokazuje skupiska galaktyk, tworzących neurony.

MHD jest JEDYNYM modelem, zdolnym wytłumaczyć niemal wszystkie procesy, obserwowane w kosmosie - i nie zgadza się z Ogólną Teorią Względności (inaczej tłumaczy grawitację).

I żeby ktoś nie powiedział, że nie wiem, o czym mówię:

https://www.youtube.com/watch?v=U1LYRfrQS1A

To jest właśnie magnetohydrodynamika Smile A ja tłumaczę, jak rekoneksje magnetyczne wpływają na cyrkulacje mas powietrza w atmosferze. Niestety większość filmików na moim kanale jest po angielsku...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prorock dnia Śro 20:04, 15 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
selene




Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 22:47, 15 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Sam nie jestem przekonany co do teorii "Electric Universe". Wolę MHD

[link widoczny dla zalogowanych]


Odnoszę wrażenie Prorocu, że lepiej rozumiesz angielski niż polski. Te dwa opisy :1. [link widoczny dla zalogowanych]
2. [link widoczny dla zalogowanych]
dotyczą tego samego modelu.


Cytat:
MHD jest JEDYNYM modelem, zdolnym wytłumaczyć niemal wszystkie procesy, obserwowane w kosmosie - i nie zgadza się z Ogólną Teorią Względności (inaczej tłumaczy grawitację).


Adwersarze twierdzą, że ten model nie tłumaczy np. promieniowania tła, które bezspornie jest obserwowane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:05, 16 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Cytat:
Nie zerowa, gdyż wiemy, że są.


No to faktycznie, wiemy już o nich wszystko Very Happy

Przy tego rodzaju tekstach naprawdę nie wiem jak z Tobą rozmawiać Smile

Cytat:
Cytat:

Tu nie chodzi o każdy obiekt ale ten konkretny w centrum galaktyki. Co to za obiekt?


Każdy obiekt wytwarza pole i soczewkowanie grawitacyjne - czy to w centrum galaktyki, czy na jej obrzeżach. Sama galaktyka również wytwarza soczewkowanie grawitacyjne...

Odpowiesz na pytanie?

Cytat:
Cytat:
Galaktyka to niezupełnie "jakiś tam obiekt", wyczuwam ignorancję.


Obiekt, jak każdy inny - i jak każdy inny posiada ośrodek swojej masy (tak samo, jak Układ Słoneczny - w okół którego orbituje Słońce). Wyczuwam brak podstawowej wiedzy z zakresu fizyki...

Wokół którego orbituje słońce! Shocked Może rzeczywiście lepiej pisz po angielsku Wink
Fizyka? A co to takiego, pierwszy raz słyszę Very Happy

Cytat:
Cytat:
Nie, filmik ten pokazuje próby jakichś amatorskich doświadczeń, trudno mówić tu o jakiejś rzetelności. O Stephenie Hawkingu nie wspominałem nic.


Ten filmik pokazuje jak działa magnetohydrodynamika w rzeczywistym świecie. MHD "wynalazł" Hannes Alfven - i dostał za to Nobla, gdyż jego odkrycia pozwoliły wyjaśnić OGROM zjawisk w kosmosie... Ale oczywiście, Jego obserwacji też nie "łykasz"...?

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
No i to jest nonsens, co z resztą sam przyznałeś poniżej.


Jak to przyznałem? Po prostu inaczej sformułowałem zdanie - dodając pojęcie "fizyczna manifestacja"

Nieświadomie przyznałeś, to dodane pojęcie diametralnie zmienia sens myśli, ale ok, teraz wszystko gra Smile

Cytat:
Cytat:
Tak już lepiej, gratuluję uwolnienia się z nielogicznych sideł Smile Co prawda nadal nie przekonuje mnie ta wizja, ale jako filozof (nawet amator) muszę dopuścić każdą możliwość która nie jest logicznie sprzeczna.


Czyli chociaż pod jednym względem doszliśmy do porozumienia Smile Zawsze coś...

Spokojnie, może i pod drugim, trzecim, tylko odpowiadaj konkretnie na pytania a wypowiedzi formułuj bardziej poprawnie składniowo i z nawiązaniem do tego co piszę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:41, 16 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Przy tego rodzaju tekstach naprawdę nie wiem jak z Tobą rozmawiać Smile


Skoro nasza wiedza kończy się na tym, że coś sobie jest - to jest ona praktycznie zerowa Smile

Cytat:
Odpowiesz na pytanie?


Żaden konkretny obiekt - środek masy galaktyki po prostu...
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Wokół którego orbituje słońce! Shocked Może rzeczywiście lepiej pisz po angielsku Wink
Fizyka? A co to takiego, pierwszy raz słyszę Very Happy


Czepiasz się, ale niech Ci będzie - wykonuje ruch po orbicie w okół środka masy Układu Słonecznego. Obserwując cykl orbitalny gwiazdy, naukowcy szacują, czy w danym układzie są jakieś planety

P.S. Sformułowanie "orbitować" jest całokowicie poprawne...
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prorock dnia Czw 0:52, 16 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krypton




Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 795
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ziemia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:18, 16 Mar 2017    Temat postu:

Prorock napisał:
Cytat:
Przy tego rodzaju tekstach naprawdę nie wiem jak z Tobą rozmawiać Smile


Skoro nasza wiedza kończy się na tym, że coś sobie jest - to jest ona praktycznie zerowa Smile

Nie, zerowa byłaby gdyby w ogóle nie wiedzielibyśmy, że jest.

Cytat:
Cytat:
Odpowiesz na pytanie?


Żaden konkretny obiekt - środek masy galaktyki po prostu...
[link widoczny dla zalogowanych]

Link do filmu który Ci wcześniej podałem wyjaśniał dlaczego jest to obiekt, a nie "po prostu" środek masy. No chyba, że masz naukowców za idiotów.

Cytat:
Cytat:
Wokół którego orbituje słońce! Shocked Może rzeczywiście lepiej pisz po angielsku Wink
Fizyka? A co to takiego, pierwszy raz słyszę Very Happy


Czepiasz się, ale niech Ci będzie - wykonuje ruch po orbicie w okół środka masy Układu Słonecznego. Obserwując cykl orbitalny gwiazdy, naukowcy szacują, czy w danym układzie są jakieś planety

P.S. Sformułowanie "orbitować" jest całokowicie poprawne...
[link widoczny dla zalogowanych]

Nie czepiałem się samego wyrazu oczywiście, a wypowiedź już skorygowałeś, ok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prorock




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skąd-inąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:44, 16 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
Nie, zerowa byłaby gdyby w ogóle nie wiedzielibyśmy, że jest.


Wtedy w ogóle nie byłoby żadnej wiedzy Smile Ale ponieważ ten wątek nie wnosi nic pożytecznego do dyskusji, ustąpię Ci - wiedza na temat czarnej materii i czarnej energii wynosi 0,01% Smile

Obydwie formy egzystencji pozostają dla nas całkowitą zagadką...

Cytat:
Link do filmu który Ci wcześniej podałem wyjaśniał dlaczego jest to obiekt, a nie "po prostu" środek masy. No chyba, że masz naukowców za idiotów.


Jest kilku naukowców, których cenię - ale o większości i tak pewnie nie słyszałeś. Są to ludzie, którzy w pocie czoła pracują nad udoskonalaniem modeli i symulacji monitorów pogody kosmicznej. I nie robią tego dla sławy...

Większość jednak to idioci Smile

W tym filmiku w minucie 2:45 możesz sobie zobaczyć, jak powstaje galaktyka w "bańce" wody przy zerowej grawitacji - i nie potrzeba do tego żadnej czarnej dziury...

https://www.youtube.com/watch?v=cXsvy2tBJlU&t=73s

To jest właśnie magnetohydrodynamika Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Prorock dnia Czw 19:46, 16 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 32, 33, 34  Następny
Strona 22 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin