Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

samobójstwo egzystencjalne

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
podmuchwiatruzwanypierdem




Dołączył: 22 Wrz 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:39, 22 Wrz 2017    Temat postu: samobójstwo egzystencjalne

Elo ziomy.

Temat stary jak sama świadomość, jestem ciekawa jaki jest do sytuacji wasz stosunek.

Osobiście jestem zwolenniczką eutanazji, czyli z greckiego rzecz ujmując "dobrej śmierci". Każdy człowiek ma prawo do decyzji czy chce w tę grę grać czy nie, a już tym bardziej przy obecnym poziomie kontroli materii - powinien mieć móc wpływ na to czy jego śmierć będzie "eu".

Są osoby, które lubią życie i są osoby, dla których jest ono - czy ze względów fizycznych, czy psychicznych czy czysto filozoficznych - źródłem nieustającego cierpienia - najzwyczajniej w świecie mówiąc: nie lubią - a może, żeby nie brzmiało tak trywialnie zabiję (!) w wyższe tony - nienawidzą tego padołku. Jednak hipokryzja naszego gatunku sięga zdaje się bardziej absurdalnych przestrzeni niż sam absurd formy i treści istnienia - choć w zasadzie i ta hipokryzja zupełnie właściwie zawiera się w logice absurdalności Tego-Wszystkiego, lecz jestem niezmiennie zszokowana do jakiego stopnia człowiek potrafi zakłamywać rzeczywistość i na rzecz iluzorycznej spójności narzucać swoje wobec niej bajkowe oczekiwania. A może to nie tylko kwestia dziecinności czy bajek, ale również, czy przede wszystkim systemu, który po hipotetycznym globalnym powiedzeniu eutanazji/samobójstwu "tak" przeżyłby jedno z większych załamań na wielu polach (ekonomicznym, społecznym, psychologicznym czy filozoficznym) do czego po prostu pewne grupy sapiensów doprowadzić nie chcą - w końcu odwieczna walka/współpraca życia ze śmiercią - nie zważając na logikę.

Do rzeczowości dyskusji dołączam dwa linki, jeden to wywiad z pisarzem Stefanem Chwinem druga to zarys zagadnienia na przykładzie myślicieli z historii naszego - no bo jakiego by innego - gatunku.

Jako że to mój pierwszy post, a sa tu ochrony przed spamiarzami muszę zrobić mały unik i wykasować początkowe litery adresu, jak jest ktoś zainteresowany i już jest na tym forum dłużej niech podlinkuje w poście pod.

dziennikbaltycki.pl/artykul/234487,stefan-chwin-kiedy-zycia-nie-da-sie-zniesc,id,t.html

bioliteurope.pl/filozofia-samobojstwa/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
murarz pustyni




Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 483
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:15, 22 Wrz 2017    Temat postu:

poprawny link:
[link widoczny dla zalogowanych]
Pseudonim pierd i powitanie "Elo Ziomy" sugeruje,
że obce są Panu /Pani kultura dyskusji i finezja.
Może o 50 lat czy o 50 wcieleń za wcześnie dla Pana/Pani,
by zajmować się dziedziną zwaną filozofia?

A może chodziło o zareklamowanie książki o samobójstwie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez murarz pustyni dnia Pią 13:02, 22 Wrz 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kura




Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 4
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:48, 04 Lis 2017    Temat postu: Re: samobójstwo egzystencjalne

podmuchwiatruzwanypierdem napisał:
Elo ziomy.

Są osoby, które lubią życie i są osoby, dla których jest ono - czy ze względów fizycznych, czy psychicznych czy czysto filozoficznych - źródłem nieustającego cierpienia -


Problem z osobami chcacymi popelnic samobjstwo - jak badania wykazuja, polega na tym, ze te osoby nie chca umierac, ale jedynie zaprzestac cierpiec. Stad potrzebuja one pomocy psychologicznej, psychiatrycznej, czy tez psychoterapeutycznej, a nie nowego prawa zwiazanego z samobojstwem.

Jedynie mozemy tutaj dyskutowac o samobojstwie medycznym lub terapetycznym, obwarowanym akceptacjami (bodajze trzeba sie stawic dwa razy) komisji zlozonej z lekarzy, lekarzy psychiatrow, psychiologow..., jak to juz sie dzieje w kilku krajach na swiecie.
Prosze wybaczyc, ze nie korzystam z linka, ale nie mam takich zwyczajow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Ontologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin