Forum FILOZOFIA Strona Główna FILOZOFIA
Forum miłujących mądrość
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

dusza i trzy plaszczyzny

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Pytania?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

masz inny pomysl?
tak
80%
 80%  [ 4 ]
nie
20%
 20%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 5

Autor Wiadomość
Vigor




Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:29, 15 Lip 2010    Temat postu: dusza i trzy plaszczyzny

wiec jest taka rozkminka;

zakladajac, ze istnieje dusza ludzka to jest ona formowana w trakcie egzystencji i w momencie smierci jest ukonczona. ukonczona dusza zgodnie z wola jaka wyksztyalcila w trakcie egzystencji zmierza do tzw. nieba, piekla lub czysca.

niebo jest realizacja woli, ktora wysztalcila dusza w trakcie egzystencji i jako takie nie moze byc dla duszy nieprzyjemne.

pieklo jest miejscem do ktorego trafia dusza, ktora nie che niczego jak tylko spokoju i braku jakiegokolwiek zycia w okolo.

czysciec jest miejscem gdzie trafiaja dusze, ktore w trakcie egzystencji nie uksztaltowaly wyraznie swojej woli.

co wy na to?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vigor dnia Czw 0:35, 15 Lip 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ansich




Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 3:42, 15 Lip 2010    Temat postu:

Cytat:
zakladajac, ze istnieje dusza ludzka


Tu racjonalny człowiek przestaje czytać. Tak też zrobiłem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hekatonpsychos
Wszechimperator Kosmosu



Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 2901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 10:32, 15 Lip 2010    Temat postu:

Cytat:
Tu racjonalny człowiek przestaje czytać. Tak też zrobiłem.

Co ma przyjęcie jakiegoś założenia (tu: istnienia duszy) do racjonalizmu? Przecież każdy pogląd wychodzi od pewnych założeń... racjonalizm nie jest tutaj wyjątkiem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hekatonpsychos dnia Czw 10:32, 15 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raku25




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:48, 15 Lip 2010    Temat postu: Jestem na tak...

Nie mam nic przeciwko takiemu wyobrażeniu, Vi - powiedziałbym nawet, że jest ono jak najbardziej pożądane, kto by z nas nie chciał żyć wiecznie w Niebie, do tego takim Niebie, które sami sobie wyrobiliśmy za życia za pomocą wolnej woli... jedyną wątpliwością jest właśnie "wolna wola", bo nie uważam, że człowiek ma wolną wolę... a co z poczętym co dopiero życiem? Gdzie trafia taki bobasek, który jeszcze nic nie może wiedzieć o świecie, nie ma świadomości dobra i zła, nie potrafi samodzielnie podejmować decyzji... A co z ludźmi, którzy przez takie a nie inne okoliczności wychodzą na tych Złych (gwałcicieli, morderców i tede.). Czy mieli wolną wolę, skoro zostali zdeterminowani do podejmowania tak ohydnych decyzji? Mało tego: ci ludzie mogą uznać to za "szczęście"!, coś, co sprawia im przyjemność - też mają wolną wolę!? Hm... trzeba byłoby pomyśleć nad tym systemem życia wiecznego...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zik




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:50, 15 Lip 2010    Temat postu:

Takie rozumowanie jest czysto religijne, bardzo uproszczone. Niestety na kształtowanie się naszych działań nie zawsze mamy sami wpływ do tego stopnia jak nam sie wydaje.

Wolna wola człowieka jest przereklamowana, rodzimy się z zestawem cech uwarunkowanych genetycznie oraz żyjemy w społeczności które nie zawsze sami świadomie wybieramy.

Uznaje siebie za osobe o racjonalnych poglądach więc ciężko rozprawiać o tego typu wyobrażeniach ale z pewnością jest to teza bardzo uproszczona i niesprawiedliwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vigor




Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:14, 16 Lip 2010    Temat postu:

druga strona tak postawionej sprawy tez wyglada ciekawie.

co w takim razie nalezalo by robic w tym zyciu, skoro dla kazdego rodzaju duszy przewidziana jest po smierci jakas procedura, ktora w zadnym wariancie nie jest kara? przy takiej perspektywie nad czlowiekiem nie ma bata, nie musi sie ksztaltowac wedle czyjejs woli, sam ksztaltuje swoje zycie i siebie, a po smierci nie ma kary, tylko realizacja woli.

spekulujac dalej, przy tych zalozeniach, dusza nie moze trafic tam gdzie nie chce. jesli jest czlowiek w ktorym nie zostalo zgaszone umilowanie do zycia i wszystkiego co z nim zwiazane to wola zycia w jego duszy zabierze go po smierci do "nieba".

analogicznie do "piekla" dusza tez pokieruje sie wola, ale przeciwna do woli zycia. nie jest rzadko spotykane, ze ludziom sie nie chce zyc, jesli ta postawa zmieni sie na otwarta awersje do zycia to taki czlowiek ma raczej taka wole, ze chcialby niczego. i jego dusza po smierci wedruje do "piekla" gdzie moze trwa nieskonczone nic jako opozycja do zycia i aktywnosci w "niebie". nie ma tu aspektu kary.

Raku, zadales kilka ciekawych pytan, musze je przemyslec.

Zik, dzieki za zainteresowanie. ja tez sie uwazam za dosc racjonalnego czlowieka, ale przy obecnych spekulacjach robie dokladnie przeciwne wrazenie. taki temat.

Hekatonpsychos, dzieki, ze odparowales nudziarza za mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raku25




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:25, 16 Lip 2010    Temat postu:

Vi, na Forum Kulturalno-Literackim "Dokunamentne" naskrobałem coś takiego, o naszej dyskusji...

"Wczoraj z moim przyjacielem doszliśmy do takiego wniosku (a raczej chcenia): jest życie po życiu, to znaczy istenieje jakaś czaso-przestrzeń nieskończona, do której każdy, niegdyś ziemski byt, przechodzi. Jest to realizacja jakiegoś planu, można pwiedzieć, że boskiego. Człowiek się rodzi, dojrzewa, starzeje i umiera - przechodzi przez konieczne etapy - te trzy ostatnie są szczególnie ważne, bo decydują o tym, gdzie też trafimy w chwili śmierci. Wspólnie doszliśmy do następującej wizji, którą możemy nazwać Wizją Czterech Krain - 1. Niebo, 2. Piekło, 3. Czyściec, 4. Nicość. Do pierwszej zmierzają dusze, które dokonywały pozytywnych, szlachetnych wyborów, czyniły, mówiąc wprost, dobro. Pojawia się też inna opcja, że to Niebo jest dla ludzi wyjątkowych, którzy nie zaprzestawali marzyć o krainie wiecznej szczęśliwości, z czym konstrukcja tej Krainy jest skonstruowana na zasadzie naszych pragnień, naszego Ja. Tutaj pojawia się, można powiedzieć, wątek herezji, za co chrześcijanin mógłby zostać zganiony przez Instytucję Kościoła. Więc: trafiamy do Krainy przez nas zmyślonej, gdzie będzie nam tylko dobrze, nie ma innej opcji, zapracowaliśmy na to podczas ziemskiego etapu. Do Piekła trafiają dusze przekonane co do słuszności zła, z czym, w odróżnieniu od wizji chrześcijańskiej, nie jest to kara, bo przecież "czynienie zła" też jest wolą, pewnym wyborem, który jest zgodny z "marzeniem", "pragnieniem". Czyściec: tutaj osoby, które nie wykształciły w sobie odpowiedniej woli, są rozdarte między Dobrem a Złem, a Nicość: tutaj czarny scenariusz, nie ma trzech wcześniejszych.

Zastanawiam się tylko nad "wolną wolą" - osobiście uważam, że czegoś takiego nie ma, ale to długa bajka.

To była głęboka rozkminka, a co z poznaniem? Czy kiedyś się skończy? A jeśli tak, co dalej? Czy spotka nas los dinozaurów?"

Pozostaje pytanie o wolną wolę, bo osobiście uważam, że jej nie posiadamy... ale to jest trudne, bo albo tworzy nas kultura i środowisko, albo z góry jesteśmy zaplanowani przez Kogoś. Tutaj esencja wyprzedza egzystencję, a my mówiliśmy, że egzystencja esencję Smile Jeśli kultura - to wolnej woli nie posiadamy. Jeśli esencja - wolnej woli nie posiadamy, czyli błędne koło Smile

Masz ci cyrk Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Raku25 dnia Pią 0:27, 16 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vigor




Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:53, 16 Lip 2010    Temat postu:

Raku, zaczne od wolnej woli. wedlug mnie kazdy zywy organizm ma w sobie element zwany wolna wola. na czym polega wolna wola? wedlug mnie na marginesie pewnej swobody. istoty ludzkie sa u podstawy niezwykle wiec jest wrecz logiczne, ze wolna wola w ich wykoniu bedzie wygladac ciekawiej niz w wykonaniu prostszych form zycia. i jak sie rzeklo, wolna wola to nie swoboda nieograniczona a margines wolnosci w rzeczywistosci majace okreslone prawa. jesli organizm chce zyc musi te prawa uznawac a poza nimi moze podejmowac wlasne wybory nie zwiazane bezposrednio z przezyciem i te wybory sa, wedlug mnie, efektem wolnej woli.

jesli staniesz sie zwolennikiem smierci w polowie swojego zycia to czy to zle? jesli ze zwolennika smierci staniesz sie milosnikiem zycia, czy to dobrze? pewnie w trakcie zycia mozna "zmienic front" kilka razy i te zmiany moga byc powodowane przez aspekty bedace poza czlowiekiem (przymus, koniecznosc dostosowania sie, koniecznosc przezycia) jaki i aspekty znajdujace sie wewnatrz czlowieka, czyli rozumowanie i wolna wola. natuarlnie najczesciej dusza ludzka ksztaltuje sie jako wypadkowa wewnetrznej woli i zewnetrznych koniecznosci. wiec znowu mozna zauwazyc brak prawdziwej wolnosci w tak przedstawionej sytuacji.

i jeszcze co do "wizjii czterech krain" fajna nazwa. tutaj na forum nie poswiecilem uwagi na kwestie "czyscca" i "czwartej krainy" czyli "nicosci" istniejacej jako zaprzeczenie trzech klasycznych plaszczyzn.

kolega Zik, napisal, ze wolna wola jest przereklamowana. przereklamowana na pewno jest wizja nieograniczonej niczym wolnej woli. wolna wola w wydaniu nieco pokorniejszym jak najbardziej ma racje bytu. gdzies pisalem na ten temat ostatnio; wlaciwoscia zycia nie jest nieograniczona niczym wola, to raczej nieograniczona wola powolala zycie i jego zasady.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vigor dnia Pią 11:55, 16 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zik




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:19, 16 Lip 2010    Temat postu:

Cytat:
istoty ludzkie sa u podstawy niezwykle wiec jest wrecz logiczne, ze wolna wola w ich wykoniu bedzie wygladac ciekawiej niz w wykonaniu prostszych form zycia.


Skoro odchodzimy już od racjonalizmu, to kilka refleksji... warto zastanowić się na czym polega "niezwykłość" człowieka w stosunku do prostych form życia.

Człowiek jest najbardziej rozwiniętą formą życia którą znamy, nie oznacza to, że jest ona najwyższą formą uniwersum. Człowiek wzbrania się przed teorią ewolucji mając poczucie bycia lepszym od prostych form życia, ludzie są pyszni, bardzo przekonani o swojej wyjątkowości. Moim zdaniem, niesłusznie.

Tak jak mrówka nie ma świadomości o istnieniu człowieka, tak my możemy nie mieć świadomości o istnieniu wyższej formy, swoją drogą mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do jej poznania.


Błędem jest tutaj szukanie takiej formy "nad życia" we wszystkim co SAM stworzył człowiek przy pomocy wyobraźni np. wszechwiedzący, wszechmocny Bóg, najróżniejsze duchy czy nawet najbardziej abstrakcyjne formacje ludzkiego umysłu.

Co do wolnej woli to moim zdaniem jest ona niewątpliwie ograniczana. Korzystanie z niej to mówiąc w uproszczeniu łańcuchowe podejmowanie decyzji, a na to wpływają czynniki zewnętrzne bardziej niż nam się wydaje.


Cytat:
wlaciwoscia zycia nie jest nieograniczona niczym wola, to raczej nieograniczona wola powolala zycie i jego zasady.


Owa nieograniczona wola musiałaby powstać z umysłu najczystszego, nieobarczonego ludzką ułomnością.

Pozdrawiam i zachęcam do dalszych refleksji Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vigor




Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:03, 16 Lip 2010    Temat postu:

w calej tej rozkmince nie bylo jednak zadnej intencji do wobrazania sobie boga i jego motywacji. to jest prawdziwie nieszczesna spekulacja, bo o bogu mozna powiedziec w najlepszym wypadku, ze jest albo, ze go nie ma. przez jego dzielo nie da sie go poznac jak artyste przez jego prace, bo nawet tej pracy nie rozumiemy. widzimy jej mechanike i rozumiemy dzialanie pewnych szczegolow, ktore czesto sa sprzeczne wiec rzeczywistosc bedac dzielem boga nie ulatwia wyobrazenia sobie boga. wiec lepiej nie probowac sobie go wyobrazac jesli nie wyznaje sie zadnej konkretnej religii.

ludzka wizja nieba, czyscca i piekla jest jednak wyrazem zarowno fantazjii jak i doswiadczen ludzkich. to jak matematyka i jej aksjomaty, jesli uznajemy, ze 1=1 i widzimy, ze to pozwala uzywac jezyka matematyki do poznawania rzeczywistosci to wydaje sie slusznym z takiego narzedzia korzystac.
jesli nasz rozum uznaje, ze istnieje rzeczywistosc i jest ona autentyczna to jakby uznal pierwszy aksjomat filozofii. na nim rozum buduje dalsze spekulacje i wspiera je wlasnymi doswiadczeniami.

"wizja czterech krain" nie jest czyms naprawde nowym, ale z drugiej strony przyjemnie sie ja badalo.

Zik
Cytat:
Skoro odchodzimy już od racjonalizmu, to kilka refleksji... warto zastanowić się na czym polega "niezwykłość" człowieka w stosunku do prostych form życia.


to jest klopotliwe pytanie, jesli by skupic sie na konkretach. w czym czlowiek jest lepszy od mrowki, co przy niej czyni go niezwyklym? moze rozmiar, ale skala jest niewyobrazalnie duza i sami w niej nikniemy. moze wyglad, moze ludzie sa ladniejsi od mrowek a moze mrowki mysla odwrotnie. moze to co czlowiek robi, czyli spi, je, pracuje i bawi sie, ale mrowka ustepuje mu tylko na polu zabawy. naprawde klopotliwe pytanie.

ze ludzie maja o sobie wygorowana opinie to niestety nie nowosc.

pozdrawiam i rownie entuzjastycznie zachecam do refleksji ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raku25




Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:40, 16 Lip 2010    Temat postu:

Achtam,

twierdzenie, że Boga nie ma, jako, że twór kultury i systemów filozoficzno-religijnych, jest przesłanką naiwną i banalną, bo nie mamy pewności. Opieranie twierdzeń na racjonalizmie też trąci o banał, bo jak do tej pory nasz inteligentny rozum nie uporał się z podstawowymi zagadnieniami życia i śmierci Wink I co z tego, że żyjemy w pozytywistycznym pędzie, a w nocy kładziemy się w obecności czterech ścian, dusza wyje, a z bólu zaciskamy zęby. Skąd to pragnienie? Z nadmiaru cierpienia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FILOZOFIA Strona Główna -> Pytania? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin